Seria filmów „Aureola od Stanisława do Karola” to w historii polskiej kinematografii pierwszy tak ambitny i profesjonalny projekt, dzięki któremu dzieci poznają znanych polskich świętych i błogosławionych: Jana Pawła II, s. Faustynę Kowalską, Kingę, Stanisława Kostkę, Maksymiliana Marię Kolbego, Jadwigę Królową, Brata Alberta, Karolinę Kózkównę, ks. Jerzego Popiełuszkę, Urszulę Ledóchowską, Stanisława BM oraz Edmunda Bojanowskiego. Cykl przygotowało Wydawnictwo Diecezji Tarnowskiej „Promyczek” z Nowego Sącza w koprodukcji z TVP Kraków.
Jak podkreśla pomysłodawca i producent projektu dyrektor wydawnictwa ks. Andrzej Mulka, krótkie, 15-minutowe filmy stanowią kolejny, istotny element promyczkowej filmoteki, która powstaje z myślą o najmłodszych. W 2008 r. rozpoczęliśmy tworzenie Filmoteki „Promyczka”, zakupując od TV RAI licencję na cykl skierowanych do dzieci animowanych filmów, w których zostało zaprezentowanych 60 świętych mówi ks. Andrzej. A ponieważ w tej serii nie ma historii żadnego Polaka, stąd pomysł, aby lukę uzupełnić.
Każdy odcinek cyklu opowiada o innym świętym. Ich losy przybliża widzom zakonnik Nikodem (w tej roli Tadeusz Chudecki) oraz towarzyszące mu silikonowe lalki (animowane przez aktorów Teatru Groteska) Piotruś Promyczek, Karolina Iskierka i papuga Mądralka, które są autorskim dziełem Elżbiety Bień. Każdy odcinek niesie nowe treści, przekazane m.in. poprzez napisane przez Justynę Holm dialogi i przepiękne, łatwo wpadające w ucho piosenki. Muzykę do nich skomponował Darek Janus, a całość reżyserował Józef Mika. Scenografię opracowali Maria i Andrzej Albinowie, zdjęcia zaś zrealizował Jacek Fabrowicz. Całość wzbogacają komputerowe animacje.
Cykl powstał z myślą o dzieciach oraz ich rodzicach, o dziadkach, nauczycielach, wychowawcach, katechetach tych wszystkich, którzy szukają przeciwwagi dla niosących szkodliwe treści, a tak chętnie upowszechnianych filmów dla najmłodszych. (Szczegółowe informacje o „Aureoli...” na stronie: www.promyczek.pl).
Patronat medialny nad projektem objął tygodnik „Niedziela”.
Uczniowie boją się. Nie wiedzą, co będzie dalej. Właśnie wtedy Jezus przychodzi i mówi: "Pokój wam!".
Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». (ZOBACZ WIĘCEJ: J 20,19-21).
Sądzę, że każda kobieta ma w sobie coś, co sprawia, że jest tajemnicza. Być może w moim przypadku owa tajemniczość bardziej rzuca się w oczy. Pewnie jest tak dlatego, że przez długi czas żyłam niejako w cieniu odwiecznej Tajemnicy, czyli Jezusa z Nazaretu.
Według tradycji kościelnej, sięgającej II wieku, mój mąż Kleofas był bratem św. Józefa. Dlatego też od samego początku byłam bardzo blisko Świętej Rodziny, z którą się przyjaźniłam. Urodziłam trzech synów (Jakuba, Józefa i Judę Tadeusza - por. Mt 27,56; Mk 15,40; 16,1; Jud 1).
Jestem jedną z licznych uczennic Jezusa. Wraz z innymi kobietami zajmowałam się różnymi sprawami mojego Mistrza (np. przygotowywaniem posiłków czy też praniem). Osobiście nie znoszę bylejakości i tzw. prowizorki. Zawsze potrafiłam się wznieść ponad to, co zwykłe i pospolite. Stąd też lubię, kiedy znaczenie mojego imienia wywodzą z języka hebrajskiego. W przenośni oznacza ono „być pięknym”, „doskonałym”, „umiłowanym przez Boga”. Nie chciałabym się przechwalać, ale cechuje mnie spokój, rozsądek, prostolinijność, subtelność i sprawiedliwość. Zawsze dotrzymuję danego słowa. Bardzo serio traktuję rodzinę i wszystkie sprawy, które są z nią związane.
Wytrwałam przy Panu aż do Jego zgonu na drzewie krzyża (por. J 19, 25).
Wiedziałam jednak, że Jego życie nie może się tak zakończyć! Byłam tego wręcz pewna! I nie myliłam się, gdyż za parę dni m.in. właśnie mnie ukazał się Zmartwychwstały - Władca życia i śmierci! Wpatrywałam się w Jego oblicze i wsłuchiwałam w Jego słowa (por. Mt 28,1-10; Mk 16,1-8). Poczułam wtedy radość nie do opisania. Chciałam całemu światu wykrzyczeć, że Jezus żyje!
Czyż nadal jestem tajemnicza? Jestem raczej świadkiem tajemniczych wydarzeń związanych z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. One całkowicie zmieniły moje życie. Głęboko wierzę, że mogą one również zmienić i Twoje życie. Wystarczy tylko - tak jak ja - otworzyć się na dar łaski Pana i z Nim być.
Biskup polowy Wiesław Lechowicz odwiedził po południu Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie modlił się przy grobach ofiar tragedii smoleńskiej. Zapalił znicz przy pomniku upamiętniającym ofiary katastrofy oraz przy grobie gen. Franciszka Gągora, ówczesnego szefa Sztabu Generalnego, składając tym samym hołd wszystkim żołnierzom i funkcjonariuszom zmarłym w wyniku tragedii.
Bp. Lechowiczowi towarzyszył ks. mjr Marcin Naglik, szef sekretariatu biskupa polowego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.