Reklama

Niedziela Rzeszowska

Uchwycić głębię świata

Kanonizacja bł. Jana Pawła II była okazją do wielu ciekawych inicjatyw także w dziedzinie kultury. W Muzeum Diecezjalnym w Rzeszowie 24 kwietnia br. bp Jan Wątroba dokonał otwarcia wystawy prac Leszka Kuchniaka, znanego rzeszowskiego malarza i rzeźbiarza oraz pedagoga

Niedziela rzeszowska 21/2014, str. 7

[ TEMATY ]

sztuka

Ks. Janusz Sądel

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Wystawa, zaprezentowana w Muzeum Diecezjalnym, przyciąga nasze zmysły różnokolorowymi barwami, radosnym i pełnym ufności spojrzeniem na otaczający świat, pośrodku którego znajdziemy Frasobliwego Chrystusa. Twórczość bowiem Leszka Kuchniaka sięga do najpiękniejszych tradycji polskiej Kultury Ludowej. Napisałem z dużej litery, by nie łączyć tej sztuki z jakimś folklorem czy cepelią. Artyście bowiem udało włączyć się w wielowiekowy nurt polskiej twórczości jakże głęboko opisującej otaczający nas świat, który został stworzony przez Boga i nam dany na mieszkanie. Chrystus Frasobliwy, który w tych dziełach się pojawia, jest pełen nadziei i jednocześnie wiary w człowieka, dla którego oddał swoje życie. Świat widziany oczami tego artysty jest głęboko chrystocentryczny, gdzie Zbawiciel jest punktem odniesienia dla człowieka i stworzonego świata. Na obrazach możemy też spotkać Matkę Najświętszą, Apostołów, świętych, aniołów, ale także i zwykłych ludzi, którzy tu na ziemi próbują naśladować świętych dla zjednoczenia z Chrystusem. Wszystkie te postaci są ukazane na tle krajobrazu pełnego kwiatów, kolorów, po swojemu zinterpretowanych przez artystę, a jakże przypominających krajobrazy Lubeni, gdzie żyła babcia artysty, który podkreśla jej głęboką wiarę. Wizja artysty jest pełna nadziei i wiary w orędzie zbawcze, ale i w człowieka. A dziś trudno w polskich galeriach spotkać sztukę z takim pozytywnym, budującym przesłaniem.

Dzieła Leszka Kuchniaka wyróżniają się ciekawą formą. Są bowiem połączeniem obrazu i rzeźby przez co nabierają trójwymiarowości. Wszystkie rzeźby są polichromowane, co nawiązuje do najlepszych wzorów rzeźby gotyckiej. Obrazy oprawione są w skromną drewnianą ramę, polichromowaną, która niejako wtopiona jest w całość dzieła, kieruje naszą uwagę przede wszystkim na temat i jego przesłanie. Na wystawie oprócz dzieł Leszka Kuchniaka, znalazły się także dwie duże rzeźby autorstwa prof. J. Bandury, mistrza i nauczyciela naszego artysty. Rzeźby pochodzą z kościoła farnego w Jaśle i przedstawiają św. Józefa i Matkę Bożą Królową.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Słowo wstępne wygłosił Jacek Kawałek – historyk sztuki. Wystawę uświetnił koncert w wykonaniu zespołu „White Wind”, który zaprezentował kilka kompozycji autorstwa lidera zespołu Zenobiusza Kajda. Z zespołem wystąpił słynny rzeszowski saksofonista Stanisław Domarski. Bajkę o twórczości artysty zaprezentował Aleksander Bielenda, aktor Teatru Jaruga.

Leszek Kuchniak urodził się w 1951 r. w Żarach. Absolwent PLSP w Jarosławiu. Studiował na Wydziale Rzeźby krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, w pracowni prof. J. Bandury. Następnie Studium Scenografii na tej samej uczelni u prof. Majewskiego. Uprawia rzeźbę, malarstwo i rysunek. Zajmuje się pracą pedagogiczną, jest nauczycielem w PLSP w Rzeszowie. To już druga wystawa Leszka Kuchniaka w Muzeum Diecezjalnym.

2014-05-22 10:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto wozi drzewo do lasu?

I znowu europejski show-biznes pokazał nam miejsce, w którym aktualnie znajduje się nasza muzyka popularna.

Kiedy myślę o niedawnym finale, w mojej głowie przecina się kilka wektorów, każdy prowadzący myśli w innym kierunku. Oczywiście, jest ten zbudowany na patriotyzmie, który nakazuje wierzyć, że tym razem jedziemy podbić świat, pokazać muzykę rozrywkową przez duże R. Bardzo szybko do głosu dochodzi jednak ta część mojego ja, która mówi: daj spokój, z drzewem do lasu? No właśnie, rzecz w tym, że od strony wizualnej Gaja Justyny Steczkowskiej była efektowna, o czym najlepiej świadczy ocena telewidzów nieszczędzących SMS-ów, którymi głosowali za piosenką reprezentującą polskiego telewizyjnego nadawcę narodowego. Co tu ukrywać, opinie telewidzów były skrajnie różne od oceny jurorów z poszczególnych państw uczestników. To szybko uruchomiło lawinę domysłów, teorii spiskowych – królowała ta, która mówiła, że nas najzwyczajniej nie lubią. A ja mam swoją teorię. Co więcej, ugruntowaną na doświadczeniu bycia przewodniczącym polskiego jury Eurowizji w 2017 r. Nie kryję, to nie jest zabawa, wszystko objęte jest licznymi klauzulami poufności, skrupulatnie zapisywane i archiwizowane. Organizatorzy stawiają również ważny wymóg profesjonalizmu. Profesjonalizm nie wyklucza jednak sympatii. Wiadomo, kraje bałkańskie wspierają swoich, niemieckojęzyczne, podobnie jak skandynawskie, mają swoich faworytów „bliższych ciału”. Tak zwana wielka piątka również sobie wzajemnie nie robi krzywdy. Ale, co zauważam, nie pierwszy raz dysproporcja między oceną jury a publiczności co do polskiego artysty czy artystki jest tak spektakularna. Długo się zastanawiałem, co jest tego powodem. Nie chcę być tutaj adwokatem, ale odnoszę wrażenie, że jury ocenia bardziej jakość samej piosenki, stosując bardzo sztywne oceny (melodyjność, festiwalowość, chwytliwość, to, czy wpada w ucho, itp.), podczas gdy publiczność ocenia widowiskowość, to, czy show zapiera dech w piersiach, czy nie.
CZYTAJ DALEJ

Jaki był Leon XIV, zanim został papieżem? Ks. Żelazny z PKWP opowiada o współpracy z bp. Robertem Prevostem

2026-09-13 18:31

Vatican Media

Spotkanie papieża Leona XIV na spotkaniu asystentów kościelnych Pomocy Kościołowi w Potrzebie

Spotkanie papieża Leona XIV na spotkaniu asystentów kościelnych Pomocy Kościołowi w Potrzebie

Pomoc Kościołowi w Potrzebie wspierała projekty obecnego Papieża jeszcze w czasie, gdy Robert Prevost był biskupem Chiclayo w Peru. „Mamy trochę doświadczenia w pracy z papieżem Leonem” – mówi Vatican News ks. Jan Żelazny, dyrektor Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie. Jak dodaje, dziś ta współpraca jest kontynuowana w nowej formie.

Podziel się cytatem – wspomina ks. Żelazny.
CZYTAJ DALEJ

Decyzja Leona XIV: rozbudowa Archiwum i Biblioteki w Watykanie

2026-09-14 12:56

[ TEMATY ]

Watykan

Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV zdecydował o budowie na terenie Państwa Watykańskiego nowych przestrzeni dla Watykańskiego Archiwum Apostolskiego i Watykańskiej Biblioteki Apostolskiej. W chirografie podpisanym 14 września podkreślił „wielowiekową troskę” swoich poprzedników o instytucje, które „zachowują i strzegą pamięci administracyjnej i kulturowej Stolicy Apostolskiej”.

Decyzja Ojca Świętego ma odpowiedzieć na rosnące potrzeby obu instytucji. Bezpośrednim powodem decyzji jest znaczny wzrost zbiorów bibliograficznych i dokumentacji, przez co dotychczasowe przestrzenie obu instytucji stały się niewystarczające.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję