Reklama

Niedziela Wrocławska

Caritas znaczy miłość

Z ks. Dariuszem Amrogowiczem, nowym dyrektorem Caritas Archidiecezji Wrocławskiej, o potrzebie niesienia pomocy i szerokiej działalności Caritas rozmawia Magdalena Lewandowska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

MAGDALENA LEWANDOWSKA: – Jest Ksiądz dyrektorem Caritas Archidiecezji Wrocławskiej od niedawna, niecałe trzy miesiące. Jakie cele i zadania stawia sobie nowy dyrektor Caritas?

KS. DARIUSZ AMROGOWICZ: – Każdy odcinek pracy Caritas jest bardzo ważny, niesiemy pomoc najbardziej potrzebującym z całej archidiecezji. Na pewno będę kontynuował zadania podejmowane z zaangażowaniem od lat. Będę się starał dotrzeć do jak największej liczby potrzebujących i zaangażować jeszcze więcej osób do działalności w wolontariacie, do niesienia pomocy drugiemu. Zależy mi na dawaniu równych szans najmłodszym. Rozpoczynamy modernizację ośrodka kolonijnego w Ulinii, nadmorskiej miejscowości blisko Łeby. Tam docelowo podczas wakacji będzie przebywało na turnusach 400 dzieci. W przyszłości planujemy też poszerzenie bazy wakacyjnej dla dzieci, byśmy opieką mogli ogarnąć jeszcze większą liczbę maluchów, by latem mogły odpocząć, miały szansę obcować z przyrodą, historią, sztuką i w ten sposób ubogacać swoje człowieczeństwo.

– Od lat Caritas pomaga osobom biednym, w tym zarówno całym rodzinom, jak i najmłodszym oraz najstarszym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– To prawda. Wachlarz zadań, jakie Caritas podejmuje, jest bardzo szeroki: od dzieci do osób starszych, obłożnie chorych. Dla najuboższych dzieci organizujemy oczywiście wakacyjne kolonie, we wrześniu wyprawkę szkolną – w tym roku otrzymało ją prawie 1000 dzieci z całej archidiecezji. Są dzieci objęte specjalnym programem „Skrzydła”, którego celem jest zwiększenie szans edukacyjnych dla najuboższych uczniów poprzez objęcie ich kompleksową opieką. Można w ten sposób pomóc zdolnym dzieciom chcącym się uczyć, które z powodu biedy czują się gorsze od swoich rówieśników i nie wierzą we własne umiejętności. Dzięki programowi otrzymują podręczniki, ubrania, obiady w szkole, szansę na lepszy start w życiu.
Dla chorych prowadzimy m.in. domy opieki zdrowotnej, zakłady pielęgnacyjno-opiekuńcze, hospicjum domowe, wypożyczamy sprzęt rehabilitacyjny – w ten sposób staramy się docierać do naszych najstarszych diecezjan niosąc im miłosierdzie i pociechę w codziennych trudach, w chorobie.

– 20 września we Wrocławiu ma odbyć się Diecezjalny Zjazd Szkolnych Kół Caritas.

– Wolontariat jest dla działalności Caritas bardzo ważny, pragniemy go poszerzać i rozwijać. W archidiecezji działa prężnie wiele Parafialnych Zespołów Caritas, dzieci angażują się w Szkolne Koła Caritas – chcemy już najmłodszym pokazywać i uczyć na czym polega wolontariat, czemu warto pomagać, ile radości daje dawanie siebie drugiej osobie. 20 września będziemy we Wrocławiu gościli V Diecezjalny Zjazd Szkolnych Kół Caritas, na który wszystkich serdecznie zapraszamy. W tym momencie w archidiecezji w SKC działa już około 700 dzieci!

– Dlaczego więc warto pomagać, warto angażować się w działalność Caritas?

Reklama

– Człowiek, który dzieli się sobą, widzi po co żyje. Każdy, kto umie podzielić się z potrzebującym, dać mu trochę wsparcia i radości, sam nie będzie smutny i samotny. A dzięki Caritas państwa pomoc trafi naprawdę do najbardziej potrzebujących. Prosta rzecz: kupując świecę wigilijną, pomagacie wysłać ubogie dzieci na wakacje, kupując świecę wielkanocną, pomagacie chorym i cierpiącym, przekazując 1% podatku na Caritas Archidiecezji Wrocławskiej, karmicie głodnych. Pieniądze z 1% idą w całości na jadłodajnie dla najuboższych. We Wrocławiu przy ul. Słowiańskiej codziennie wydajemy od 300 do 500 posiłków. Pan Marian, który prowadzi jadłodajnię mówi, że jeszcze nigdy nie zdarzyło się, żeby została łyżka zupy. Ale też nigdy nikt nie odchodzi głodny. W imieniu tych najuboższych z całego serca dziękuję wszystkim ofiarodawcom, bo dzięki nim możemy łagodzić ludzkie cierpienie, ludzką biedę i łzy.

– Warto przypomnieć, że Caritas Archidiecezji Wrocławskiej działa już 25 lat.

– Dużymi krokami zbliżają się obchody jubileuszu 25-lecia założenia Caritas Archidiecezji Wrocławskiej, jednej z pierwszych w Polsce. Z tej okazji przygotowujemy specjalny album podsumowujących 25-letnią działalność Caritas w naszej archidiecezji, szczegółowo opisujący zadania, prowadzone ośrodki i wspólne osiągnięcia na rzecz osób potrzebujących, wypracowane dzięki wysiłkom i ofiarności dobroczyńców. Jubileuszowe obchody odbędą się od 16 do 22 listopada. W tym terminie będą organizowane spotkania, koncerty, rozmowy panelowe, uroczyste Eucharystie. Wszystkich serdecznie zapraszam.

2014-09-17 15:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Radom: dzięki Caritas matka z dwójką dzieci znalazła nowy dom

[ TEMATY ]

Caritas

pomoc

Archiwum Caritas

Wolontariusze są podstawą działalności Caritas

Wolontariusze są podstawą działalności Caritas

Samotna kobieta z dwójką dzieci znalazła nowy dom dzięki ludziom dobrej woli, którzy wyremontowali budynek gospodarczy. Inicjatorem całego przedsięwzięcia był Parafialny Zespół Caritas w Jedlni-Letnisko koło Radomia.

Jan Gizan, przewodniczący Parafialnego Zespołu Caritas poinformował, że dzięki wolontariuszom zebrano fundusze "na adaptację dawnej obory na cele mieszkalne". - Potrzebne środki finansowe zbieraliśmy przy kościele św. Józefa w Jedlni-Letnisko. Dlatego jesteśmy wdzięczni wszystkim, którzy włączyli się w akcję pomocową - powiedział Jan Gizan.
CZYTAJ DALEJ

Zapomniany patron leśników

Niedziela zamojsko-lubaczowska 40/2009

wikipedia.org

św. Jan Gwalbert

św. Jan Gwalbert

Kto jest patronem leśników? Pewien niemal jestem, że mało kto zna właściwą odpowiedź na to pytanie. Zapewne wymieniano by postaci św. Franciszka, św. Huberta. A tymczasem już od ponad pół wieku patronem tym jest św. Jan Gwalbert, o czym - przekonany jestem, nawet wielu leśników nie wie. Bo czy widział ktoś kiedyś w lesie, czy gdziekolwiek indziej jego figurkę, obraz itd.? Szczerze wątpię.

Urodził się w 995 r. (wg innej wersji w 1000 r.) w arystokratycznej rodzinie we Florencji. Podczas wojny między miastami został zabity jego brat Ugo. Zgodnie z panującym wówczas zwyczajem Jan winien pomścić śmierć brata. I rzeczywiście chwycił za miecz i tropił mordercę. Dopadł go przy gospodzie w Wielki Piątek. Ten jednak błagał go o przebaczenie, żałując swego czynu i zaklinając Jana, by go oszczędził. Rozłożył ręce jak Chrystus na krzyżu. Jan opuścił miecz i powiedział: „Idź w pokoju, gdzie chcesz; niech ci Bóg przebaczy i ja ci przebaczam” (według innej wersji wziął go nawet do swego domu w miejsce zabitego brata). Kiedy modlił się w pobliskim kościółku przemówił do niego Chrystus słowami: „Ponieważ przebaczyłeś swojemu wrogowi, pójdź za Mną”. Mimo protestów rodziny, zwłaszcza swojego ojca, wstąpił do klasztoru benedyktynów. Nie zagrzał tu jednak długo miejsca. Podjął walkę z symonią, co nie spodobało się jego przełożonym. Wystąpił z klasztoru i usunął się na ubocze. Osiadł w lasach w Vallombrosa (Vallis Umbrosae - Cienista Dolina) zbudował tam klasztor i założył zakon, którego członkowie są nazywani wallombrozjanami. Mnisi ci, wierni przesłaniu „ora et labora”, żyli bardzo skromnie, modląc się i sadząc las. Poznawali prawa rządzące życiem lasu, troszczyli się o drzewa, ptaki i zwierzęta leśne. Las dla św. Jana Gwalberta był przebogatą księgą, rozczytywał się w niej, w każdym drzewie, zwierzęciu, ptaku, roślinie widział ukrytą mądrość Boga Stwórcy i Jego dobroć. Jan Gwalbert zmarł 12 lipca 1073 r. w Passigniano pod Florencją. Kanonizowany został w 1193 r. przez papieża Celestyna III, a w 1951 r. ogłoszony przez papieża Piusa XII patronem ludzi lasu. Historia nadała mu także tytuł „bohater przebaczenia” ze względu na wielkie miłosierdzie, jakim się wykazał. Założony przez niego zakon istnieje do dzisiaj. Według jego zasad żyje około 100 zakonników w ośmiu klasztorach we Włoszech, Brazylii oraz Indiach. Jana Paweł II przypominał postać Jana Gwalberta. W 1987 r. w Dolomitach odprawił Mszę św. dla leśników przed kościółkiem Matki Bożej Śnieżnej. Mówił wówczas: „Jan Gwalbert (...) wraz ze swymi współbraćmi poświęcił się w leśnym zaciszu Apeninów Toskańskich modlitwie i sadzeniu lasów. Oddając się tej pracy, uczniowie św. Jana Gwalberta poznawali prawa rządzące życiem i wzrostem lasu. W czasach, kiedy nie istniała jeszcze żadna norma dotycząca leśnictwa, zakonnicy z Vallombrosa, pracując cierpliwie i wytrwale, odnajdywali właściwe metody pomnażania leśnych bogactw”. Papież Polak wspominał św. Jana także w 1999 r. przy okazji obchodów 1000-lecia urodzin świętego. Mimo to jego postać zdaje się nie być powszechnie znana. Warto to zmienić. Emerytowany profesor Uniwersytetu Przyrodniczego im. Augusta Cieszkowskiego w Poznaniu, leśnik i autor wspaniałych książek na temat kulturotwórczej roli lasu, Jerzy Wiśniewski, od wielu już lat apeluje i do leśników i do Episkopatu o godne uczczenie tego właściwego patrona ludzi lasu. Solidaryzując się z apelem zacnego profesora przytoczę jego słowa: „Warto by na rozstajach dróg, w rodzimych borach i lasach stawiano nie tylko kapliczki poświęcone patronowi myśliwych, ale także nieznanemu patronowi leśników. Będą to miejsca należnego kultu, a także podziękowania za pracę w lesie, który jest boskim dziełem stworzenia. A kiedy nadejdą ciemne chmury związane z pracą codzienną, reorganizacjami, bezrobociem, będzie można zawsze prosić o pomoc i wsparcie św. Jana Gwalberta, któremu losy leśników nie są obce”.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuela: co najmniej 25 kościołów w Caracas zostało zniszczonych przez trzęsienie ziemi

2026-07-10 21:19

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA/RONALD PENA R

Co najmniej 25 kościołów zlokalizowanych w Caracas, stolicy Wenezueli, zostało zniszczonych na skutek podwójnego trzęsienia ziemi, które 24 czerwca nawiedziło ten kraj. Najbardziej doświadczone w następstwie kataklizmu są aglomeracja stołeczna oraz położony na północy Wenezueli stan La Guaira.

Jak poinformował wikariusz generalny archidiecezji Caracas ks. Neptalí Balza, w zniszczonych w tym mieście świątyniach straty są tak poważne, że wprowadzono zakaz użytkowania tych obiektów do celów sakralnych. W najbliższym czasie specjalna komisja zbada też stan innych świątyń, których konstrukcja mogła zostać naruszona na skutek podwójnego trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,2 i 7,5. Strukturę budowli mogły też uszkodzić wstrząsy wtórne, które wystąpiły w Wenezueli ponad 1,1 tys. razy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję