Reklama

Szopka przed katedrą rozebrana

Niedziela łódzka 3/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Około 100 tysięcy osób obejrzało tegoroczną szopkę bożonarodzeniową przed łódzką katedrą. Tradycyjnie największym powodzeniem wśród dzieci cieszył się osiołek Kubuś.
Łódzką stajenkę można było oglądać od Pasterki. W porównaniu z minionymi latami budowla była nieco mniejsza, zaś postaci Świętej Rodziny - bardziej wyeksponowane. Szopka stała po prawej stronie od wejścia do katedry. Górowała nad nią zasadzona rok temu choinka.
Tradycyjnie już ochroną szopki zajmowała się przez całą dobę wyspecjalizowana firma. "Nie zdarzyły się żadne incydenty, nawet lżejszego niż w Lublinie kalibru" - mówi ks. Eugeniusz Brzuska, odpowiedzialny za szopkę z ramienia abp. Władysława Ziółka. "Tylko raz ochroniarze musieli interweniować, gdy jakiś mężczyzna próbował sforsować barierki i dostać się do środka szopki" - dodaje ks. Brzuska.
Mimo sporych mrozów nie zmarzły zwierzęta, które dla dzieci są główną atrakcją stajenki. "Wszystko dzięki bardzo dobrze ocieplonemu pomieszczeniu" - podkreśla ks. Brzuska.
Szopkę można było oglądać aż do uroczystości Trzech Króli. I do samego końca cieszyła się dużym powodzeniem. 7 stycznia szopkę rozebrali cieśle. Drewno zostało przekazane do parafii bł. Jana XXIII na Janowie, a zwierzaki wróciły do właścicieli.
Nie zostały jeszcze policzone pieniądze, które łodzianie wrzucali do puszek. "W ubiegłym roku znaleźliśmy tam kilka tysięcy złotych" - mówi ks. Brzuska. "Jeszcze nie wiadomo, ile będzie tych pieniędzy. Ale przeznaczymy je na ferie zimowe dla dzieci z najuboższych łódzkich rodzin" - mówi ks. Jacek Ambroszczyk z Caritas Archidiecezji Łódzkiej.
Łódzka szopka wzorowana jest na watykańskiej. Pomysł przeniósł na grunt łódzki przed pięciu laty ks. Konrad Krajewski, obecnie ceremoniarz papieski. Była to pierwsza tego typu inicjatywa w Polsce. Abp Władysław Ziółek zaproponował wówczas wspólną organizację szopki ówczesnemu prezydentowi Łodzi. Od tej pory akcja pilotowana jest wspólnie przez archidiecezję i władze miasta. Co roku cieszy się wielkim powodzeniem. W pierwszym roku odwiedziło ją blisko 350 tys. osób, czyli niemal połowa mieszkańców miasta. Od kilku lat odwiedza ją po ok. 100 tysięcy osób.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odrzucenie nie zamyka historii

2026-02-13 09:44

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican Media

Rdz 37 otwiera historię Józefa, a wraz z nią temat powracający w całej Księdze Rodzaju: napięcie między braćmi. Jakub kocha Józefa bardziej i daje mu „płaszcz z długimi rękawami”. Znaczenie tego zwrotu nie jest jednoznaczne. Tradycja przekładów widzi tu strój ozdobny i wyróżniający. Taki dar stawia syna na oczach innych w roli uprzywilejowanej. Bracia odczytują to jako niesprawiedliwość w domu. Wzmianka, że „nie mogli mówić do niego przyjaźnie”, pokazuje pęknięcie jeszcze przed przemocą. Jakub posyła Józefa do braci pasących trzody. Tekst prowadzi od Szechem do Dotanu, miejsca przy szlaku karawan ku Egiptowi. W opisie karawany pojawiają się wonności, balsam i żywica. To towary drogie i poszukiwane. Bracia planują zbrodnię. Ruben, pierworodny, proponuje wrzucenie do cysterny. Cysterna jest pusta, „bez wody”. Staje się więzieniem na wyniszczenie. Potem pojawiają się kupcy Izmaelici, a przekaz wspomina też Madianitów. To ślad złożonej historii opowiadania. Juda proponuje sprzedaż brata. Znika zamiar zabójstwa, pojawia się handel człowiekiem. Dwadzieścia sykli srebra odpowiada cenie wyceny młodego mężczyzny w Kpł 27,5, a więc cenie „za osobę”. Bracia jedzą posiłek w chwili, w której Józef pozostaje w dole. Tak wygląda znieczulenie na cierpienie najbliższego. Zdarzenie zaczyna się w rodzinie, a kończy na rynku. Tradycja chrześcijańska widzi w Józefie zapowiedź Chrystusa: umiłowany syn posłany przez ojca, odrzucony przez swoich, pozbawiony szaty, sprzedany za srebro i wydany obcym. Tekst ujawnia też dynamikę grzechu. Zazdrość przechodzi w przemoc, a potem w chłodną kalkulację.
CZYTAJ DALEJ

Jezus opowiada plan zbawienia

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

kalafoto/Fotolia.com

Rozważania do Ewangelii Mt 21, 33-43. 45-46.

Piątek, 6 marca. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Bp Varden: nie banalizujmy liturgii, ona prowadzi do Boga

2026-03-06 16:13

[ TEMATY ]

liturgia

Bp Erik Varden

Krzysztof Bronk/@Vatican Media

Bp Erik Varden podczas sprawowania Najświętszej Ofiary

Bp Erik Varden podczas sprawowania Najświętszej Ofiary

Jeśli pozwolimy liturgii do nas przemawiać, a nie uczynimy jej czymś banalnym i nudnym, to poprowadzi nas ona do tajemnicy Boga – uważa bp Erik Varden. Jego zdaniem liturgia to najlepszy sposób na dobre przeżywanie Wielkiego Postu. Stanowi też ona najważniejszy, choć nie jedyny środek ewangelizacji. Zawsze tak było – przypomina bp Varden, który sam jest konwertytą.

Norweski biskup i były opat trapistów podkreśla, że liturgia jest niezwykłym środkiem pedagogicznym. Poprzez swoje znaki, teksty, działania, obecność i nieobecność, skupia naszą uwagę i wyostrza naszą świadomość. „Jeśli pozwolimy liturgii do nas przemawiać i będziemy w niej uczestniczyć, zostaniemy przyciągnięci do tajemnicy. Jeśli pozwolimy liturgii przemawiać do nas i nie uczynimy jej czymś banalnym i nudnym, objawi się nam tajemnica Wielkiego Postu i będziemy gotowi na Wielkanoc” – zapewnia bp Varden w wywiadzie dla portalu Ecclesia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję