Reklama

Niedziela Przemyska

Podkarpacka Droga św. Jakuba Via Regia

Niedziela przemyska 32/2014, str. 4

[ TEMATY ]

szlaki św. Jakuba

ARCHIWUM BRACTWA ŚW, JAKUBA APOSTOŁA

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od 2012 r. na Podkarpaciu można spotkać charakterystyczne żółte muszle z dwoma skrzyżowanymi kijami pielgrzymimi na niebieskim tle. Wraz z żółtymi strzałkami wyznaczają one kierunek zachodni. Tam bowiem, w Hiszpanii, blisko „krańca ziemi”, wznosi się katedra z grobem św. Jakuba Starszego Apostoła. Szlak, którym są znakowane, nazywany jest: „najpiękniejszą drogą świata”, „najdłuższą ulicą Europy”, a także drogą – jak pisał Goethe – „na której rodziła się świadomość europejska”. Droga św. Jakuba – po hiszpańsku Camino de Santiago – to szlak niezwykły, istniejący nieprzerwanie od blisko 1200 lat, biegnący przez niemal całą Europę, będący łącznikiem różnych narodowości, kultur i wyznań. Camino jest miejscem spotkania z Bogiem, drugim człowiekiem, ale przede wszystkim okazją na odnalezienie samego siebie.

Reklama

Tradycja pielgrzymowania po szlaku, jego ranga i fakt, że kroczyły nią takie osoby jak św. Franciszek z Asyżu, św. Ignacy Loyola, św. Brygida Szwedzka, św. Elżbieta Portugalska, św. Józef Sebastian Pelczar czy św. Jan Paweł II – wpływają na to, iż na Camino wybiera się ponad 200 tys. „peregrinos” rocznie. Gdzie rozpoczyna się Szlak św. Jakuba? Tak naprawdę od progu własnego domu. Tak pielgrzymowano w średniowieczu do Composteli, ze względu na rangę sanktuarium, z pobożności, z racji udzielanych tam licznych odpustów czy zadanej pokuty. Obecnie ta idea zaczyna na nowo ożywać. W ubiegłym roku 24 osoby przybyły do sanktuarium św. Jakuba, wyruszając z Polski. W 2012 r. do Santiago de Compostela wyruszyło również dwóch harcerzy ZHR, którzy swoją rowerową pielgrzymkę rozpoczęli w Przemyślu. Dodajmy, że z naszego terenu Podkarpacia jest to ponad trzy i pół miesiąca pieszej wędrówki lub ponad miesiąc podróży rowerem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niesamowite jest to, że w momencie wytyczenia Drogi św. Jakuba na Podkarpaciu, przemierzając krótki odcinek na przemyskim, przeworskim czy rzeszowskim rynku, jest się na Camino de Santiago! A liczne słupy kilometrowe, które mijamy na drodze, przypominają wciąż, iż do Santiago de Compostela pozostało blisko 4000 km. Tak naprawdę szlak jest jeden – jest to jedna Droga św. Jakuba, która ma wiele odcinków, odgałęzień, w niemal wszystkich krajach europejskich. W Polsce do chwili obecnej oznakowano i wytyczono 22 odcinki Szlaków Jakubowych o łącznej długości blisko 5000 km.

Reklama

Na powstanie Podkarpackiej Drogi św. Jakuba Via Regia wpływ miały uwarunkowania historyczne, bowiem szlak nawiązuje do przebiegu historycznego traktu handlowego prowadzącego z Kijowa do Santiago de Compostela. Powstały w XIII wieku pod nazwą Via Regia, czyli Droga Królewska, był przede wszystkim szlakiem kupieckim. Poruszali się jednak po nim w sposób bezpieczny nie tylko handlarze i wojska, ale także pielgrzymi udający się do grobu św. Jakuba Apostoła. Obecnie Podkarpacka Droga św. Jakuba Via Regia to ponad 200-kilometrowy szlak prowadzący z Medyki przez Przemyśl, Jarosław, Przeworsk, Łańcut, Rzeszów, Ropczyce do Pilzna, gdzie łączy się już z zachodnimi odcinkami biegnącymi do Zgorzelca i dalej przez Niemcy, Francję do Hiszpanii. Drugi, alternatywny wariant, prowadzi z Korczowej do Przemyśla. Na trasie warto odwiedzić Punkt Informacyjny Drogi św. Jakuba mieszczący się w Państwowej Wyższej Szkole Techniczno-Ekonomicznej w Jarosławiu, gdzie można uzyskać liczne materiały. Można zatrzymać się przy jednym z wielu kilometrowych słupów wskazujących drogę czy pomodlić się do św. Jakuba w jednym z kościołów pod jego wezwaniem, czy kapliczce przydrożnej, które możemy spotkać w Gwizdaju, Krzemienicy czy Zagorzycach.

Mając na uwadze rozwój kultu św. Jakuba oraz dbanie o Szlak Jakubowy w naszym regionie grupa „caminowiczów”, czcicieli św. Jakuba i harcerzy ZHR, 13 października 2013 r. powołała do życia Bractwo św. Jakuba Apostoła przy sanktuarium Grobu Bożego w Przeworsku. Bractwo wywodzi się bezpośrednio z Bractwa św. Jakuba Apostoła w Więcławicach Starych i nawiązuje do historycznych i duchowych wartości Bractwa Grobu Chrystusowego w Przeworsku, którego celem było rozpowszechnianie kultu Grobu Pańskiego oraz opieka nad pielgrzymami. Siedzibą naszego Bractwa jest miasto Przeworsk, w którym mieści się sanktuarium Bożego Grobu zwane „Przeworską Jerozolimą”. Członkowie Bractwa podjęli się wytyczenia i oznakowania odcinka z Medyki do Przemyśla, którego uroczyste otwarcie odbyło się 27 października ub.r. Jest to ważny odcinek prowadzący od granicy polsko-ukraińskiej dający możliwość dalszego rozwoju Camino de Santiago na wschód Europy. Bractwo spotyka się na comiesięcznych Mszach św. w bazylice Świętego Ducha w Przeworsku w ostatnią niedzielę miesiąca o godz. 15. Po niej gromadzą się w kaplicy Grobu Bożego na modlitwie i litanii do św. Jakuba.

Zapraszamy wszystkich do wyruszenia na ten szczególny szlak, czy to samotnie, czy z rodziną w ramach weekendu, albo wspólnie z grupą „peregrinos”, która co miesiąc w ramach „Niedzielnego pielgrzymowania” przemierza jeden z odcinków naszej Podkarpackiej Drogi św. Jakuba Via Regia. Więcej informacji o działalności Bractwa, „Niedzielnym Pielgrzymowaniu” czy o samym Szlaku Jakubowym można odnaleźć na serwisie internetowym: www.viaregia.podkarpacie.eu.

2014-08-07 11:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak szczątki św. Jakuba zawędrowały do Hiszpanii?

[ TEMATY ]

szlaki św. Jakuba

droga św. Jakuba

szlak św. Jakuba

Drogi św. Jakuba

św. Jakub

wikipedia.org

Dziesiątki tysięcy pielgrzymów świętują dziś w Santiago de Compostela, modląc się u grobu św. Jakuba Apostoła. To sanktuarium jest jednym z najpopularniejszych na świecie, a fenomen masowego pielgrzymowania trwa od wczesnego średniowiecza aż po dzisiaj. Jak jednak relikwie apostoła znalazły się w Hiszpanii?

Św. Jakub, nie licząc Judasza, jest jedynym apostołem, którego śmierć odnotowano w Biblii. Został zabity z polecenia króla Heroda Agrypy, który poprzez tego typu gesty chciał zaskarbić sobie przychylność faryzeuszów i żydowskich starszych. W ramach tej polityki skazał m.in. 16 strażników, którzy nie zdołali upilnować św. Piotra. Stąd też niektórzy wnioskują, że aby podkreślić swą wierność dla judaizmu, mógł zakazać pochowania św. Jakuba. Ówczesne prawo pozostawiało bowiem władcy decyzję o losie szczątków skazanego. W poważnych przypadkach rządzący mieli w zwyczaju zakazać ceremonii pogrzebowych. Chrześcijanie zrobili jednak z pewnością wszystko, by wykupić ciało, a następnie godnie je pochować, nawet jeżeli musieli wywieść je w miejsce znajdujące się poza jursysdykcją Heroda, a nawet z dala od realnego zasięgu prawa rzymskiego.
CZYTAJ DALEJ

Zapomniany patron leśników

Niedziela zamojsko-lubaczowska 40/2009

wikipedia.org

św. Jan Gwalbert

św. Jan Gwalbert

Kto jest patronem leśników? Pewien niemal jestem, że mało kto zna właściwą odpowiedź na to pytanie. Zapewne wymieniano by postaci św. Franciszka, św. Huberta. A tymczasem już od ponad pół wieku patronem tym jest św. Jan Gwalbert, o czym - przekonany jestem, nawet wielu leśników nie wie. Bo czy widział ktoś kiedyś w lesie, czy gdziekolwiek indziej jego figurkę, obraz itd.? Szczerze wątpię.

Urodził się w 995 r. (wg innej wersji w 1000 r.) w arystokratycznej rodzinie we Florencji. Podczas wojny między miastami został zabity jego brat Ugo. Zgodnie z panującym wówczas zwyczajem Jan winien pomścić śmierć brata. I rzeczywiście chwycił za miecz i tropił mordercę. Dopadł go przy gospodzie w Wielki Piątek. Ten jednak błagał go o przebaczenie, żałując swego czynu i zaklinając Jana, by go oszczędził. Rozłożył ręce jak Chrystus na krzyżu. Jan opuścił miecz i powiedział: „Idź w pokoju, gdzie chcesz; niech ci Bóg przebaczy i ja ci przebaczam” (według innej wersji wziął go nawet do swego domu w miejsce zabitego brata). Kiedy modlił się w pobliskim kościółku przemówił do niego Chrystus słowami: „Ponieważ przebaczyłeś swojemu wrogowi, pójdź za Mną”. Mimo protestów rodziny, zwłaszcza swojego ojca, wstąpił do klasztoru benedyktynów. Nie zagrzał tu jednak długo miejsca. Podjął walkę z symonią, co nie spodobało się jego przełożonym. Wystąpił z klasztoru i usunął się na ubocze. Osiadł w lasach w Vallombrosa (Vallis Umbrosae - Cienista Dolina) zbudował tam klasztor i założył zakon, którego członkowie są nazywani wallombrozjanami. Mnisi ci, wierni przesłaniu „ora et labora”, żyli bardzo skromnie, modląc się i sadząc las. Poznawali prawa rządzące życiem lasu, troszczyli się o drzewa, ptaki i zwierzęta leśne. Las dla św. Jana Gwalberta był przebogatą księgą, rozczytywał się w niej, w każdym drzewie, zwierzęciu, ptaku, roślinie widział ukrytą mądrość Boga Stwórcy i Jego dobroć. Jan Gwalbert zmarł 12 lipca 1073 r. w Passigniano pod Florencją. Kanonizowany został w 1193 r. przez papieża Celestyna III, a w 1951 r. ogłoszony przez papieża Piusa XII patronem ludzi lasu. Historia nadała mu także tytuł „bohater przebaczenia” ze względu na wielkie miłosierdzie, jakim się wykazał. Założony przez niego zakon istnieje do dzisiaj. Według jego zasad żyje około 100 zakonników w ośmiu klasztorach we Włoszech, Brazylii oraz Indiach. Jana Paweł II przypominał postać Jana Gwalberta. W 1987 r. w Dolomitach odprawił Mszę św. dla leśników przed kościółkiem Matki Bożej Śnieżnej. Mówił wówczas: „Jan Gwalbert (...) wraz ze swymi współbraćmi poświęcił się w leśnym zaciszu Apeninów Toskańskich modlitwie i sadzeniu lasów. Oddając się tej pracy, uczniowie św. Jana Gwalberta poznawali prawa rządzące życiem i wzrostem lasu. W czasach, kiedy nie istniała jeszcze żadna norma dotycząca leśnictwa, zakonnicy z Vallombrosa, pracując cierpliwie i wytrwale, odnajdywali właściwe metody pomnażania leśnych bogactw”. Papież Polak wspominał św. Jana także w 1999 r. przy okazji obchodów 1000-lecia urodzin świętego. Mimo to jego postać zdaje się nie być powszechnie znana. Warto to zmienić. Emerytowany profesor Uniwersytetu Przyrodniczego im. Augusta Cieszkowskiego w Poznaniu, leśnik i autor wspaniałych książek na temat kulturotwórczej roli lasu, Jerzy Wiśniewski, od wielu już lat apeluje i do leśników i do Episkopatu o godne uczczenie tego właściwego patrona ludzi lasu. Solidaryzując się z apelem zacnego profesora przytoczę jego słowa: „Warto by na rozstajach dróg, w rodzimych borach i lasach stawiano nie tylko kapliczki poświęcone patronowi myśliwych, ale także nieznanemu patronowi leśników. Będą to miejsca należnego kultu, a także podziękowania za pracę w lesie, który jest boskim dziełem stworzenia. A kiedy nadejdą ciemne chmury związane z pracą codzienną, reorganizacjami, bezrobociem, będzie można zawsze prosić o pomoc i wsparcie św. Jana Gwalberta, któremu losy leśników nie są obce”.
CZYTAJ DALEJ

Anna Golędzinowska: codziennie błagam Pana Boga, żeby została w moim sercu łaska wiary

2026-07-10 21:46

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Agata Kowalska

Anna Golędzinowska

Anna Golędzinowska
Anna Golędzinowska urodziła się w 1982 r. w Warszawie. Marząc o karierze, wyjechała do Włoch, gdzie padła ofiarą oszustwa i była zmuszana do pracy w nocnych klubach. Gdy udało jej się uciec, zeznawała przeciwko członkom grupy przestępczej handlującej żywym towarem i tym samym przyczyniła się do ich aresztowania i skazania. Od tej pory jej kariera we Włoszech nabrała tempa. Anna Golędzinowska pracowała jako modelka, aktorka i prezenterka telewizyjna. Media włoskie i polskie rozpisywały się na temat kulisów jej życia, w którym z czasem pojawiły się: alkohol, narkotyki i przypadkowy seks. W pewnym momencie postanowiła zmienić swoje życie. Zrezygnowała z kariery, zamieszkała w Medjugorie. Dziś spotyka się z młodymi ludźmi na całym świecie, opowiadając historię swojego życia i dając świadectwo tego, gdzie należy szukać prawdziwego szczęścia. Anna Golędzinowska jest m.in. autorką książek: „Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki” oraz „Z ciemności do świata”. Ostatnio ukazała się jej kolejna książka „Twarzą w twarz z diabłem”. To osobiste świadectwo sześcioletniej, udokumentowanej walki o uwolnienie i autentycznych egzorcyzmów prowadzonych na Ani przez o. Gabriele Amortha, o. Cipriano de Meo i ks. Antonio Mattatellego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję