Reklama

Niedziela Częstochowska

Nie ma, że się nie da! EDK 2025

Czas na Ekstremalną Drogę Krzyżową. W piątek 11 kwietnia wyruszą na nią, na ponad 1700 tras w blisko 700 rejonach w Polsce i za granicą, pielgrzymi nadziei. W tym roku przewodniczką jest św. Matka Teresa z Kalkuty.

[ TEMATY ]

EDK

www.edk.org.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

– Nie chodzi o to, żeby przejść trasę. Chodzi o to, żeby się zmienić – mówi ks. Jacek Stryczek, pomysłodawca EDK.

Wymiar lokalny

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W tym roku na terenie archidiecezji częstochowskiej przygotowaliśmy następujące trasy: św. Ireneusza (DA Emaus – Jasna Góra, 42 km), św. Pawła (Leśniów – Jasna Góra, 41 km), św. Dominika (Gidle – Jasna Góra, 45 km), św. Judy Tadeusza (Święta Anna – Jasna Góra, 41 km), św. Mikołaja (Truskolasy – Jasna Góra, 42 km), św. Kaspra del Bufalo (Częstochowa – Częstochowa, 41 km), św. Justyny z Padwy (Dworszowice Kościelne – Jasna Góra, 41 km), św. Jana Pawła II (Wieluń – Praszka 42 km), św. Józefa (Praszka – Wieluń, 41 km) oraz Bożego Miłosierdzia (Lindów – Praszka, 40 km).

Maski opadają

Reklama

Ekstremalna Droga Krzyżowa to nie mechaniczne pokonywanie kilometrów, ale podróż w głąb siebie. Wybierając się na EDK, uczestnik powinien kierować się intencjami duchowymi. EDK służy do wyjścia z naszej strefy komfortu, pomaga wyrwać się z naszych schematów życiowych. To realizacja słów Jezusa skierowanych do Nikodema, aby narodzić się na nowo: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego” (J 3, 3). W ciemności, w trudzie, w pokorze, w milczeniu, na granicy naszych możliwości, w zmęczeniu, w bólu trzeba pokonać EDK. Jeśli spełnimy te warunki, będziemy mieli szansę poznać siebie i prawdę o naszym życiu. W wyniku zmęczenia opadają wszystkie maski, nie podejmujemy wtedy intelektualnych prób wytłumaczenia swoich różnych postępowań. Zostajemy sam na sam ze sobą i z Panem Bogiem.

Co roku widzimy tysiące ludzi, którzy wyruszają na tę drogę, nie wiedząc, co ich czeka. – A potem wracają inni – silniejsi, spokojniejsi, wewnętrznie przemienieni – zauważa ks. Stryczek. EDK to idealna okazja do powrotu do źródeł chrześcijaństwa, a także droga do znalezienia ideałów, okazja do nowego pięknego życia.

Jubileuszowe wędrowanie

Obecnie w Kościele powszechnym trwa Rok Jubileuszowy pod hasłem: „Pielgrzymi nadziei”. W tym kontekście EDK nabiera wyjątkowego znaczenia. Pielgrzymowanie w duchu pokuty i nawrócenia jest jedną z kluczowych form duchowego przeżycia tego jubileuszowego czasu. Zachęcamy do podjęcia tego wyzwania jako osobistego aktu wiary i duchowej przemiany. W wielu miejscach trasy EDK wiodą z miejsc i do miejsc, które są kościołami jubileuszowymi. I to właśnie tam można też uzyskać odpust zupełny, do czego zachęcamy.

Piękni ludzie

Reklama

EDK to rewolucja pięknych ludzi, to droga naśladowców pierwszych chrześcijan. To wielkie zwycięstwo ludzi, którzy nie poprzestali na tym, co robią wszyscy. Zapragnęli iść za Jezusem i odkryli zupełnie nowy sposób istnienia. Piękni ludzie to ci, którzy dzięki temu, jak się przemienili, samą swoją obecnością odmieniają życie innych. Są po prostu piękni. Piękno ma w sobie coś niesamowitego. Pociąga i zachwyca, a przede wszystkim przemienia. Taki styl życia powinien być marzeniem każdego ucznia Jezusa – każdego, kto wyrusza na EDK.

– Nie ma, że się nie da! Jesteś częścią czegoś większego, czegoś, co zmienia ludzi i ich życie. Wspólnie tworzymy drogę nadziei i miłości, która prowadzi do Boga. Ruszaj odważnie, bo każda decyzja, którą podejmiesz, może zmienić życie innych na lepsze – zachęca ks. Stryczek.

Szczegółowe informacje dotyczące długości tras, miejsc rozpoczęcia i zakończenia EDK oraz zasad bezpieczeństwa są dostępne na stronie internetowej: www.edk.org.pl . Tam można również dokonać zapisu.


2025-04-03 14:32

Ocena: +3 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ekstremalnie ze św. Janem z Kęt

[ TEMATY ]

EDK

parafia św. Jana Kantego w Warszawie

parafia św. Jana Kantego w Legionowie

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Kościół św. Jana Kantego na Żoliborzu

Kościół św. Jana Kantego na Żoliborzu

Po raz pierwszy z parafii św. Jana Kantego na Żoliborzu do parafii św. Jana Kantego w Legionowie wyruszy Ekstremalna Droga Krzyżowa. Zapisy już trwają.

EDK pod hasłem ,,Idę, bo szukam nadziei" rozpocznie się 31 marca od Mszy św. w żoliborskim kościele św. Jana Kantego przy ul. Krasińskiego 31 o godz. 18.30. Po Eucharystii pątnicy wyruszą w drogę. Będzie ona wiodła z Żoliborz na Białołękę, do Stanisławowa Pierwszego, poprzez Nieporęt, Wolę Aleksandra do Legionowa.
CZYTAJ DALEJ

Założycielka Niepokalanek

Z osobą m. Marceliny Darowskiej zetknęłam się dwa lata temu, kiedy to zaczynałam pracę w gimnazjum. Tradycją panującą w szkole, gdzie uczę, było organizowanie dwa razy w roku spotkań rekolekcyjnych dla nauczycieli w Domu Sióstr Niepokalanek w Szymanowie. Zgromadzenie to założyła właśnie Matka Marcelina. Z wielkim zaciekawieniem obserwowałam pracę sióstr i ich uczennic. Każdy wyjazd do Szymanowa był dla mnie kolejnym cennym doświadczeniem. Po pewnym czasie bardziej zainteresowałam się osobą Matki Marceliny i postanowiłam o niej napisać. Zaczęłam wtedy czytać wszelkie publikacje na jej temat. Wydawało mi się początkowo, że nic interesującego w tych książkach nie znajdę. Bo cóż może być ciekawego w życiorysie siostry zakonnej? I tu pełne zaskoczenie. Jednym tchem przeczytałam polecone mi książki. Matka Marcelina okazała się być obdarzona niezwykle bogatą osobowością, a jej życie mogłoby posłużyć za temat filmu, który - nie mam co do tego żadnych wątpliwości - zainteresowałby niejednego współczesnego widza. Zanim Matka Marcelina została przełożoną Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek - była szczęśliwą matką i żoną. W jej życiu nie zabrakło też dramatycznych momentów. W wieku dwudziestu pięciu lat została wdową, a w niecały rok po śmierci męża straciła swego dwuletniego synka. To nie koniec jej cierpień. Musiała jeszcze walczyć o życie swojego drugiego dziecka - maleńkiej Karoliny, której lekarze nie dawali szans na przeżycie. Młoda wdowa przezwyciężyła wszelkie kłopoty. Dziecko wyzdrowiało, a jej gospodarstwo było przykładem dla okolicznych posiadłości. Przez cały ten czas trudnych doświadczeń ani razu nie zwątpiła w miłość Boga, ani razu nie zbuntowała się przeciwko Jego woli. Jakże niezwykle mocna musiała być jej wiara! Mało tego, nie mając żadnego doświadczenia zakonnego, a jedynie pragnienie służenia Bogu, odważyła się zostać przełożoną - założycielką nowo tworzonego Zgromadzenia, którego głównym zadaniem miało być wychowanie dzieci i młodzieży. Nie na życiorysie Matki Marceliny chciałabym jednak skupić swą uwagę, mimo że jest on naprawdę bardzo ciekawy. Zainteresowanych odsyłam do książek poświęconych bohaterce tego tekstu1. To, co najcenniejsze, to nauki Matki Marceliny, jej przemyślenia i refleksje, ujęte często w formę jakże trafnych i aktualnych do dziś sentencji. Znaleźć je można w wydanej w 1997 r. przez Siostry Niepokalanki książce zatytułowanej Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej2. Wartości szczególnie ważne dla Matki Marceliny to przede wszystkim Bóg, miłość, rodzina, Ojczyzna, praca i to, czemu poświęciła całe swoje życie, czyli wychowywanie kolejnych młodych pokoleń. Wiele jest cennych wskazówek zawartych w słowach Matki Marceliny. Mnie, jako nauczycielkę, która dopiero zaczyna swoją pracę z młodzieżą, szczególnie zainteresowały te poświęcone wychowaniu. Pierwsze słowa, jakie przeczytałam, kiedy "na chybił trafił" otworzyłam książkę z myślami Matki Marceliny, brzmiały następująco: "Zadanie wielkie, praca kolosalna - z jednej strony łatwa, z drugiej bardzo trudna. Łatwa, bo serca dzieci to wosk, na którym wszystko łatwo się wyciska. Trudna, bo wosk wystawić na gorąco ognia lub słońca, a ślad jego cały się zgładzi. Dzieci przyjmują dobre i złe wrażenia, jedne zacierają drugie". Jakże trafnie oddają one pracę wychowawcy. Czytając te zdania, uświadomiłam sobie ogromną odpowiedzialność, jaką biorę za swoich wychowanków. To, co im przekażę, będzie miało wpływ na całe ich życie. I nie najważniejsza w tym momencie jest wiedza. Moim zadaniem, jako wychowawcy, jest pokazanie tym młodym ludziom właściwych wzorców zachowań. Jest to szczególnie ważne w dzisiejszych czasach, kiedy wciąż słyszymy o przypadkach, gdy młodzi ludzie zabijają swoich rówieśników, często nawet nie dostrzegając zła, które wyrządzili. Matka Marcelina cały czas miała świadomość odpowiedzialności za wychowanie młodych ludzi. Dlatego też tak wiele miejsca poświęciła sprawom rodziny, a w kształceniu dziewcząt ogromną wagę przywiązywała do przygotowania ich do roli matki i żony. Wierzyła bowiem, że to właśnie kobieta jest duchem rodziny, a od tego, jakie wartości przekażemy młodym ludziom, zależy odrodzenie całego społeczeństwa. Dziś również wiele miejsca podczas publicznych debat poświęca się sprawom rodziny. Mówi się o polityce prorodzinnej i o kryzysie rodziny. Może warto zatem sięgnąć po myśli Matki Marceliny. Znajdziemy tu oczywiste - wydawałoby się - prawdy, ale jak często przez nas zapominane. Polecam tę część nauk Matki Marceliny szczególnie dziewczętom, które zamierzają w niedługim czasie założyć własną rodzinę. Naprawdę znajdziecie tu wiele wskazówek pomocnych przy budowaniu własnego domu. Jak już wspominałam wcześniej - jestem młodą nauczycielką. Nie mam zatem bogatego doświadczenia pedagogicznego, wielu rzeczy muszę się jeszcze nauczyć. Wciąż borykam się z różnymi problemami wychowawczymi. Tak jak wielu młodych nauczycieli, staram się pogłębiać swoją wiedzę pedagogiczną, czytając chociażby różne publikacje poświęcone tym zagadnieniom. Panuje obecnie moda na nowoczesne, proponowane nam przez zachodnich autorów, sposoby wychowania. Ja jednak najważniejsze wskazówki pedagogiczne znalazłam w następujących słowach Matki Marceliny: " Rozwijać - nie wysilając, ubogacać - nie przeciążając, uczyć praktyczności - nie odzierając z poezji, hartować - nie zatwardzając, oczyszczać sumienie - nie dopuszczając skrupułów, uczyć miłości - bez czułostkowości, pobożności - bez dewoterii, zniżać się do dzieci w zabawach - nie zmalając siebie, aby następnie być w stanie wznieść dzieci do wysokości zadania". Oto - zdaniem Matki Marceliny - zadania nauczyciela. Mam nadzieję, że będę w stanie im sprostać. 1 Informacje na temat życia Matki Marceliny można znaleźć m.in. w następujących publikacjach: - Ewa Jabłońska-Deptuła, Zakorzeniać nadzieję. M. Marcelina Darowska o rodzinie i dla rodziny, Lublin 1996 - Marcelina Darowska - Niepokalański charyzmat wychowania, pod red. ks. Marka Chmielewskiego, Lublin 1996 - S. Grażyna (Jordan), Wychowanie to dzieło miłości, Szymanów 1997 2 Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej, zebrały i opracowały s. M. Grażyna od Współpośrednictwa Matki Bożej, Anna Kosyra-Cieślak, Romana Szymczak, Szymanów 1977.
CZYTAJ DALEJ

Kaletnik: Kolęda sercem śpiewana

2026-01-05 20:52

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Koncert kolęd w parafii NSJ w Kaletniku

Koncert kolęd w parafii NSJ w Kaletniku

W parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Kaletniku odbył się koncert „Kolęda sercem śpiewana”, będący wprowadzeniem parafian w nowy rok.

Znane kolędy i pastorałki wykonało małżeństwo artystów – Anna i Romuald Spychalscy, którzy w blisko godzinnym koncercie zaprezentowali piękne melodie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję