Szczęście. To słowo pojawia się w każdych życzeniach, które składamy sobie z różnych okazji. Tyle że dla dwóch osób szczęście może znaczyć zupełne coś innego. Warto więc zainteresować się, co na ten temat mówi Chrystus.
U św. Mateusza natkniemy się na osiem błogosławieństw. Myślę, że ten tekst może być tu dla niektórych szokujący. Przecież Jezus nazywa błogosławionymi, czyli szczęśliwymi, ubogich, tych, którzy się smucą, którzy są cisi, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, są miłosierni, czystego serca, wprowadzający pokój, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości. Co więcej, Chrystus obiecuje tym wszystkim, którzy na serio potraktują Jego słowa i pójdą za Jego radami, prawdziwe szczęście. Nie tylko tu, na ziemi, ale szczęście wieczne, czyli coś całkowicie pewnego i niezniszczalnego.
Wielu traktowało to jako pobożne mrzonki. Jednak w historii Kościoła nie brakuje ludzi, którzy z tych słów uczynili program swojego życia. Choćby św. Franciszek z Asyżu czy św. Antoni z Padwy. Obaj pochodzili z zamożnych rodzin, mogli prowadzić spokojne i dostatnie życie. Lecz oni zostawili wszystko i poszli za Chrystusem. Czy byli rzeczywiście szczęśliwi? Według mnie odpowiedź jest prosta. Chodzi o to, że w ich życiu nie było rozdźwięku między tym, co mówi im ich własne sumienie, a ich całym życiem. Czyż to nie jest doskonały przepis na szczęście? Mieć w sobie tyle odwagi, aby w każdym momencie po prostu być sobą i nie bać się, że ktoś może nas nie zaakceptować.
Tu przypomniały mi się czasy, kiedy dopiero zaczynałam samodzielnie jeździć wózkiem, a takie pojazdy należały jeszcze do rzadkości, więc siłą rzeczy budził on ogromne emocje. Postanowiłam jednak, że zwyczajnie będę sobą. W efekcie mieszkańcy mojego miasteczka mieli okazję przekonać się, że ta dziewczyna na wózku, mimo że nie jest Miss Polonią, to jednak można z nią pogadać, pośmiać się. Wydaje mi się, że podobnie jest z wiarą. Żyjemy w świecie, gdzie przyznawanie się do Chrystusa jest niemodne. A mój sposób na to jest prosty – zawsze staram się przekonać swojego rozmówcę, że należę do Kościoła z własnej i nieprzymuszonej woli, że wiara stała się dla mnie stylem życia. Jeśli więc ktoś chce zaprzyjaźnić się ze mną, to musi przynajmniej uszanować zasady, które wyznaję. Bywa różnie, czasem stwierdzają, że jestem nieżyciowa. Jednak większość szanuje mnie za to, że nie jestem jak chorągiewka na wietrze, ale mam swoje poglądy i potrafię ich bronić.
Reasumując, prawdziwe szczęście zależy od tego, czy potrafimy być sobą.
„Pielgrzym” – to specjalna aplikacja przeznaczona dla pielgrzymów, którzy przybędą na Światowe Dni Młodzieży. Będą jej mogli używać również mieszkańcy Krakowa. Spełnia funkcje mobilnego przewodnika, mapy i informatora. Aplikacja została stworzona we współpracy Komitetu Organizacyjnego ŚDM z firmą Comarch.
Aplikacja ŚDM 2016 ułatwi poruszanie się po Krakowie i okolicach w czasie trwania ŚDM. Będzie darmowa i dostępna w dziewięciu językach, dzięki czemu przybysze z całego świata będą mogli bez problemu wybrać język, w którym się porozumiewają. Każdy użytkownik będzie mógł spersonalizować aplikację, poprzez wprowadzenie swojego miejsca zakwaterowania, katechez, w których chce uczestniczyć lub miejsc, które chciałby odwiedzić. Główne funkcjonalności będą dostępne w trybie offline, co umożliwi pracę nawet w sytuacji utrudnionego dostępu do Internetu. W aplikacji dostępna będzie mapa, na której zaznaczone zostaną miejsca najważniejszych wydarzeń w czasie ŚDM. Możliwe będzie wyznaczenie trasy od lokalizacji, w której aktualnie znajduje się pielgrzym, do wybranego punktu na mapie. Nie zabraknie przewodników pomagających pielgrzymom w dotarciu i zwiedzeniu interesujących miejsc w Krakowie. Aplikacja wyposażona jest również w rozmówki, teksty liturgiczne, modlitewniki oraz śpiewniki pomagające pielgrzymom w kontaktach i ułatwiające przeżycie duchowe Światowych Dni Młodzieży. W aplikacji znajdzie się spis najważniejszych numerów kontaktowych do służb odpowiadających za bezpieczeństwo, czy do placówek dyplomatycznych, dzięki czemu goście ŚDM nie muszą szukać ich na własną rękę, a ponadto będą mieli je w jednym i łatwo dostępnym miejscu. W aplikacji znajduje się bardzo pomocny harmonogram wszystkich wydarzeń związanych z ŚDM. Poza najważniejszymi uroczystościami religijnymi uwzględnia on także katechezy oraz wszelkie inicjatywy Festiwalu Młodych. Wszystkie te wydarzenia będzie można wyszukiwać według miejsca, w którym użytkownik aktualnie się znajduje. Korzystający z tej aplikacji otrzymają powiadomienia, jakie wydarzenia wkrótce się rozpoczną oraz gdzie będą miały miejsce. Aplikacja zawiera funkcje aktualizowane online – np. pogoda, powiadomienia o ewentualnych utrudnieniach lub zmianach w transporcie. „Pielgrzym” zakłada możliwość połączenia z mediami społecznościowymi. – Do kwietnia trwały testy aplikacji prowadzone przez Krakowski Park Technologiczny oraz młodzież z całego świata, ponieważ chcemy by była dla wszystkich zrozumiała i funkcjonalna – mówi Anna Chmura z Komitetu Organizacyjnego ŚDM. Aplikacja jest sprawdzana, aktualizowana oraz uzupełniana, tak by na czas ŚDM mogła służyć milionom użytkowników. Wszystkich zainteresowanych aplikacją ŚDM „Pielgrzym” zachęcamy do obserwowania Snapchata ŚDM, gdzie na początku maja pojawi się audiowizualna prezentacja aplikacji.
W wielu miejscach w kraju wystąpią zawieje i zamiecie śnieżne
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w sobotę rano ostrzeżenia I stopnia przed intensywnymi opadami śniegu dla trzech województw. Nadal aktualne są alerty I stopnia przed zawiejami i zamieciami śnieżnymi obejmujące krańce południowe i północne Polski.
Wydane w sobotę rano ostrzeżenia I stopnia przed intensywnymi opadami śniegu obejmą obszar części województwa zachodniopomorskiego, lubuskiego i wielkopolskiego. Alerty obowiązywać będą od soboty od godz. 10 do godz. 22. Prognozowane są opady śniegu powodujące przyrost pokrywy śnieżnej o 10 cm, lokalnie około 15 cm.
W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych nauczycielka zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej, a gdy uczniowie zaprotestowali – sama zerwała go i wrzuciła do kosza na śmieci. Sprawą zajęła się poseł Prawa i Sprawiedliwości Dorota Arciszewska-Mielewczyk.
Informacje o zdarzeniu szybko obiegły media społecznościowe i wywołały falę oburzenia. Jak wynika z relacji, do incydentu doszło podczas zajęć lekcyjnych. Nauczycielka miała polecić uczniom zdjęcie krzyża wiszącego na ścianie. Gdy spotkało się to z ich sprzeciwem, kobieta – według świadków – sama zerwała krzyż i wyrzuciła go do kosza na śmieci.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.