Reklama

Jasna Góra

Słowo pasterza

Do Domu Matki

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Podczas wędrowania do Domu Jasnogórskiej Matki i Królowej prowadzimy dialog z Bogiem i między sobą. Bądźcie otwarci na rozmowę z Bogiem i z bliźnimi. Koniecznie muszą być ci dwaj partnerzy waszego dialogu: Bóg i człowiek. Na szlaku waszej pielgrzymi znajdźcie czas, znajdźcie chwile, na waszą osobistą rozmowę z Bogiem. Wasza pielgrzymka nie może być jedynie przegadana, prześpiewana. Winna obfitować w osobistą rozmowę z Bogiem, w kontemplację Boga. Winniście doświadczać Jego obecności, Jego działania, Jego miłości. Może to być gdzieś w kościele. Może to być w trakcie uciążliwego marszu - w spiekocie czy w ulewnym deszczu, a może w czasie odpoczynku. Kto się zanurzy głębiej w Pana Boga, będzie umiał także dialogować z bliźnim.

Reklama

Słowa motta naszej pielgrzymki; „Panie, przymnóż nam wiary” (Łk 17,5) pochodzą z Ewangelii. To pierwsi uczniowie prosili Jezusa o dar wiary. Byli przekonani, że wiara nie jest tylko dziełem ludzkim, że nie można jej nigdzie kupić, nie można jej nigdzie wyprodukować. Można ją jedynie otrzymać i to nie od ludzi, ale od Boga. Żaden człowiek nie może nam udzielić tego daru, takiego przekonania, że jest Bóg, nasz Stwórca, który nas miłuje i jest dla nas najważniejszy. Tak można uznawać, tak przyjmować, gdy ma się łaskę wiary. Św. Piotr, gdy wyznał wiarę w Jezusa pod Cezareą Filipową, usłyszał od Jezusa słowa: „Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie” (Mt 16,17). Zatem wiara w pierwszej kolejności jest darem, jest nam dana przez Boga za darmo, ale także - trzeba od razu dodać, że wiara jest nam także zadana. W wierze jest zawarta nasza odpowiedź na słowo Boże, na to, co mówi Pan Bóg. W każdej wierze jest jakiś nasz osobisty wkład, nasze powiedzenie Bogu „tak”, tak Panie, wierzę Ci, ufam Tobie. Wierzę, że mnie kochasz, wierzę, że mnie nigdy nie zostawisz samego, ze nigdy o mnie nie zapomnisz, że będę zawsze ważny dla Ciebie, chociażby inni o mnie zapomnieli.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Drodzy pielgrzymi, przykład takiej wiary znajdujemy u ewangelicznego urzędnika królewskiego w Kafarnaum, którego syn chorował. „Usłyszawszy, że Jezus przybył z Judei do Galilei, udał się do Niego z prośbą, aby przyszedł i uzdrowił jego syna, był on już bowiem umierający… Jezus rzekł do niego: «Idź, syn twój żyje». Uwierzył człowiek słowu, które Jezus powiedział do niego i poszedł. A kiedy był jeszcze w drodze, słudzy wyszli mu naprzeciw, mówiąc, że syn jego żyje” (J 4,47-51). Urzędnik królewski uwierzył słowu, które Jezus powiedział do niego. To był właśnie akt wiary. To zawierzenie było owocem łaski Bożej, ale także osobistej decyzji tego człowieka.

Podobną wiarę miała niewiasta cierpiąca na krwotok, która potajemnie, w tłumie, dotknęła się Jezusa. Wierzyła bowiem, że może zostać uzdrowiona. Jezus zwrócił uczniom na nią uwagę. Zapytał, kto się mnie dotknął. Uczniowie zdziwili się temu pytaniu, bo tylu ludzi Jezusa dotykało w tłumie. Jednakże Jezus zwrócił uwagę, że dotknięcie tej kobiety było inne, że było pełne wiary (por. Mt 9,20-22).

Pielgrzymujemy, by pogłębić naszą wiarę, by głębiej zaprzyjaźnić się z Bogiem, żeby Bóg stawał się każdego dnia dla nas najważniejszy, żebyśmy nie byli letniakami. Uczestnicząc w pielgrzymce, powtarzamy prośbę pierwszych uczniów Chrystusa: „Panie, przymnóż nam wiary” (Łk 17,5).

Oprac. ks. Łukasz Ziemski

2013-08-13 12:39

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spełnienie marzeń

45-osobowa grupa z działającego przy parafii Matki Boskiej Jasnogórskiej w Łodzi Stowarzyszenia Pomocy Osobom Niepełnosprawnym i ich Rodzinom „Muminki” wraz z ks. Mariuszem Sicińskim uczestniczyła w dniach 2-8 kwietnia br. w pielgrzymce do Rzymu

Było to spełnienie wieloletnich marzeń osób niepełnosprawnych, ich rodziców oraz wolontariuszy. Tym wydarzeniem wpisaliśmy się w 15. rocznicę istnienia Stowarzyszenia oraz w 35. rocznicę erygowania parafii. Pielgrzymka mogła odbyć się dzięki życzliwości wielu osób wspomagających „Muminki”, m.in. ks. Grzegorza Jędraszka, proboszcza parafii, który pomógł w zorganizowaniu wyjazdu naszych marzeń.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego Bóg zabrał go tak wcześnie? Jak przeżyć żałobę i nie stracić wiary?

2026-11-05 20:35

[ TEMATY ]

Wiara (nie)oderwana od życia

Adobe Stock

Kiedy umiera ktoś bliski, trudno odnaleźć się w świecie, który nagle wygląda zupełnie inaczej. Jeszcze trudniej przyjąć śmierć młodego człowieka, przed którym było całe życie. Pojawiają się tęsknota, żal i pytania, na które trudno znaleźć odpowiedź. Jedno z nich szczególnie mocno powraca w chwilach największego bólu: dlaczego Bóg na to pozwolił?

W takich momentach wiara nie zawsze przynosi ukojenie. Czasem człowiek nie ma siły się modlić, czuje gniew, rozczarowanie, a nawet żal do Boga. Trudno pogodzić się z tym, co się wydarzyło, jeszcze trudniej zrozumieć, dlaczego musiało do tego dojść. Nie oznacza to jednak, że wiara znika. Przekonała się o tym pani Teresa z Rzeszowa, która kilka lat temu w tragicznym wypadku samochodowym straciła córkę i zaledwie dwuletniego wnuka. Z całej rodziny przeżyli jej zięć i wnuczka.
CZYTAJ DALEJ

Mały Maksymilian Kolbe, Jan Paweł II i 250 świętych powitało Leona XIV

2026-11-07 11:07

[ TEMATY ]

Leon XIV w Ameryce Południowej

PAP/EPA/Gianni Schiaffarino

Mały Jan Paweł II, Matka Teresa, Carlo Acutis, a nawet św. Teresa od Dzieciątka Jezus ze smoczkiem w buzi. Około 250 dzieci przebranych za świętych i błogosławionych utworzyło niezwykły szpaler na trasie przejazdu Leona XIV w Montevideo. Papież zatrzymał się przy dziesięcioletnim Diegu, chłopcu z porażeniem mózgowym, aby udzielić mu błogosławieństwa.

Mały Jan Paweł II ciągnie za welon swoją młodszą siostrę przebraną za Matkę Teresę. Wiatr porywa mu z głowy białą piuskę. Obok stoi Carlo Acutis w czerwonej bluzie i kręconej peruce. Jest też św. Augustyn z mitrą i pastorałem, św. Maksymilian Kolbe w obozowym pasiaku, św. Bernadetta, św. Rita z różą w dłoni i św. Teresa od Dzieciątka Jezus, która nie rozstaje się jeszcze ze smoczkiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję