Reklama

Niedziela Świdnicka

Pracowity czas wakacji

Choć lato wszystkim kojarzy się z wypoczynkiem, leniuchowaniem i „ładowaniem akumulatorów”, to w wielu parafiach diecezji świdnickiej lipiec i sierpień to czas wytężonej pracy przy remontach - większych i mniejszych - kościołów parafialnych i filialnych. Żaden z nich tak naprawdę nie byłby możliwy bez ofiarności i pomocy wiernych.

Niedziela świdnicka 29/2013, str. 1, 4, 5

[ TEMATY ]

świątynia

renowacja

Przemysław Awdankiewicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Świątynie w naszej diecezji są w bardzo różnym stanie technicznym. Trudno tu wydać jedną ocenę. Sytuacja wygląda podobnie, jak w innych obiektach. Jeżeli budowla ma sto, czy na przykład dwieście lat, to zawsze coś trzeba naprawić. Proboszczowie radzą sobie głównie dzięki hojności wiernych, choć pieniędzy zawsze brakuje.

Sobór Watykański II uczy, że dobrami kościelnymi należy tak zarządzać, aby mogły być zrealizowane najważniejsze cele, które Kościół z nimi wiąże: godne sprawowanie kultu, odpowiednie utrzymanie duchowieństwa oraz wypełnienie dzieł związanych z apostolstwem i działalnością charytatywną. Z tych zasad wynika stała troska o majątek Kościoła lokalnego, tzn. o budynki sakralne i cmentarze grzebalne, a także o inne ruchome i nieruchome dobra kościelne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Majątkiem należącym do parafii w imieniu biskupa zarządza proboszcz lub administrator parafii, który swoje zadanie powinien wypełniać ze starannością dobrego gospodarza, troszcząc się o należyty stan powierzonych mu dóbr kościelnych. Przedmiotem szczególnej troski zarządcy powinien być kościół parafialny i cmentarz grzebalny.

Reklama

Koszty związane z zarządem dóbr kościelnych pokrywa się z kasy kościelnej i ofiar parafian. Diecezja świdnicka nie dysponuje osobnym funduszem remontowym. Remonty kościołów prowadzone są zazwyczaj z datków wiernych, które organizowane są w kościołach przez poszczególnych proboszczów. To zazwyczaj wystarcza na te najpilniejsze potrzeby.

- I zawsze możemy liczyć na wsparcie wiernych w takich sytuacjach - podkreśla bp Ignacy Dec.

W przypadkach szczególnych, jak na przykład w Ząbkowicach Śląskich, gdzie kilka lat temu zamknięto świątynię, której mury zaczęły pękać, Świdnicka Kuria Biskupia wspomaga gospodarzy kościołów z własnej kasy.

Kościoły w diecezji świdnickiej coraz częściej zdobywają pieniądze na remonty z Ministerstwa Kultury lub z Unii Europejskiej. Tu Kuria często pomaga parafiom pisać wnioski i kompletować całą dokumentację. Trzeba dokładnie ją przygotować, bo wtedy rosną szanse na zdobycie unijnych pieniędzy. Jednak na takie wsparcie mają szansę przede wszystkim obiekty, które są zabytkowe.

Księża, którzy zdecydują się na złożenie wniosku, muszą jednak pamiętać o wkładzie własnym.

- Dotacja może być udzielona w wysokości 50 proc. nakładów koniecznych na wykonanie prac konserwatorskich, restauratorskich lub robót budowlanych przy zabytku pisanym do rejestru - wyjaśnia Maciej Babczyński z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Babczyński od razu jednak zaznacza, że od tej zasady są robione wyjątki.

- W przypadku obiektów wymagających niezwłocznego remontu dotacja może zostać udzielona do 100 proc. - dodaje.

Reklama

Zdaniem ks. Łukasza Ziemskiego, rzecznika diecezji świdnickiej, tego typu dotacja to szansa dla parafii. Niestety, niejednokrotnie poważną przeszkodą w drodze do jej zdobycia staje się tzw. wkład własny.

- Dla wielu księży jest to spora bariera. To są ogromne koszty, ponieważ kościoły są zabytkowe i przy ich remoncie potrzebny jest nadzór konserwatora zabytków - tłumaczy ks. Łukasz.

Pomimo to świdnicka Kuria namawia parafie do składania takich wniosków.

- Zachęcamy do tego, ponieważ dzięki temu świątynie nabierają blasku. Umieściliśmy informacje na ten temat na stronie diecezji świdnickiej. Bezpośrednio informujemy również o tym poszczególnych księży - dodaje.

Raz na dwa lata przeprowadzana jest w każdym kościele specjalna wizytacja, podczas której szczegółowo badana jest dokumentacja budowli, również ta techniczna. Ponadto raz na pięć lat każdą parafię wizytuje biskup. Wtedy również omawiane są potrzeby remontów kościołów.

Wiosna i lato to najlepszy czas na prace remontowe. Pogoda wówczas zazwyczaj sprzyja postępowi prac. Nic więc dziwnego, że w całej diecezji można dziś spotkać rusztowania na zewnątrz lub wewnątrz świątyń.

Od kilku tygodni trwa remont kościoła pw. św. Barbary w Strzegomiu, który na początku roku otrzymał dotację z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w kwocie 350 tys. zł na wymianę całej więźby dachowej wraz z pokryciem dachówką ceramiczną.

Reklama

- Niezmiernie cieszę się, że prace już ruszyły. Zarówno więźba dachowa, jak i same dachówki były w złym stanie, dlatego też złożyliśmy wniosek do Ministerstwa Kultury, aby ratować ten sakralny zabytek - wyjaśnia ks. prał. Marek Babuśka, proboszcz parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Strzegomiu. - Do 15 października br. całość prac powinna się zakończyć - dodaje.

To nie jedyne prace, które trwają w strzegomskich kościołach. W tym roku dokończona zostanie elewacja kościoła pw. św. Antoniego. Jeżeli chodzi o samą bazylikę mniejszą, to w tym momencie trwają prace związane z remontem 6 zabytkowych epitafiów znajdujących się na zewnętrznej elewacji kościoła. Na ten cel parafia pozyskała kwotę 150 tys. zł, także z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

W kościele pw. Świętych Aniołów Stróżów w Wałbrzychu rozpoczęto renowację zabytkowych witraży. Parafii udało się zdobyć fundusze na odnowienie witraży w kościele od strony ul. Moniuszki. Większość pieniędzy na wykonanie prac konserwatorskich przekazała strona niemiecka. Pochodzą one z Niemiecko-Polskiej Fundacji Ochrony zabytków Kultury w Görlitz, Niemieckiej Federalnej Fundacji Ochrony Środowiska w Osnabrück oraz Pełnomocnika ds. Kultury i Mediów Rządu Niemieckiego w Berlinie.

- Strona niemiecka finansuje ok. 90 proc. inwestycji. Pozostałą część stanowi nasz wkład własny - wyjaśnia ks. Bogusław Wermiński, proboszcz parafii pw. Świętych Aniołów Stróżów w Wałbrzychu.

Reklama

Ekspertem nadzorującym prace konserwacyjne witraży jest dr Ulrich Schaaf z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Natomiast wykonawcą inwestycji jest Pracownia Witraży Beaty Oleszczuk z Wrocławia. Prace renowacyjne potrwają do 2014 r. Odrestaurowane witraże będą osłonięte z obu stron szybami, które będą je chroniły przed wpływem warunków atmosferycznych.

Dotację z Urzędu Marszałkowskiego na remonty otrzymały za to parafie w gminie Żarów. Dzięki temu możliwy będzie remont dachu kościołów w Zastrużu oraz w Pożarzysku, a także prace zabezpieczające kamienny gotycki portal w kościele w Pożarzysku.

Do Urzędu Marszałkowskiego złożono trzy wnioski o dotacje z budżetu Sejmiku Wojewódzkiego na prace konserwatorskie, restauratorskie lub roboty budowlane przy zabytkach wpisanych do rejestru. Wnioskowana kwota dotacji na remonty w sumie wyniosła 463 tys. zł.

- To wyjątkowe i unikalne zabytki. Cieszymy się więc z jednej strony, że dotację otrzymaliśmy, choć pieniędzy wystarczy jedyne na wykonanie 50 procent zaplanowanych prac, z drugiej strony, mamy nadzieję, że to dopiero początek - twierdzi burmistrz Żarowa Leszek Michalak.

Łącznie do obu parafii trafi 160 tys. zł. Potrzeby są jednak dużo większe. Gruntownego remontu wymagają dachy obu kościołów. Na remont dachu parafia w Bukowie, do której należy kościół w Pożarzysku, potrzebuje 234 tys. 600 zł, z Urzędu Marszałkowskiego otrzymała kwotę 80 tys. zł. Parafianie sami zebrali także na ten cel 58 tys. zł. Podobnie w Zastrużu. Tu na remont dachu potrzeba 276 tys. zł, z Urzędu Marszałkowskiego parafia otrzymała jedynie 40 tys. zł. Ale parafianie sami zebrali już 60 tys. zł.

Reklama

- To przykład kapitalnej współpracy mieszkańców, którzy zebrali pieniądze na ten cel oraz Urzędu Miejskiego, który pomógł w wypełnieniu wniosku - mówi Leszek Michalak.

Wspólne działanie wiernych pomogło również w odnowieniu kościółka pw. św. Marcina w Gogołowie, należącego do parafii pw. św. Michała Archanioła w Wirach, który spłonął w pożarze 7 maja 2012 r. 4 maja, we wspomnienie św. Floriana, bp Ignacy Dec poświęcił odnowione wnętrze. Biskup podczas uroczystej Mszy św. nie krył ogromnej wdzięczności wobec wiernych i proboszcza ks. Adama Woźniaka za godną podziwu sprawność przy realizacji remontu.

Remont kościoła okazał się ogromnym wyzwaniem zarówno dla ekipy konserwatorsko-budowlanej, jak i dla samych parafian. Niemniej powszechna mobilizacja ludzi dobrej woli dodała sił i środków koniecznych do przeprowadzenia kompleksowych prac restauratorskich.

Skąd świadomość wśród ludzi, że o kościół trzeba dbać? Skąd ich ofiarność? Postawa wiernych to między innymi owoc pracy księży. Mieszkańcy poczuwają się, by dbać o swoje kościoły, by je utrzymywać. Nie trzeba ludzi do tego specjalnie zachęcać. Dzięki tym remontom, festynom, zbiórkom możemy jeszcze bardziej tworzyć wspólnotę i możemy modlić się w pięknych, odnowionych kościołach. To dla wiernych nagroda za ich trud.

2013-07-17 10:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chodząca atrakcja

Niedziela świdnicka 2/2023, str. III

[ TEMATY ]

renowacja

Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Śmiałowice

Mieszkańcy wsi planują także odtworzenie dwóch dzwonów, które w rzeszłości wybijały godziny i kwadranse

Mieszkańcy wsi planują także odtworzenie dwóch dzwonów, które w  rzeszłości
wybijały godziny i kwadranse

Na wieży zabytkowego pałacu ponownie zainstalowano zegar, który istniał tam od 1720 r.

Z inicjatywą odtworzenia zabytkowego czasomierza wyszło Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Śmiałowice. – Oryginalny zegar zakończył swoją służbę w czasach powojennych, gdy zabrakło mu fachowej obsługi i konserwacji. Popadał w ruinę wraz z pałacem, na wieży którego był zamontowany. W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku pałac został wyremontowany, lecz zegar, niestety, nie – przeciwnie, mechanizm zegara został usunięty z komory zegarowej, ustępując miejsca gołębiom – relacjonowała Lucyna Szpilakowska – prezes stowarzyszenia, wyjaśniając, że nie jest to oryginalny zegar z 1720 r., lecz jego wierna replika. Niemniej jednak, oprócz swojej funkcji użytkowej, stanowi ona ozdobę wieżyczki i całego pałacu. Zegar ma napęd elektroniczny, a jego mechanizm jest synchronizowany sygnałem GPS. Po zamontowaniu na wieży zegar prezentuje się doskonale, gdyż jest dziełem trzech wyjątkowych fachowców: doświadczonego stolarza, mistrza zegarmistrzostwa oraz konserwatora sztuki. – W realizację projektu zaangażowało się wiele innych osób, bez których wsparcia i wysiłku to przedsięwzięcie by się nie udało – dodała pani prezes. Projekt został sfinansowany ze środków Fundacji PZU, a nowy zegar stał się atrakcją turystyczną niewielkiej miejscowości koło Świdnicy. /xmb
CZYTAJ DALEJ

Afryka, podróż Papieża: wezwanie do przemiany serca

2026-04-19 20:33

[ TEMATY ]

serca

Podróż Papieża

Leon XIV w Afryce

wezwanie do przemiany

Vatican Media

Podróż papieża Leona XIV do Afryki

Podróż papieża Leona XIV do Afryki

Podróż Papieża do Afryki wzywa nas do otwarcia oczu i zmiany rytmu naszego serca – by je ożywić. Zachęca nas do działania – by oblicze ludzkości stawało się bardziej prawdziwe.

Tysiące ludzi czekają teraz na Ojca Świętego i towarzyszą mu, tłumnie wypełniając zakurzone drogi czerwonej ziemi i ulice miast. Za kordonami często znajdują się domy z blaszanymi dachami, zrujnowane, rozpadające się budynki. Jednak oczy wszystkich są pełne radości, a uśmiechy wybuchają, gdy tylko spojrzenia spotykają się w pozdrowieniu. Czeka się nawet godzinami na przejazd papieskiego samochodu lub towarzyszącego mu konwoju, aby uchwycić obraz, zachować wspomnienie. Śpiewa się i tańczy, powiewają flagi i gałązki, a ręce unoszą się energicznie ku niebu.
CZYTAJ DALEJ

DPS-y dla niepełnosprawnych dzieci pod znakiem zapytania? Siostry alarmują: „Nazywają nas betonem”

2026-04-20 12:42

[ TEMATY ]

dzieci

rozmowa

DPS

S. Karolina

Domy Pomocy Społecznej dla dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną prowdzone przez różne zgromadzenia zakonne to miejsca, które stały się symbolem bezwarunkowej miłości i najwyższych standardów opieki nad osobami z najcięższymi niepełnosprawnościami. Dziś nad nimi zawisły czarne chmury. Nowe plany Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej budzą przerażenie nie tylko u sióstr zakonnych, ale i u tysięcy Polaków. Czy biurokratyczna wizja „deinstytucjonalizacji” zniszczy to, co budowano przez 75 lat?

Podziel się cytatem „Nie będziemy mogli przyjmować nowych dzieci” Siostry , które od dziesięcioleci prowadzą Dom Pomocy Społecznej, opublikowały w mediach społecznościowych dramatyczny wpis. Wynika z niego, że nowelizacja przepisów forsowana przez wiceminister Katarzynę Nowakowską może w praktyce oznaczać powolne wygaszanie takich placówek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję