Reklama

Niedziela Wrocławska

Prywatyzacja wiary?

W jaką stronę zmierza Kościół wrocławski? Jak dotrzeć z Ewangelią do zlaicyzowanego świata? – o tym dyskutowano w siedzibie „Civitas Christiana”.

2025-04-08 14:59

Magdalena Lewandowska

Uczestnicy debaty

Uczestnicy debaty

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

We Wrocławskim oddziale „Civitas Christiana” odbyła się dyskusja wokół raportu o religijności mieszkańców archidiecezji wrocławskiej, zorganizowana przez Fundację „Obserwatorium Społeczne”. Rozmawiali wspólnie ks. dr Michał Mraczek z Papieskiego Wydziału Teologicznego, prof. Wojciech Świątkiewicz z Uniwersytetu Śląskiego oraz ks. Janusz Gorczyca, proboszcz parafii św. Maurycego i przewodniczący komisji synodalnej „Parafia misyjna”, a debatę poprowadził Maciej Rajfur, rzecznik prasowy archidiecezji wrocławskiej. Punktem wyjściowym dyskusji był raport o stanie religijności w diecezji, który został przeprowadzony w 2022 roku. – Jesteśmy jedyną diecezją w Polsce, która przeszła takie badania w obrębie 10 lat aż dwukrotnie. Mamy wyniki, możemy wyciągać wnioski i zastanawiać się, jaka przyszłość rysuje się przed archidiecezją wrocławską. A gołym okiem widać, że mamy do czynienia z wyraźną tendencją spadkową religijności. Raport pokazał ten spadek na bardzo wielu płaszczyznach, zaczynając od sakramentów, przez wiarę w różne dogmaty, konak z parafią. Spadają również powołania kapłańskie i zakonne. Czy zmiana metod duszpasterskich jest wystarczającym lekarstwem? – pytał na początku spotkania Maciej Rajfur.

Reklama

– Z jednej strony mamy już różne nowe metody duszpasterskie, programy odnowy parafii, mówimy o nowej ewangelizacji, ale z drugiej strony widzimy stałą tendencję, pokazującą spadki w religijności. Nasze badania są po prostu dowodem na to, że to, co zachodzi w archidiecezji wrocławskiej, nie jest jakimś wyjątkiem czy ewenementem – mówił ks. dr Michał Mraczek. – Pewnym problemem jest w ogóle proces prywatyzacji tego, co dotyczy sfery religijnej, zauważalny szczególnie w młodszych pokoleniach. One są zainteresowane wartościami duchowymi, sferą duchową, ale nie widzą tu żadnego związku z Kościołem i religią instytucjonalną. Duchowość odnajdują w samorozwoju, w poznawaniu siebie. W młodym pokoleniu znaczenie religii instytucjonalnej, jaka była głęboko zakorzeniona u nas w Polsce, odchodzi do lamusa – przyznał ks. Mraczek. Jego zdaniem doszło do załamania przekazu pokoleniowego, jeśli chodzi o wartości katolickie. Receptą nie są już tylko nowe metody, wymyślanie czegoś efektywnego, co poprawi na chwilę statystyki. To szerszy problem kulturowy rozumienia duchowości przez współczesnego człowieka, dlatego docieranie z przekazem Ewangelii do kolejnych pokoleń zaczyna być coraz trudniejsze. – Przed Kościołem stoi ogromne wyzwanie, jak docierać z orędziem Ewangelii, jak docierać z naszymi wartościami chrześcijańskimi do kolejnych pokoleń – zaznaczał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Prof. Wojciech Świątkiewicz, który brał udział w badaniach Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego, zauważył, że rzeczywistość, która nas otacza jest niesprzyjająca rozwojowi religijności. Obserwujemy dezinstytucjonalizację nie tylko Kościoła. – Kościół przeżywa kryzys jako autorytet, który ma o czymś rozstrzygać, kierować, formować styl życia – dodawał, tłumacząc, że sytuacja jest złożona i potrzeba dystansu do procesów, których teraz doświadczamy. W refleksji nad religijnością rozróżnił sekularyzację od laicyzacji. Sekularyzacja to wyłączenie instytucji, wartości i symboli religijnych z przestrzeni życia publicznego. Laicyzacja dotyczy mentalności i podejścia do zasad, którymi kierujemy się w życiu. Te procesy są ze sobą połączone, ale niekoniecznie przebiegają w tych samych prędkościach. Czas PRL-u był czasem szybkiej sekularyzacji, dziś mamy do czynienia z postępująca laicyzacją.

Pytany, czy Kościół wrocławski obudził się już w nowej rzeczywistości, czy dalej na niwie parafialnej myślimy, że jakoś to będzie, ks. Janusz Gorczyca odpowiadał: – Jeszcze się budzimy. Chyba ciągle jesteśmy zanurzeni głęboko w starej rzeczywistości Kościoła, parafii, kontaktów z ludźmi świeckimi, ze społeczeństwem. Wydaje mi się, że musi jeszcze trochę czasu upłynąć, żeby do ludzi Kościoła dotarło, w jakim punkcie się znaleźliśmy. Podstawową sprawą jest jednak odkrycie i powrót do swojej tożsamości. Badania i wyniki są cennym punktem wyjścia, szukanie nowych metod jest absolutnie potrzebne. Natomiast to wszystko stanie się w mojej opinii bezwartościowe, jeżeli Kościół nie odkryje na nowo, kim tak naprawdę jest, jakie wartości dzierży w swoich rękach i co ma do zaproponowania światu.

– Świat ma dziś problem z percepcją Kościoła. Zlaicyzowani Polacy mają kłopot z wyjaśnieniem sobie, kim jest Kościół i jakie ma dla nich znaczenie. To ludzie, którzy mają pieniądze, podróże, stanowiska. Czego im więcej potrzeba? Co Kościół ma im do zaproponowania? Tutaj jest początek naszej przygody z nową rzeczywistością, w której dziś żyjemy. Ludzie Kościoła na nowo muszą odkryć wartość wiary i sakramentów, na nowo nimi zapłonąć, żeby inni zaczęli się katolikom przyglądać z zaciekawieniem i fascynacją. Patrzę z dużym optymizmem na ten proces posiłkując się choćby rzeczywistością Francji. Tam tysiące ludzi, z tego wielu młodych, prosi i przyjmuje chrzest w Kościele katolickim – wskazywał ks. Gorczyca i dodawał: – Musimy żyć, oddychać tą treścią, o której mówimy. I potrzebujemy nauczyć się komunikacji ze światem.

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bolesna Królowa Polski. Rocznica objawień Matki Bożej Licheńskiej

[ TEMATY ]

Licheń

Sanktuarium M.B. w Licheniu

Mijały niespokojne lata. Nadszedł rok 1850. W pobliżu obrazu zawieszonego na sośnie zwykł wypasać powierzone sobie stado pasterz Mikołaj Sikatka. Temu właśnie człowiekowi objawiła się trzykrotnie Matka Boża ze znanego mu grąblińskiego wizerunku.

MARYJA I PASTERZ MIKOŁAJ Mijały niespokojne lata. Nadszedł rok 1850. W pobliżu obrazu zawieszonego na sośnie zwykł wypasać powierzone sobie stado pasterz Mikołaj Sikatka. Znający go osobiście literat Julian Wieniawski tak pisał o nim: „Był to człowiek wielkiej zacności i dziwnej u chłopów słodyczy. Bieluchny jak gołąb, pamiętał dawne przedrewolucyjne czasy. Pamiętał parę generacji dziedziców i rodowody niemal wszystkich chłopskich rodzin we wsi. Żył pobożnie i przykładnie, od karczmy stronił, w plotki się nie bawił, przeciwnie – siał dookoła siebie zgodę, spokój i miłość bliźniego”.
CZYTAJ DALEJ

Miłość Boga jest faktem, ale przyjęcie jej wymaga wiary

2025-04-10 10:03

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii J 3, 31-36.

Czwartek, 1 maja. Dzień powszedni albo wspomnienie św. Józefa, rzemieślnika
CZYTAJ DALEJ

Białoruś: kapłan katolicki skazany na 13 lat więzienia za wymyślone przestępstwa

2025-05-01 16:21

[ TEMATY ]

Białoruś

Karol Porwich/Niedziela

Proboszcz parafii katolickiej Matki Bożej Fatimskiej i św. Jozafata Kuncewicza w Szumilinie (diecezja witebska) na Białorusi ks. Andrzej Juchniewicz OMI został 30 kwietnia skazany na 13 lat więzienia. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny i ma być zgłoszona apelacja od niego. Ks. Juchniewicz jest drugim kapłanem katolickim w tym kraju, który otrzymał tak surową karę, a jego proces toczył się przy drzwiach zamkniętych, bez dopuszczenia na salę rozpraw środków przekazu i publiczności.

Jako oblat Maryi Niepokalaej jest on nie tylko proboszczem w Szumilinie, ale także przewodniczącym Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich na Białorusi. Jego parafia jest narodowym sanktuarium fatimskim w tym kraju. Zatrzymano go w maju ub.r. za zamieszczenie w sieci zdjęca z flagami: biało-czerwono-białą niepodległej Białorusi (ale zakazanej tam przez reżym Alaksandra Łukaszenki) i ukraińskiej. Początkowo zarzucano mu "działalność dywersyjną", a następnie przestępstwa "przeciw nietykalności płciowej", których miał się rzekomo dopuściić 10 lat temu. Kapłan stanowczo zaprzeczył tym zarzutom oraz mówił o sfabrykowanej sprawie i o poddawaniu go torturom w SIZO (czyli izolatce śledczej - wstępnym aresztowaniu). Również sami wierni oświadczyli, że nie było na niego skarg ani przed laty, ani później.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję