Reklama

Wiara

Wierzyć - rozwijać się…

Niedziela Ogólnopolska 44/2013, str. 34

[ TEMATY ]

wiara

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trwać i wytrwać w wierze: bez przeszkód, bez oschłości, bez duchowego lenistwa - tak byłoby doskonale. Człowiek z natury swojej przyzwyczajony jest do układania sobie małej czy większej stabilizacji, wygodnego życia. Zdarza się, że zajęty materialnymi sprawami „spuszcza z tonu” w sprawach dotyczących ducha. I może mu zagrażać stagnacja - zastój w gorliwości w wierze.

Wszystkie poprzednie elementy na drodze wiary: powstawanie, odnawianie się, przemiana, trwanie - to dość duży wysiłek, który może zmęczyć, znużyć. A wierzyć - to nie „fajno jest” i robimy pass! Wierzyć to zagrać va banque! Na całego. Wszystko poświęcić, ofiarować, dać. I nie ustawać. Wciąż się doskonalić, rozwijać! Kwiat, który jest pąkiem i którego kolorów jeszcze nie znamy - musi rozwinąć się, zakwitnąć! Piękny jest dopiero wtedy, gdy zakwitnie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Człowiek rośnie, zmienia się, doskonali - gdy się rozwija. Jest istotą rozumną, złożoną z ciała i duszy nieśmiertelnej - ma więc w sobie pierwiastki fizyczne i duchowe. I jedne, i drugie podlegają rozwojowi. Dobro wiary też wzrasta w nas, gdy dajemy jej świadectwo i dobrowolne przyzwolenie działaniu łaski Bożej. Ten skarb daru Bożego trzeba w sobie pielęgnować - z cierpliwością, wytrwałością. Wiara przybiera wtedy imię „wierności”, a ta potrzebna jest do rozwoju życia międzyludzkiego (i w małżeństwie, i w rodzinie, i osobistego), także do wzrostu pięknego życia duchowego na płaszczyźnie wiary…

Jak mocno „kłania się” trwający jeszcze Rok Wiary, by wzmóc starania - rzeczywiste, realne - na dalszy czas naszego życia, by pomnożoną, wciąż rozwijającą się wiarą żyć - i wierzyć z całego serca i z całej duszy!

2013-10-28 14:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rekordowa liczba chrztów dorosłych w Singapurze

[ TEMATY ]

wiara

chrzest

Singapur

Vatican Media

ZDJĘCIE ARCHIWALNE

ZDJĘCIE ARCHIWALNE

Kościół katolicki w Singapurze przygotowuje się na przyjęcie rekordowej liczby neofitów. W Wielkanoc chrzest przyjmie 1089 dorosłych. Kolejnych 158, którzy należeli do innych wyznań chrześcijańskich, przyjmie wiarę katolicką i pozostałe sakramenty inicjacji chrześcijańskiej.

Obrzędy odbywają się w dwóch językach: angielskimi i chińskim. W grupie angielskojęzycznej jest 1089 katechumenów i 158 chrześcijan innych wyznań, a w chińskiej 111 katechumenów i 6 niekatolików.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

“Dziękujemy Boże, że nam go dałeś” - Pogrzeb ks. Wojciecha Draba

2026-10-01 13:33

ks. Łukasz Romańczuk

bp Marek Mendyk

bp Marek Mendyk

W kościele śś. Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich odbył się pogrzeb ks. Wojciecha Draba, kapłana diecezji świdnickiej. Kapłana, który zmarł 21 września w wypadku na motocyklu żegnały tłumy duchownych i wiernych.

Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Marek Mendyk, biskup diecezji świdnickiej. który już na wstępie podkreślił, że zmarły kapłan był człowiekiem głębokiej wiary, wrażliwości i dyskretnej, cichej służby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję