Reklama

Niedziela w Warszawie

Egzamin z wolności

- Warto wracać do słów bł. ks. Jerzego Popiełuszki o wolności wewnętrznej, której nie gwarantuje nam żadna wolność zewnętrzna. Można mieć zewnętrzną wolność i być wewnętrznie zniewolonym. Można zewnętrzną wolność mieć ograniczoną lub nie mieć jej wcale i być wewnętrznie wolnym – powiedział w czasie Eucharystii podczas Liturgii Stacyjnej w kościele św. Stanisława Kostki na Żoliborzu bp Michał Janocha.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej przewodniczył głównej Mszy św. w żoliborskim sanktuarium bł. ks. Jerzego i wygłosił homilię, w której nawiązał do trwającego obecnie Roku Jubileuszowego, który papież Franciszek nazywa Rokiem Nadziei.

- Nadzieja ludzka ma wiele wymiarów. Pierwszy, ten związany z doczesnością i ziemią, to nadzieja dostania się na studia, nadzieja na dobrą pracę, dobrą żonę czy męża, nadzieja na potomstwo, na pomyślne rozwiązanie sprawy, na wyjście z choroby. Trudno byłoby żyć bez tych ludzkich małych nadziei. (… ) To jest pierwszy wymiar nadziei, związany z ziemią – wskazał kaznodzieja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bp Janocha zauważył, iż wielu z obecnych w czasie liturgii przed czterdziestu kilku laty w tej świątyni, która stała się wtedy, dzięki słowu ks. Jerzego, „wielką Arką Nadziei, słuchało tych słów prawdy w świecie kłamstwa, słów nadziei w świecie beznadziei, słów pokrzepienia w świecie, w którym wszystko zdawało się gnić i umierać - nadziei na wolność. Już ją mamy, ks. Jerzy jej nie doczekał”.

Reklama

- Czy ta wolność czyni nas lepszymi, mądrzejszymi, szczęśliwszymi? To przecież teraz, w wywalczonym i okupionym znojem, krwią czasie wolności pustoszeją kościoły, mnożą się samobójstwa na skale przedtem niewyobrażalną. Już nie tysiące, ale miliony młodych i nie tylko młodych ludzi utkwionych w rozmaitych nałogach. Coraz więcej rozbitych rodzin. Nie o taką wolność walczyliśmy – podkreślił bp Janocha i zachęcił do sięgania na powrót do nauczania bł. ks. Jerzego o wolności wewnętrznej, której nie gwarantuje nam żadna wolność zewnętrzna.

- Można mieć zewnętrzną wolność i być wewnętrznie zniewolonym. Można zewnętrzną wolność mieć ograniczoną lub nie mieć jej wcale i być wewnętrznie wolnym. Ta wolność wewnętrzna łączy się, zbrata z najgłębszym wymiarem nadziei. Nadziei, która jest w Jezusie Chrystusie, w Jego krzyżu i zmartwychwstaniu – zaznaczył hierarcha.

Bp Janocha przypomniał również losy cudownego Krucyfiksu z kaplicy Baryczków w warszawskiej archikatedrze.

- 500-lecie Barczkowskiego Krzyża łączymy z Rokiem Jubileuszowym, Rokiem Nadziei. Spes in cruce - w krzyżu nadzieja. Mówimy, że krzyż jest drogą do nieba. Ta droga została utracona przez grzech pierworodny – podkreślił biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej i dodał, że wskutek tego pierwotna sytuacja raju, czyli harmonii człowieka ze sobą samym, człowieka z Bogiem, człowieka z drugim człowiekiem została dramatycznie zniszczona.

- Chrystus przyjmując na siebie grzech całego świata, On jeden bez grzechu, otwiera nam zamkniętą dotąd drogę do raju, czyli harmonię z Bogiem, z sobą samym i z ludźmi. Droga do tej harmonii prowadzi przez wiarę, nadzieję i miłość. A w Wielkim Poście uświadamiamy sobie szczególny wymiar tej drogi, który Kościół nieustannie nam przypomina, a mianowicie: post, modlitwa i jałmużna – wskazał kaznodzieja.

Reklama

Jak podkreślił hierarcha, post powinien dotyczyć nie tylko tego, co wchodzi do naszych ust, ale i tego, co z nich wychodzi.

- Post ust, post pokarmów, post słów, post oczu, post uszu. To wszystko pomaga nam w uregulowaniu wewnętrznej harmonii naruszonej poprzez nadużycie mediów, które czynią z naszej duszy śmietnik bezzsensownych, słuchanych słów, które przetwarzamy wyprodukowując własne bezzsensowne słowa; bezsensownych obrazów, które powodują w nas permanentny chaos. Post, oczywiście w odniesieniu do Boga, przywraca nam harmonię z samą sobą.

Również ogromne znaczenie ma głęboka modlitwa, która pomaga ludziom w przywróceniu harmonii z Bogiem, jak i jałmużna, czyli hojność serca, dzielenie się tym, co mam, wrażliwość na ubogich, przywraca harmonię z bliźnimi.

- Ta potrójna droga postu, modlitwy i uczynków miłosierdzia pomaga nam również w oczyszczeniu serca i w odzyskiwaniu utraconej nadziei – podkreślił bp Janocha.

Nawiązując do modlitwy „Ojcze nasz”, hierarcha wskazał na fundamentalne znaczenie przebaczenia.

- Nie ma przebaczenia Bożego bez przebaczenia bliźnim i ja bliźnim nie będę umiał przebaczyć do końca, jeśli nie odczuję przebaczenia Bożego. Z tym wiąże się odpust, który - przypomina papież Franciszek - w pierwszych wiekach chrześcijaństwa miał tą samą nazwę, co miłosierdzie. Odpust, który przyjmowany czystym sercem, bez przywiązania do grzechów nawet lekkich, czyni nas otwartymi na przebaczenie i pomaga nam również w nawiązaniu głębszych więzi z naszymi zmarłymi, za których to odpuszczenie możemy ofiarowywać każdego dnia – przypomniał sufragan warszawski.

W niedzielę 16 marca kolejnym kościołem stacyjnym będzie parafia Matki Bożej Królowej Aniołów w Warszawie na Bemowie przy ul. Ks. Markiewicza 1. Świątynia będzie otwarta od godz. 6.00 do 21.00. Głównej Mszy św. o godz. 18.00 przewodniczył będzie metropolita warszawski abp Adrian Galbas SAC.

2025-03-16 00:55

Oceń: +13 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kultura rodzi się z kultu

Niedziela Ogólnopolska 23/2023, str. 24-26

[ TEMATY ]

bp Michał Janocha

Adobe Stock

Tympanon z głównego portalu katedry w Chartres

Tympanon z głównego portalu katedry w Chartres

O tym, co jest „duszą” sztuki europejskiej, o jej konfrontacji ze współczesnym światem i dlaczego powinniśmy bronić naszej chrześcijańskiej kultury, z bp. Michałem Janochą rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Łukasz Krzysztofka: Księże Biskupie, raczej nie trzeba nikogo przekonywać o tym, że kultura europejska zawdzięcza chrześcijaństwu ogromnie dużo. Ale czym właściwie jest kultura? Bp Michał Janocha: Definicji jest bardzo wiele, ale – mówiąc najogólniej – to cała sieć relacji człowieka do nadprzyrodzoności, do świata, do drugiego człowieka i do samego siebie. Trzeba by wyjść od świata antycznego, bo dopiero na tym tle zobaczymy lepiej, co chrześcijaństwo wnosi w ten świat; myślę o świecie hellenistycznym grecko-rzymskim. A jednocześnie trzeba zauważyć, co świat czerpie z chrześcijaństwa, bo przecież tutaj zachodziła wzajemna wymiana. Chrześcijaństwo nie powstało na pustyni, ono weszło w istniejącą kulturę hellenistyczną w bardzo wysokiej fazie rozwoju.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: biskupi ostrzegają przed nadużywaniem emocji w ruchach chrześcijańskich

2026-03-03 12:31

[ TEMATY ]

wiara

Adobe Stock

Komisja Episkopatu ds. Nauki Wiary Hiszpańskiej Konferencji Biskupów opublikowała notę doktrynalną na temat roli emocji w akcie wiary, zatytułowaną Cor ad cor loquitur — „Serce przemawia do serca”. Dokument został zatwierdzony do publikacji przez Komisję Stałą podczas posiedzenia w dniach 24 i 25 lutego w Madrycie, a wcześniej został przyjęty przez biskupów będących członkami Komisji 20 lutego.

Nota opiera się na kardynalskim motto Cor ad cor loquitur, związanym ze św. Janem Henrykiem Newmanem - wspomnianym w tekście jako „niedawno ogłoszony doktor Kościoła” - i wykorzystuje je do sformułowania swojej głównej tezy: życie duchowe i spotkanie z Bogiem wpływają na człowieka „we wszystkich jego wymiarach: emocjonalnym, intelektualnym i wolitywnym”. Wychodząc z tego założenia, biskupi podkreślają, że wiara dotyczy „całej ludzkiej egzystencji” i że obok zaufania Bogu i elementów poznawczych właściwych dla przynależności i wyznania wiary pojawiają się również emocje i uczucia, takie jak radość duchowa, miłość czy pokój.
CZYTAJ DALEJ

Tajemnice egzorcysty. Ks. Gabriele Amorth: Wystarczy jedno spojrzenie Matki Bożej, aby demon uciekł

2026-03-03 21:01

[ TEMATY ]

egzorcyści

Ks. Gabriele Amorth

pexels.com

Wiele już napisano o ks. Gabriele Amorcie (zm. 16 września 2016), ale równie wiele można by jeszcze dopisać z racji jego złożonej i głębokiej osobowości, a także z powodu owocnej działal ności, jaka z niej wypływała. Podczas lektury tej książki na plan pierwszy wysuwają się dwa podstawowe aspekty jego osoby: odwaga i wiara w Boga.

Księdza Amortha wyróżniały bowiem siła oraz wytrwa łość w mówieniu prawdy o Bogu. Jego niezłomny duch, zamknięty w zbroi wojownika walczącego przeciwko siłom zła, kazał mu z jasnością myśli i logiką nieprzerwanie demaskować obłudę i blichtr tego świata. Z całą stanow czością piętnował ograniczenia, nadużycia i wypaczenia wiary, jak wówczas, gdy uświadamiał brak odpowiedniej formacji seminaryjnej kapłanów w dziedzinie znajomości aniołów i demonów oraz walki z tymi ostatnimi. Był pod tym względem dalekowzrocznym prekursorem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję