Reklama

Niedziela Wrocławska

Modlitwa uwielbienia przeciw profanacji

Niedziela wrocławska 28/2014, str. 1

[ TEMATY ]

protest

Krzysztof Kunert

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Długa kolejka po bilety na bluźniercze przedstawienie, a po drugiej stronie 1000 osób wielbiących Boga i wynagradzających za profanację – tak wyglądał piątkowy wieczór przed Teatrem Polskim we Wrocławiu. Niestety, prezentacja „Golgoty Picnic” odbyła się w stolicy Dolnego Śląska. Nie pomogły protesty, petycje – w Poznaniu i Lublinie spektakl odwołano, we Wrocławiu, niestety, nie. Dyrektor Teatru Polskiego Krzysztof Mieszkowski przyznał, że dostał ponad 1000 maili w sprawie odwołania spektaklu, było też mnóstwo telefonów, petycje dolnośląskiej „Solidarności” czy radnych z PIS-u. Nie ugiął się jednak, jak mówi, „przed cenzurą”. Ale czy wolnością artystyczną można tłumaczyć obrażanie uczuć religijnych chrześcijan? Czy katolik może spokojnie pozwalać na obsceniczne i wulgarne wyśmiewanie się z Męki Chrystusa?
We Wrocławiu ludzie odpowiedzieli modlitwą. – Nie jesteśmy tutaj przeciwko nikomu, jesteśmy tu, by modlić się i wielbić Chrystusa – mówił do zgromadzonych przed gmachem Teatru Polskiego dominikanin, o. Norbert Oczkowski. – Nie chcemy reagować przemocą, agresją, ale robić coś odwrotnego niż to, co robi ten spektakl. Spektakl obraża Chrystusa, my chcemy Chrystusa uwielbiać – podkreślał dominikanin. Zgromadzeni modlili się Różańcem oraz Litanią do Serca Pana Jezusa, śpiewali pieśni. Wśród nich byli m.in. ewangelizatorzy z niebieskimi parasolkami, rodziny z dziećmi, wspólnoty charyzmatyczne czy Młodzież Wszechpolska. Przed teatrem modliła się także Maria Zawartko, wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Wrocławia. – Módlmy się za ministerstwo kultury, módlmy się za ministra i urząd marszałkowski, prośmy Pana Boga za dyrektora Teatru Polskiego – apelował do zebranych lider wspólnoty Hallelu Jah, Tomasz Piechnik.– Prośmy, niech wszystkie wrocławskie teatry, kina, wszystkie miejsca publiczne będą Bożymi miejscami.
W sprawie głos zabrał także abp Józef Kupny. – Ksiądz arcybiskup podkreśla, że odwoływanie się do wolności, jako racji uzasadniającej obrażanie uczuć religijnych kogokolwiek, nie powinno mieć miejsca – mówi ks. Rafał Kowalski, rzecznik metropolity, dodając, że hierarcha rozumie, iż wśród znacznej części społeczeństwa prezentacja spektaklu może wzbudzać niepokój oraz że z uznaniem przyjmuje, iż reakcją środowisk katolickich w archidiecezji wrocławskiej jest modlitwa w intencji osób zaangażowanych w promocję „Golgoty Picnic”. – Sam Jezus modlił się za swoich prześladowców. Modlitwa nigdy nie jest przeciwko komuś. Jest dla kogoś. To nie jest forma protestu. To wyraz troski o zbawienie osób, które w naszym odczuciu popełniają grzech – zaznacza ks. Kowalski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-07-08 14:29

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Protest pielęgniarek. Chcą się widzieć z Donaldem Tuskiem

[ TEMATY ]

protest

pielęgniarki

gdzie jest premier

PAP

Protest pielęgniarek przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów

Protest pielęgniarek przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów

Protestujące we wtorek przed KPRM pielęgniarki wezwały rząd do działań, które ograniczą negatywne konsekwencje kryzysu kadrowego pielęgniarek i położnych. Czas rozmów z minister zdrowia Izabelą Leszczyną się skończył, oczekujemy rozmów z premierem - powiedziała przewodnicząca OZZPiP Krystyna Ptok.

Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych protestował przed siedzibą KPRM, by przekonać premiera Donalda Tuska do obywatelskiego projektu ustawy o najniższych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia.
CZYTAJ DALEJ

Arka Przymierza jest w Biblii znakiem obecności Pana pośród ludu

2026-01-14 21:13

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Arka Przymierza

Arka Przymierza
Arka Przymierza jest w Biblii znakiem obecności Pana pośród ludu. Hebrajskie (’ārôn) oznacza skrzynię, a jej wnętrze niesie tablice przymierza. Nad Arką znajduje się przebłagalnia (kappōret) i cheruby, więc Arka bywa kojarzona z tronem Boga. Dawid przenosi Arkę do Miasta Dawidowego, czyli do Jerozolimy zdobytej niedawno i uczynionej stolicą. Wniesienie Arki scala plemiona wokół Boga, a nie wokół samej polityki. W pamięci opowiadania stoi wcześniejsza próba zakończona śmiercią Uzzego. Świętość Boga okazuje się nie do oswojenia. Procesja idzie z ofiarą. Składanie wołu i tuczonego cielca podkreśla, że wędrówka ma charakter starotestamentalnej liturgii. Dawid tańczy z całej siły przed Panem, przepasany lnianym efodem (’ēfōd). To strój związany z posługą przy ołtarzu. Król przyjmuje postawę sługi. Tekst wspomina okrzyki i dźwięk rogu (šōfār), a ten dźwięk przypomina Synaj i ogłaszanie panowania Pana. Arka zostaje umieszczona w namiocie. Świątynia Salomona jeszcze nie istnieje, a jednak obecność Pana ma swoje miejsce w sercu miasta. Dawid składa całopalenia i ofiary biesiadne, a potem błogosławi lud w imię Pana Zastępów. Błogosławieństwo przechodzi w chleb. Każdy otrzymuje porcję pożywienia, mężczyzna i kobieta, po bochenku chleba, kawałku mięsa i placku z rodzynkami. Kult nie zostaje zamknięty w murach przybytku. Dotyka stołu i codziennej sytości. W centrum pozostaje przymierze. Arka niesie pamięć Słowa, a procesja uczy, że obecność Boga idzie pośród ludzi i porządkuje ich świętowanie.
CZYTAJ DALEJ

To jedno słowo, które Niemców parzy

2026-01-28 07:12

[ TEMATY ]

przeprosiny

jedno słowo

Niemców parzy

niemieckie

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Czy mogą być uczciwe przeprosiny bez żalu? Nie chodzi o te wypowiedziane czy napisane w ramach realizacji jakiegoś wyroku, ale takie zwyczajne – między dwojgiem ludzi albo między narodami. Nie. Takie „przeprosiny”, w których sprawca albo jego spadkobierca chce coś ugrać, coś uzyskać, są jeszcze gorsze. W swoim cynizmie ranią ofiary i ich bliskich. Dokładnie tak od dekad wyglądają relacje niemiecko-polskie.

Regularnie, przy różnych okazjach i rocznicach, przedstawiciele niemieckich władz – a więc reprezentanci państwa sprawców – mówią i piszą w sposób, który w istocie jest wyparciem się zbrodni, za które rzekomo przepraszają. Stało się tak również w tym roku, przy okazji rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu zagłady Auschwitz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję