Brazylijscy policjanci będą uczestniczyli w kursach biblijnych, i to w godzinach pracy. Ma to być sposób na okiełznanie brutalności, która coraz bardziej charakteryzuje ich działania.
Na biblijnych przykładach funkcjonariusze będą się uczyli, jak rozwiązywać problemy rodzinne i budować relacje interpersonalne. Pilotażowy trzymiesięczny program wdrażany jest właśnie w stołecznych jednostkach policji w Brasílii. Na początku będzie w nim uczestniczyło 70 policjantów. Partnerem policji w realizacji projektu jest istniejący w São Paulo Uniwersytet Rodziny.
Oczywiście, larum podnieśli obrońcy świeckości państwa, argumentując, że program oparty na konkretnej afiliacji religijnej narusza konstytucję, która gwarantuje świeckość państwa. Władze policji odrzucają te zarzuty, twierdząc, że działania te są jedynie narzędziem do poprawienia pracy funkcjonariuszy, którzy są krytykowani przez społeczeństwo za brutalność stosowanych metod.
Przez Brazylię w ostatnich miesiącach przechodzi fala protestów przeciw władzy, a szczególnie korupcji politycznej i niewłaściwemu wydawaniu środków publicznych. Szczególnie krytykowane są inwestycje związane z organizacją Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej. Rozpędzająca te manifestacje policja często ucieka się do brutalnych metod, które krytykują obrońcy praw człowieka.
Wschodnia przypowieść o sułtanie, którego mogła uratować jedynie „koszula człowieka szczęśliwego”, wprowadza nas w mądrość zawartą w Ewangelii. Nie chodzi o idealizowanie niedostatku, lecz o uważność, wdzięczność i zaufanie, które pozwalają zobaczyć sens mimo strat i niepewności. To propozycja nowej perspektywy - by szukać szczęścia nie tyle w kolejnych nabytych warstwach, ile w tym, co pozostaje – nawet gdy wszystko inne odpadnie.
Edward Rickenbacker, pionier lotnictwa i bohater wojenny, przez 24 dni dryfował na Pacyfiku z kilkoma towarzyszami po awaryjnym wodowaniu. Przeżyli dzięki prostym, wręcz skrajnym środkom i codziennej modlitwie: łapali deszcz do ubrań, jedli przypadkowo złapaną mewę, z jej wnętrzności zrobili przynętę na ryby. Po latach Rickenbacker mówił, że dopiero gdy człowiekowi pozostaje samo życie, uczy się właściwego stosunku do rzeczy. Co piątek karmił mewy na wybrzeżu – gestem wdzięczności za ocalenie.
Mniszki Benedyktynki od Nieustającej Adoracji Najświętszego Sakramentu są wspólnotą wywodzącą się z rodziny Zakonów Benedyktyńskich, założonej w VI wieku przez św. Benedykta z Nursji.
Instytut powstał we Francji w XVII wieku i jest gałęzią kontemplacyjną, klauzurową, o charakterze wynagradzającym. Założycielka Matka Mechtylda od Najświętszego Sakramentu (Katarzyna de Bar), przejęta zniewagami, jakich dopuszczano się wobec Najświętszego Sakramentu, poczuła pragnienie utworzenia klasztoru mniszek, oddanych nieustającej adoracji i wynagradzaniu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.