Fragment z 1. czytania dzisiejszej Liturgii słowa nosi tytuł: „Lekkomyślność bogaczy”. Trudno się dziwić, że autor tego tekstu, prorok Amos, odnosi się w swojej refleksji do doświadczeń z życia na roli. O niechlubnych bohaterach swego przesłania pisze krótko: „Leżą na łożach z kości słoniowej i wylegują się na dywanach; jedzą jagnięta z trzody i cielęta ze środka obory”. Zanim prorok odczytał swoje powołanie, zajmował się hodowlą owiec i nacinaniem sykomory, więc kultura agrarna nie była mu obca.
Ciekawy jest także kontekst prorockiej wypowiedzi. Jak podkreślają znawcy Biblii, swoje przesłanie Amos kieruje nie tylko do mieszkańców Judy, ale też do obywateli północnego królestwa Izraela. W tym miejscu postawa Amosa piętnującego bezczynność Izraelitów jest już bardziej zrozumiała. Rozpoczął działalność prorocką za dni króla Jeroboama II. Królestwo jest więc podzielone, ojczyzna wymaga determinacji i samozaparcia. Prorok spotyka zaś u swych pobratymców nie tylko bezczynność, ale też butę i przekonanie o nadchodzącym zwycięstwie, powodowane zadowoleniem z potęgi militarnej. Dlatego przepowiada szybkie upokorzenie bogaczy.
Nieco inny wymiar ma ewangeliczna przestroga o bogaczu i Łazarzu. Tłem rozważań Chrystusa nie są już kwestie polityczne, ale życiowe doświadczenie ludzi. Niektórzy urodzili się bogaci, inni biedni. W Ewangelii wg św. Łukasza jest jednak mowa o pewnej sprawiedliwości: jeśli za życia ci się nie powodziło, zawsze możesz się cieszyć obietnicą nagrody wiecznej po śmierci.
Mimo innego kontekstu tych opowieści możemy się w nich doszukać bardzo wyraźnego wspólnego mianownika. Zarówno prorok Amos, jak i Chrystus zachęcają swych słuchaczy do pokory. Izraelici pokładający nadzieję w posiadanych dobrach oraz w sile swych wojsk poniosą sromotną klęskę, a bogacze, którym się wydaje, że życie w luksusie potrwa w ich przypadku wiecznie, szybko się zorientują w rozmiarze klęski takiego myślenia. I jednym, i drugim warto przypomnieć nauczanie Jana Pawła II, który powtarzał: Posiadaj dobra, ale niech nigdy dobra nie posiądą ciebie.
Ks. José Antonio Plancarte y Labastida, meksykański kapłan żyjący w XIX w., który troszczył się o formację duchowieństwa i promował integralną edukację skoncentrowaną na osobie, pozostawił dziedzictwo, które również dziś pomaga stawiać czoła wyzwaniom społeczeństwa dotkniętego kryzysem człowieczeństwa i edukacji.
Świętość nigdy nie pozostaje zamknięta w życiu prywatnym człowieka. Gdy rodzi się z głębokiej jedności z Bogiem, staje się służbą, zaangażowaniem i konkretną odpowiedzią na potrzeby ludzkości. W wywiadzie dla mediów watykańskich postulatorka procesu beatyfikacyjnego Czcigodnego Sługi Bożego ks. José Antonio Plancarte y Labastidy, s. Lucía Margarita Bañuelos Yañez z Instytutu Sióstr Maryi Niepokalanej z Guadalupe, opowiada o meksykańskim kapłanie żyjącym w XIX w., który potrafił odczytać wyzwania swoich czasów i odpowiedzieć na nie w duchu Ewangelii poprzez intensywną działalność duszpasterską, edukacyjną i społeczną.
Dokładnie na rok przed rozpoczęciem centralnych uroczystości Światowych Dni Młodzieży w Seulu, ich gospodarze zaprezentowali oficjalny hymn tego spotkania - informuje Vatican News. Jego tytuł: „Confidite, Ego Vici Mundum”, czyli „Odwagi! Ja zwyciężyłem świat!” to zarazem temat najbliższego spotkania, zaczerpnięty z Ewangelii wg św. Jana i wybrany przez Ojca Świętego. Wkrótce poznamy także polskie tłumaczenie utworu, które przygotuje Krajowe Biuro Organizacyjne ŚDM.
Prezentacja hymnu ŚDM zbiega się z odliczaniem ostatnich 365 dni, jakie dzielą młodych ludzi na całym świecie od rozpoczęcia międzynarodowego spotkania, którego gospodarzem będzie archidiecezja Seulu od 3 do 8 sierpnia 2027 r. Zgodnie z tradycją ŚDM, utwór jest nie tylko jednym z elementów promocji samego wydarzenia, ale przede wszystkim modlitwą, która – przetłumaczona na wiele języków świata – będzie jednoczyć młodych katolików na całym świecie.
4 sierpnia Kościół powszechny obchodzi wspomnienie św. Jana Marii Vianneya, Proboszcza z Ars, ogłoszonego w 1929 roku przez Piusa XI „patronem wszystkich proboszczów świata". W rozmowie z mediami watykańskimi rektor sanktuarium w Ars, ks. Rémi Griveaux, opowiada o wsparciu, jakie u tego świętego odnajdują współcześni kapłani, zmagający się z wewnętrznymi kryzysami i trudnościami w otoczeniu.
Św. Jan Maria Vianney, znany jako Proboszcz z Ars (1786-1859), pochodził ze skromnej rodziny i miał tak duże trudności w nauce, że wątpiono, czy poradzi sobie z przygotowaniem do kapłaństwa. Ostatecznie jednak przyjął święcenia w 1815 roku, a posługa, jaką pełnił w niewielkiej francuskiej miejscowości Ars i okolicznych wioskach, wydała niezwykłe owoce, szczególnie poprzez sakrament pojednania i świadectwo zanurzenia w modlitwie. W ostatnich latach jego życia odwiedzało go ok. 100 tys. osób rocznie, a dziś do sanktuarium w Ars, w którym jest pochowany przybywają liczne grupy z całego świata, a wśród nich wielu kapłanów. Także ostatni papieże przybliżali tę postać Kościołowi: w 150-lecie jego śmierci (2009 r.) Benedykt XVI ogłosił Rok Kapłański, któremu patronował francuski święty, zaś 10 lat później Franciszek poświęcił mu obszerne fragmenty okolicznościowego listu, skierowanego do kapłanów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.