Reklama

Niedziela Kielecka

Tokarnia

Skansenowski kościół odnowiony

Niedziela kielecka 4/2015, str. 3

[ TEMATY ]

świątynia

TD

Poszpitalny kościół z Rogowa, obecnie w skansenie w Tokarni

Poszpitalny kościół z Rogowa,
obecnie w skansenie w Tokarni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeszcze w Adwencie 2014 r. został zaprezentowany stan skansenowskiego kościółka z Rogowa w Parku Etnograficznym w Tokarni, który w ub. roku odwiedziło ok. 90 tys. turystów.

Dzięki dofinansowaniu ministerialnemu zostały odnowione dwa ołtarze boczne, powstała także kopia skradzionego obrazu św. Jana Nepomucena. W pełni na mensach ołtarzowych pojawiły się, wydobyte spod kilku warstw przemalowań, polichromie. Odsłonięte ornamenty to efekt tzw. „marmuryzacji”. Z kolei skradziony obraz św. Nepomucena (wycięty brutalnie z ram w latach 80.), został odtworzony na podstawie fotografii. Prace wykonały trzy pracownie konserwatorskie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Dofinansowanie wykonanych prac wynosiło 50 tys. zł, z czego 40 tys. zł przekazało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, 10 tys. zł to był wkład własny Muzeum Wsi Kieleckiej, które prowadzi Park Etnograficzny w Tokarni – mówi Beata Ryń, kierownik działu promocji i marketingu Muzeum Wsi Kieleckiej. Projekt pn. „Konserwacja obiektów ruchomych Kościoła pod wezwaniem Matki Boskiej Pocieszenia z Rogowa w Parku Etnograficznym w Tokarni”, zrealizowano w ramach programów Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Reklama

Jak podkreślają pracownicy Muzeum Wsi Kieleckiej, efekty tych prac są na tyle zadowalające, że placówka przygotowała kolejny wniosek projektowy na kontynuowanie prac, które obejmowałyby ołtarz główny oraz odbudowanie i odtworzenie brzmienia organów, co generowałoby duże prace badawcze.

– Jest to kościół żywy i aż się prosi, aby organy znowu w nim brzmiały – przekonuje Beata Ryń. Przypomina, że codziennie z wieży odzywa się w południe sygnaturka na Anioł Pański, że jest w nim coraz więcej ślubów, terenowa Droga Krzyżowa w Wielkim Poście, odprawiane są także Msze święte przy wielu wydarzeniach w parku etnograficznym (dożynki, Święto Chleba, Hubertus itd.).

XVIII-wieczny kościół pw. Matki Bożej Pocieszenia, wzniesiony we wsi Rogów k. Opatowa, został zrekonstruowany w latach 1997 – 2000 w skansenie w Tokarni.

Barokowy, modrzewiowy kościół był fundacją dziedzica Rogowa – Michała Wodzickiego, biskupa przemyskiego. Do współczesności dotrwał jako jedyny tzw. kościół szpitalny na Kielecczyźnie. W ołtarzach znalazły miejsce malowane na płótnie olejne obrazy wysokiej klasy artystycznej, bez wątpienia XVII-wieczne, a więc starsze niż kościół. Przedstawienie Matki Bożej w ołtarzu głównym otoczone było silnym lokalnym kultem.

Decyzją bp. Jana Jaroszewicza kościół w 1976 r. został przekazany nieodpłatnie Muzeum Wsi Kieleckiej. Przeniesiony w 1996 r. na teren Parku Etnograficznego w Tokarni, rekonstruowany w latach 1997 – 2000 (akt erekcyjny z dnia 8 lipca 1997) do 2002 r. był poddawany zabiegom konserwatorskim wewnątrz. Większość prac (tzn. konserwacja polichromii, ołtarzy i elementów wyposażenia) jest dziełem pracowników Muzeum.

2015-01-23 11:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przywracają swojej świątyni dawny blask

Niedziela świdnicka 6/2018, str. IV

[ TEMATY ]

świątynia

Wałbrzych

Kronika parafii św. Barbary

Zdjęcie starego wystroju kościoła św. Barbary w Wałbrzychu

Zdjęcie starego wystroju kościoła św. Barbary w Wałbrzychu

Neogotycki kościół pw. św. Barbary w Wałbrzychu był niegdyś przepiękną perłą architektoniczną. Wspaniała polichromia, a także bogate neogotyckie wyposażenie pozwalało wiernym wejść w cudowny nastrój modlitwy i zachwytu nad Bożym dziełem

Tak było aż do lat 70. XX wieku, gdzie w duchu posoborowych zmian ówczesny włodarz parafii podjął decyzję o zmianie wystroju świątyni. Piękną niemiecką polichromię zamalowano, a wyposażenie m.in. ołtarz główny, ołtarze boczne i ambonę, usunięto z kościoła w niewiadomym dalszym przeznaczeniu. Przeniesiono również witraż z wizerunkiem św. Barbary, na boczną ścianę prezbiterium, a w jego miejsce wstawiono krzyż. Według relacji niektórych parafian, ołtarze zostały oddane do renowacji, z której co ciekawe, już nigdy nie wróciły. Jedynym elementem neogotyckiego wyposażenia kościoła, który został po dziś dzień, są organy przebudowane w 1931 r. przez firmę Sauer z Frankfurtu nad Odrą. Jest to koncertowy instrument, który posiada wyraźne cechy Orgelbewegung.
CZYTAJ DALEJ

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

Podhale: Ruszają jesienne redyki; owce wracają z hal

2026-10-03 07:11

[ TEMATY ]

redyk

Adobe Stock

W pierwszą sobotę października na Podhalu ruszają tradycyjne jesienne redyki, podczas których bacowie i juhasi sprowadzają owce z górskich hal.

4 października w Witowie u wylotu Doliny Chochołowskiej odbędzie się Polaniarski Osod na Siwej Polanie, którego uczestnicy zobaczą zejście owiec z Hali oraz widowisko przygotowane przez zespół regionalny. Tego samego dnia tradycyjny redyk wyruszy z okolic Polany Szymoszkowej w Zakopanem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję