Reklama

Aspekty

O Afryce podczas Nocy Muzeów

Noc Muzeów weszła już do tradycji wszystkich muzeów w kraju. Jest to prawdziwe święto muzealnictwa. Są konkursy, wykłady, warsztaty, muzyka, quizy. Tak też było 17 maja 2025 w Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze.

[ TEMATY ]

muzeum

Zielona Góra

Krystyna Dolczewska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Temat tegoroczny to Afryka. Zwiedzanie zaczęłam od warsztatów tańca afrykańskiego. Prowadziła je Magdalena Pełech (tancerka afro, uczyła się od mistrzów afrykańskich) z grupą bębnistów „Pulsacje”. Miały duże powodzenie, tańczyło chyba z 20-30 osób. Potem oglądałam rysunki dzieci z Togo i Kenii i przeszłam do Sali Witrażowej. Wisiały tam na ścianach piękne zdjęcia z Ghany autorstwa Wojciecha Zaremby. Szybko kilka sfotografowałam, aby wysłuchać jeszcze w tej samej sali wykładu o instrumentach afrykańskich i o maskach z Beninu. Instrumenty pokazywał i grał na nich Gwidon Cybulski. Maski pokazywane były na filmie. Wykonuje je artysta Romuald Hazoume ze współczesnych odpadów np. z pojemników na paliwo. Po wykładach w sąsiedniej sali obejrzałam różne przedmioty wykonane w Afryce - zabawki, przedmioty kultu. Z wykładów wybrałam jeszcze tylko „Tajemnice afrykańskich wierzeń. Zróżnicowanie religijne Afryki” dr. Piotra Małczyńskiego z UZ w kawiarence MZL.

Krystyna Dolczewska

Reklama

Islam i chrześcijaństwo to dwie najważniejsze religie Afryki. Islam umożliwiał zjednoczenie ponadplemienne i wielożeństwo, dlatego został przyjęty. Lecz początkowo był bardzo powierzchowny. Przyjęcie chrześcijaństwa od różnych mocarstw spowodowało jego różnorodność: katolicy, protestanci, a także ruchy zielonoświątkowe. Prestiż chrześcijaństwa jest spowodowany przez fakt, że Europa doszła do cywilizacji przez chrześcijaństwo. Także ludzie ubodzy wolą tę religię, bo bardziej się o nich troszczy. Z biegiem czasu powstały odłamy - tzw. religie afrochrześcijańskie np. religia Simona Kimbangu (1887-1951), judaizm afrykański. Religie takie jak hinduizm, buddyzm, zoroastryzm są mało znane. Natomiast ciągle są popularne - szczególnie na wsi, religie etniczne. Nie mają one świętych ksiąg ani kapłanów. Wierzy się w magię, w bóstwa żyjące wśród ludzi, w mit „złotego wieku”, reinkarnację. Praktykuje kult przodków. Boi się czarowników. Pozostałe ciekawe wykłady to o metropoliach Afryki, odkrywcach i podróżnikach oraz winach afrykańskich. Była bardzo duża frekwencja, co dobrze o nas świadczy - chcemy poznać kulturę i życie innych ludzi z „naszego wspólnego domu”, jak nazwał Ziemię papież Franciszek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Krystyna Dolczewska

Reklama

Krystyna Dolczewska

Reklama

Krystyna Dolczewska



   

2025-05-26 10:32

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

70 lat Filharmonii Zielonogórskiej

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Krystyna Dolczewska

Filharmonia Zielonogórska: Rafał Kłoczko - Dyrektor Filharmonii

Filharmonia Zielonogórska: Rafał Kłoczko - Dyrektor Filharmonii

W naszym mieście mieliśmy 29 maja 2026 nietypową i radosną uroczystość: muzycy z filharmonii i melomani świętowali 70-lecie tej placówki. W tym dniu właśnie mija 70 lat od pierwszego koncertu w roku 1956.

Historia naszej filharmonii toczyła się z przerwami. Już w roku 1946, kiedy to według pierwszego spisu w tym samym roku, Zielona Góra liczyła zaledwie 15 738 mieszkańców, znalazła się grupa miłośników muzyki, która planowała stworzenie pierwszej orkiestry symfonicznej. W tym trudnym czasie mieli przecież kłopoty osobiste, a oni myśleli o muzyce … Niestety nie udało się im spełnić marzenia. Dopiero w roku 1956, gdy Zielona Góra była miastem wojewódzkim, zatwierdzono statut nowego stowarzyszenia: ”Orkiestra Symfoniczna w Zielonej Górze”. Dyrektorem został dr Roman Mazurkiewicz - muzykolog, kompozytor (np. „Hymn Ziemi Lubuskiej”). Potem to już było łatwiej. W następnym roku orkiestra dostała stałą dotację z budżetu. 1 stycznia 1961 zatwierdzono jej nazwę jw., upaństwowiono orkiestrę i uzyskała własną siedzibę przy Placu Powstańców Wielkopolskich.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

XVII Międzynarodowy Konkurs Artystyczny im. Wł Pietrzaka rozstrzygnięty

2026-07-09 15:31

[ TEMATY ]

konkurs

archiwum Fundacji

Blisko tysiąc młodych artystów z Polski i zagranicy wzięło udział w XVII Międzynarodowym Konkursie Artystycznym im. Włodzimierza Pietrzaka, którego finał odbył się w Kaliszu, gdzie podczas uroczystej gali w Sali Kameralnej Wydziału Pedagogiczno-Artystycznego UAM nagrodzono dwudziestu ośmiu laureatów konkursów plastycznego, fotograficznego i recytatorskiego.

W sobotnie, upalne południe 27 czerwca bieżącego roku w Sali Kameralnej Wydziału Pedagogiczno-Artystycznego w Kaliszu zgromadzili się laureaci wraz z rodzinami, organizatorzy oraz zaproszeni goście, aby uczestniczyć w podsumowaniu XVII Międzynarodowego Konkursu Artystycznego im. Włodzimierza Pietrzaka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję