Reklama

Niedziela Wrocławska

Muzyka buduje rodziny!

W muzykujących rodzinach swoją przygodę ze sceną zaczynali m. in. Edyta Geppert i Jan Pospieszalski. Tradycje rodzinnego muzykowania są żywe do dziś, nadal zachwycają i wzbudzają podziw. Pod koniec lipca rozśpiewane rodzinne zespoły można było spotkać w kilku miastach Dolnego Śląska

Niedziela wrocławska 32/2014, str. 5

[ TEMATY ]

koncert

MAREK ZYGMUNT

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Międzynarodowe Spotkania Muzykujących Rodzin są kontynuacją ogólnopolskich spotkań, jakie odbywały się już od 1976 r. Od dwóch lat ich głównym organizatorem jest Polskie Stowarzyszenie Estradowe POLEST. – Na festiwal przyjeżdżają rodziny z całej Polski, m. in. z Lubziny, Makówki, Szymanowa, Rudołowic, Długopola, Gostyni czy Jelcza-Laskowic, a także spoza granicy kraju – z Niemiec i Czech – mówi dyrektor PSE POLEST Bronisław Pałys. Tegoroczna edycja spotkania objęła swoim zasięgiem Wrocław, Żórawinę, Oleśnicę, Kłodzko oraz Dobromierz, gdzie nastąpiła uroczysta inauguracja spotkania. Spotkania Muzykujących Rodzin są niezwykłym wydarzeniem kulturalnym na skalę całego kraju – patronat honorowy nad wydarzeniem objęli minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski i marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski. Zaplecze duchowe zapewnił metropolita wrocławski abp Józef Kupny.

Dobra rodzina – dobre społeczeństwo

Aby wziąć udział w Spotkaniu Muzykujących Rodzin, wystarczyło po prostu zgłosić swoją kandydaturę. Całe przedsięwzięcie pozbawione jest charakteru rywalizacji, nie jest więc określane mianem konkursu, lecz festiwalu. – Wszystkie rodziny mają coś wartościowego do zaprezentowania, dlatego nagrody i pamiątki dla wszystkich są takie same – tłumaczy Bronisław Pałys. Dyrektor PSE POLEST zwraca też uwagę na to, że występujące podczas festiwalu zespoły w swoim składzie prezentują tylko członków danej rodziny, nie ma tam osób z zewnątrz, które wspierałyby kapelę wokalnie czy instrumentalnie. W każdej muzykującej rodzinie podziwiać więc można przynajmniej trzy pokolenia. – Muzykujące zespoły dają przykład dobrych rodzin, a dobra rodzina to dobre społeczeństwo – dodaje B. Pałys. – Poprzez festiwal chcemy wydobywać to dobro i pokazywać je innym, co w czasach wielu ataków na rodzinę jest bardzo potrzebne.

Muzykujące rodziny na ESK

Idea Międzynarodowych Spotkań Muzykujących Rodzin rozszerza się, na Dolny Śląsk w dniach 25-27 lipca przybyło wiele rodzin z całej Polski i spoza granic kraju. Wskrzeszenie muzykujących rodzin nastąpiło z myślą o roku 2016, kiedy to Wrocław przejmie rolę Europejskiej Stolicy Kultury. – To doskonała okazja do tego, by przedstawić rodziny nie tylko jako zespoły muzyczne, ale by zaprezentować siłę i dobro tkwiące w rodzinie – mówi B. Pałys. – Rodzinę trzeba doceniać i mamy nadzieję, że ESK pomoże nabrać tym spotkaniom odpowiedniego światła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-08-07 11:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Festiwal św. Cecylii

Soliści, instrumentaliści, zespoły wokalne, chóry kościelne, schole liturgiczne, wokaliści z Wrocławia, Częstochowy, Radomska, Chorzowa, Jeleniej Góry, Piotrkowa Trybunalskiego i z innych stron Polski wzięli udział w IX Ogólnopolskim Festiwalu Muzyki Chrześcijańskiej Cecyliada, który odbył się w Radomsku w dniach 16-17 listopada

W tegorocznej edycji artyści prezentowali pieśni oparte o teksty Pisma Świętego z racji przypadającej w tym roku 420. rocznicy pierwszego wydania Biblii ks. Jakuba Wujka oraz 70. rocznicy wydania pierwszego powojennego wydania Nowego Testamentu w języku polskim. Wykonawcy prezentowali utwory m.in. z repertuaru: TGD, Siewców Lednicy, Piotra Rubika czy Małgorzaty Chruściel.
CZYTAJ DALEJ

„Na tej skale zbuduję mój Kościół”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

commons.wikimedia.org

Wyrocznia przenosi nas na dwór jerozolimski czasów Ezechiasza. Urząd, o który chodzi - „ten, który jest nad domem” (ašer al-habbajit) - odpowiadał majordomowi pałacu: człowiek ten czuwał nad dostępem do króla, nad sprawami dworu i państwa (por. 1 Krl 4,6; 18,3). Bezpośrednio wcześniej prorok wypowiedział przeciw piastującemu go Szebnie jedną z najostrzejszych inwektyw księgi: dostojnik kuł sobie okazały grobowiec w skale i obnosił się ze wspaniałymi rydwanami - urząd stał się sceną prywatnej chwały. Ta kariera zostaje przerwana: „strącę cię z twego urzędu”. Na miejsce Szebny zostaje powołany Eliakim, syn Chilkiasza. Opis inwestytury wylicza insygnia: tunika, pas, władza przekazana w ręce - a nade wszystko „klucz domu Dawidowego, położony na jego ramieniu”: „gdy on otworzy, nikt nie zamknie, gdy on zamknie, nikt nie otworzy”. Klucz noszony publicznie mówi o realnej i jawnej odpowiedzialności. Nowy zarządca ma być „ojcem dla mieszkańców Jeruzalem i dla domu Judy” - władza w zamyśle Boga osłania i porządkuje, nie eksploatuje. Obraz kołka wbitego w pewnym miejscu dopowiada resztę: na takim kołku dom wieszał naczynia i sprzęty - urząd istnieje po to, by inni mieli się na czym oprzeć. Dalszy ciąg wyroczni, już poza lekcjonarzem, zawiera przestrogę: i ten kołek kiedyś się obluzuje - żaden ludzki urząd nie jest absolutny. Trwałe okaże się dopiero to, co Apokalipsa powie o Chrystusie „mającym klucz Dawida” (Ap 3,7) - i to zestawienie tłumaczy, dlaczego liturgia kładzie dziś ten tekst przed Ewangelią o kluczach powierzonych Piotrowi.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz pielgrzym, który zawsze mówił: „Damy radę”

2026-08-23 13:44

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks Paweł Kłys

„Był sługą, który zawsze mówił: damy radę”. W Łękawie uczczono pierwszą rocznicę śmierci ks. Władysława Pietrzyka

„Był sługą, który zawsze mówił: damy radę”. W Łękawie uczczono pierwszą rocznicę śmierci ks.
Władysława Pietrzyka

– „Dobra, dobra, damy radę, poradzimy sobie” – te słowa ks. Władysława Pietrzyka przez lata towarzyszyły pielgrzymom zmierzającym na Jasną Górę. W przededniu pierwszej rocznicy jego śmierci w parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie modlono się za zmarłego kapłana, wspominając go jako człowieka wielkiego serca, kapłana-sługę i gospodarza, który zawsze był gotów pomóc drugiemu człowiekowi.

W sobotni wieczór, 22 sierpnia, Eucharystii w intencji śp. ks. Władysława Pietrzyka przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz. Homilię wygłosił ks. Łukasz Tarnawski, proboszcz parafii św. Kazimierza w Łodzi i wieloletni kierownik Pieszej Pielgrzymki Łódzkiej na Jasną Górę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję