Kolejny prywatny telefon papieża Franciszka. Tym razem Ojciec Święty zaskoczył jeszcze bardziej, telefonując 1 listopada, w uroczystość Wszystkich Świętych, do Mario Palmaro, tradycjonalistycznego pisarza i dziennikarza. Telefon był o tyle zaskoczeniem, że wcześniej Palmaro kilkakrotnie skrytykował na łamach włoskiej prasy decyzje papieża Franciszka.
Sam Palmaro był zdziwiony faktem, że informacja o telefonie przedostała się do wiadomości publicznej. Gdy zaś pojawiła się w Internecie, zdecydował się opowiedzieć o zdarzeniu włoskiemu dziennikowi „Libero”.
Papież zadzwonił przede wszystkim po to, żeby wesprzeć Palmaro w ciężkiej chorobie, z którą obecnie walczy dziennikarz. Ojciec Święty w pierwszych słowach rozmowy zapewnił go o swej bliskości. Czułem głębokie współczucie opowiadał dziennikarz. Bliskość Papieża w stosunku do osoby, niezależnie od jej poglądów. To było jedno z najpiękniejszych doświadczeń całego mojego życia relacjonuje. Sam Palmaro zaczął się tłumaczyć ze swoich krytycznych opinii na temat posługi Franciszka, podkreślając, że jest wiernym synem Kościoła i nigdy nie kwestionował konieczności posłuszeństwa Ojcu Świętemu. Papież nie pozwolił mu nawet skończyć tego zdania, wtrącając, że jest przekonany, iż krytyka była podyktowana miłością, a poza tym jest ona potrzebna i jemu jako osobie.
W przeddzień rozpoczęcia nowego roku szkolnego bp Marek Mendyk mocno zabrał głos w sprawie obecności religii w szkole i kierunku wychowania młodego pokolenia. – Usiłuje się za wszelką cenę, także podstępem i także z łamaniem praw wyprowadzić religię ze szkoły – powiedział biskup świdnicki.
Słowa padły 29 sierpnia w katedrze świdnickiej podczas Mszy św. za Ojczyznę i NSZZ „Solidarność”, sprawowanej w związku z Dniem Solidarności i Wolności. Bp Marek Mendyk przypomniał w homilii wydarzenia sprzed ponad 45 lat, rolę św. Jana Pawła II w przemianach społecznych oraz znaczenie solidarności rozumianej jako odpowiedzialność za drugiego człowieka.
Paweł wraca pamięcią do swojego przybycia do Koryntu - bezpośrednio po Atenach (Dz 17-18), gdzie mowa na Areopagu, kunsztowna i pełna kulturowych pomostów, przyniosła owoc nader skromny. „Przyszedłszy do was, bracia, nie przybyłem, aby błyszcząc słowem i mądrością, głosić wam świadectwo Boże” - część świadków tekstu czyta tu „tajemnicę (mystērion) Boga”, inne „świadectwo (martyrion)”; obie lekcje dobrze streszczają jego kerygmat. Decyzja programowa brzmi: „postanowiłem, będąc wśród was, nie znać niczego więcej, jak tylko Jezusa Chrystusa, i to ukrzyżowanego” - w mieście konkursów wymowy Apostoł świadomie odkłada oręż, który mógłby przesłonić treść.
Amir Masih, chrześcijanin z Dhala Sharif w dystrykcie Gujranwala w pakistańskiej prowincji Pendżab, został 11 sierpnia aresztowany pod zarzutem bluźnierstwa. Sprawę monitoruje organizacja Human Rights Focus Pakistan (HRFP), która podkreśla, że przedstawione zarzuty wymagają niezależnej weryfikacji.
Według zgłoszenia zarejestrowanego na posterunku policji w Nowshera Virkan, przeciwko Masihowi zastosowano artykuły 295-A, 295-C i 298 pakistańskiego kodeksu karnego, dotyczące przestępstw związanych z obrazą religii. Zawiadomienie złożyli Jawad Mustafa, Rizwan Ali i Muhammad Ramzan. Twierdzą oni, że 10 sierpnia Masih miał wygłosić w miejscu publicznym uwagi, które uznali za obraźliwe wobec ich przekonań religijnych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.