Reklama

Do Aleksandry

Wieczny odpoczynek...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Piszę te słowa, bo przeczytałam kiedyś w „Niedzieli” list od Pani, której zmarła mama (nr 28 na 13 lipca). Chciałabym jej powiedzieć, że nie tylko ona przeżywa dramat. Do mnie też dużo osób się nie odzywa po śmierci mojego męża. Co gorsza to ci, z którymi byliśmy w dobrych relacjach i którzy bardzo blisko nas mieszkają.

Mam też grupę znajomych, którzy napisali do mnie, i takich, którzy mnie odwiedzili i dużo pomogli przy pogrzebie. Za to wszystko z serca im dziękuję. Takich ludzi nam potrzeba.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czytelniczka z Podkarpacia



Już kiedyś pisałam, że ludzie często nie potrafią się odnaleźć w obliczu żałoby swoich bliskich i przyjaciół. Przede wszystkim boją się, że ich reakcje nie będą odpowiednie wobec żałobników, że nie staną na wysokości zadania.

Są też inne powody. Otóż osoby w żałobie czasem tak głęboko odczuwają swój ból, że z rozpaczy winią wszystkich dokoła, a szczególnie Pana Boga za swoje nieszczęście. Sama też miałam taką sytuację - wprost bałam się zadzwonić do pewnej zrozpaczonej matki po śmierci jej dorosłego dziecka, bo nie tylko nie mogłam nic pomóc, ale jeszcze jakby potęgowałam jej rozpacz swoim odezwaniem się.

Ważna jest więc obecność, ale jeśli widzimy, że ona nie koi czyjegoś serca, pozwólmy takiej osobie leczyć rany w samotności. Oczywiście czuwając, aby być blisko, kiedy naprawdę możemy być potrzebni.

A osobę zmarłą trzeba wspierać modlitwą lub zamówieniem Mszy św. żałobnej.

Aleksandra

2014-11-12 11:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody

2026-01-08 08:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest więc do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody, jedynego, które zagwarantować mu może przeżycie. Trzeba go więc przestrzec, aby tego nie czynił, dla swojego dobra.

Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć od niego chrzest. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?» Jezus mu odpowiedział: «Ustąp teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły się nad Nim niebiosa i ujrzał ducha Bożego zstępującego jak gołębica i przychodzącego nad Niego. A oto głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».
CZYTAJ DALEJ

W tradycji chrześcijańskiej łódź często staje się obrazem wspólnoty

2026-01-02 08:56

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Autor listu stawia miłość wzajemną w centrum życia Kościoła. Źródłem pozostaje miłość Boga, już pokazana w posłaniu Syna. Teraz widać jej owoc we wspólnocie. Miłość brata otwiera przestrzeń zamieszkania Boga. Jan używa czasownika (menō), „trwać”. W tej tradycji oznacza stałe przebywanie, jak w domu. W zdaniu „nikt nigdy Boga nie oglądał” słychać echo Prologu Ewangelii Jana (J 1,18). Niewidzialny Bóg pozwala się rozpoznać w miłości, która działa. Wzajemna miłość sprawia, że Jego obecność staje się realna, a miłość w człowieku dochodzi do pełni (teleioō).
CZYTAJ DALEJ

Papież o „języku orwellowskim” i kurczeniu się wolności słowa

2026-01-10 10:09

[ TEMATY ]

wolność słowa

Vatican Media

Leon XIV ostrzegł przed rozwojem języka w stylu „orwellowskim”, który poprzez dążenie do coraz większej inkluzywności wyklucza tych, którzy mu się nie podporządkowują.

Podczas noworocznego przemówienia do korpusu dyplomatycznego akredytowanego przy Stolicy Apostolskiej Papież ostrzegł przed kurczącą się – zwłaszcza na Zachodzie – przestrzenią dla wolności słowa. Jest to – jak wskazał – zagrożenie dla dialogu, również tego dotyczącego pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję