Reklama

Aspekty

Potrzebne są każde ręce do pracy

Zawsze gotowi do pomocy, modlą się, pracują, a przy tym pomagają drugiemu człowiekowi. Młodzież z diecezjalnego KSM przeżywała wczoraj diecezjalny dzień skupienia w Domu Pomocy Społecznej u Sióstr Opatrzności Bożej w Wielkiej Wsi.

[ TEMATY ]

diecezja zielonogórsko ‑ gorzowska

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży

Siostry Opatrzności Bożej

Dom Pomocy Społecznej w Wielkiej Wsi

Karolina Krasowska

Młodzi robili porządek w parku, grabili liście, wynosili uschłe gałęzie

Młodzi robili porządek w parku, grabili liście, wynosili uschłe gałęzie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- To już trzeci rok jak przyjeżdżamy do sióstr w Wielkim Poście. Jest to okazja do innego przeżywania tego czasu, który daje nam Kościół. Jest czas na wspólnotę, integrację, pracę, zabawę, a przy tym młodzież może przejść się po blokach, w których przebywają podopieczni DPS-u i zobaczyć czym się siostry zajmują, co też może skłaniać ich do pewnych refleksji i wdzięczności Panu Bogu za to, co mamy – mówi ks. Marcin Bobowicz, asystent kościelny Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. – Dzisiaj mamy wychowywać młodych na różnych płaszczyznach, więc ta praca i modlitwa, bardzo potrzebne. Zawsze znajdzie się taka grupa 20-30 osób, która chce tutaj przyjechać i chociaż trochę pomóc. Dzisiaj porządkowaliśmy w parku, grabiliśmy liście, wynosiliśmy uschłe gałęzie – dodaje kapłan.

A pomagać jest w czym, bo teren wokół Domu Pomocy Społecznej jest naprawdę sporej powierzchni, więc jest co uprzątać. – Jestem trzeci raz na takim dniu skupienia. Pokazujemy, że w czasie Wielkiego Postu oprócz modlitwy liczy się również drugi człowiek. Pomagamy siostrom i ich podopiecznym w pielęgnowaniu parku i ogrodu. Dzisiaj zajmujemy się zbieraniem i wywożeniem gałęzi i grabieniem liści – mówi Jakub Stefanko. – Dla mnie jest to duże doświadczenie, bo zamiast siedzieć w domu, mogę pomóc drugiemu człowiekowi i czuję satysfakcję, że mogę komuś pomóc – dodaje.

- Zawsze na wiosnę i późną jesienią przyjeżdża do nas młodzież z KSM-u i pomaga nam. Obszar jest duży i pomimo, że mamy pracowników trudno go ogarnąć, więc potrzebne nam są każde ręce do pracy – mówi s. Paula Monika Bielecka, dyrektor DPS-u. – Liczba naszych mieszkanek liczy 60 osób. Są to osoby z różnymi schorzeniami. Są to osoby niewidome, nie słyszące, nie mówiące, z epilepsją, z porażeniami mózgowymi, po różnych szczepionkach, a więc rozpiętość jest bardzo duża. Najmłodsza mieszkanka skończyła w grudniu 2 latka, w tej chwili szukamy rodziców adopcyjnych dla niej, a najstarsza osoba 75 lat. W tej chwili jest nas 15 sióstr, z czego 5 sióstr to emerytki – dodaje s. Paula i podkreśla, że każda forma pomocy jest jak najbardziej mile widziana.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-03-09 10:06

Ocena: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmiany proboszczów

[ TEMATY ]

diecezja zielonogórsko ‑ gorzowska

zmiany personalne

Archiwum Kurii Biskupiej w Zielonej Górze

Bp Tadeusz Lityński wręczył 11 grudnia dekrety nowym proboszczom i administratorom parafii. Kapłani odebrali dekrety w siedzibie kurii diecezjalnej w Zielonej Górze. Swe obowiązki przejmą jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia.
CZYTAJ DALEJ

Papież o śp. bp. Wojtkowskim: Wiedział, że wiara szuka zrozumienia

2026-02-07 13:25

[ TEMATY ]

kondolencje

Leon XIV

archwarmia.pl

Leon XIV przesłał list do abp Józefa Górzyńskiego, metropolity warmińskiego na uroczystości pogrzebowe bp. Juliana Wojtkowskiego. „W swojej posłudze powtarzał z ludem: «Veni Domine Iesu»” - napisał o zmarłym biskupie Ojciec Święty.

Uroczystości pogrzebowe bp. Juliana Wojtkowskiego odbyły się w sobotę 7 lutego 2026 roku w Bazylice Współkatedralnej św. Jakuba Apostoła w Olsztynie. Mszy św. przewodniczył abp Tadeusz Wojda SAC, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.
CZYTAJ DALEJ

Od USA może zależeć istnienie Polski

2026-02-07 14:38

[ TEMATY ]

Artur Stelmasiak

Adobe Stock

Nie podobała mi się ostra i postkolonialna reakcja ambasadora USA Tomasa Rosa, ale także nie podobała mi frontalna krytyka prezydenta USA ze strony marszałka Włodzimierza Czarzastego. Choć konflikt z administracją Białego Domu może się podobać elektoratowi lewicy, to dla Polski jest skrajnie niebezpieczny.

Po ostrej wymianie zdań miedzy ambasadorem USA a marszałkiem sejmu i premierem, w mediach tradycyjnych i społecznościowych przybrała fala dyskusji o suwerenności, dumie i honorze. Jednego dnia prawie wszyscy używali narracji konserwatywno-patriotycznej, która wcześniej zarezerwowana była dla prawej strony sceny politycznej. Co najdziwniejsze, bohaterem tego ruchu stał się marszałek Włodzimierz Czarzasty, człowiek który szczyci się tym, że był komunistą i członkiem PZPR. Przypomnę, że komunizm został przywieziony do Polski na taczce z Moskwy tylko po to, by realizować rosyjską politykę kolonialną nad Wisłą. Chichotem historii jest fakt, że ktoś kto był częścią partyjnych struktur imperialnej władzy Moskwy nad Warszawą, dziś jest głównym obrońcą Polski przed „obcymi” wpływami z Waszyngtonu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję