W bazylice archikatedralnej w Przemyślu 20 maja odbyły się uroczystości przyjęcia sakry biskupiej, zaś w Malawie w rodzinnej miejscowości Msza św. prymicyjna bp. Stanisława Jamrozka. Od tego czasu pełni on obowiązki biskupa pomocniczego archidiecezji przemyskiej
Głównym szafarzem święceń był metropolita przemyski abp Józef Michalik, który wygłosił także homilię. Mówiąc o biskupie Stanisławie, podkreślił, „że we wszystkich miejscach, gdzie realizował swoje kapłańskie posługiwanie, zawsze pozostawiał ludzkie serca pokrzepione dobrocią i prostolinijnością swojego serca”.
Najważniejszym momentem święceń było nałożenie rąk na Nominata przez wszystkich obecnych biskupów oraz modlitwa konsekracyjna. Głowa nowego Biskupa, na znak mistycznego namaszczenia Duchem Świętym i współuczestnictwa w kapłaństwie Chrystusa została namaszczona olejem. Wcześniej nad jego głową uniesiono otwartą księgę Ewangelii, którą otrzymał potem do rąk. Abp Józef Michalik wręczył biskupowi Stanisławowi insygnia biskupie: pierścień, mitrę i pastorał. Zawołanie nowego biskupa brzmi: „Veritatis Evangelio servire” - Służyć Ewangelii Prawdy.
Wśród licznych podziękowań biskup Jamrozek nie zapomniał o mieszkańcach swojej rodzinnej miejscowości, którzy licznie przybyli na uroczystość przyjęcia sakry.
Bp Kazimierz Górny złożył gratulacje parafii Malawa. Zwrócił uwagę na to jak bardzo biskup Jamrozek jest związany z Rzeszowem, a tym samym z diecezją rzeszowską poprzez rodzinę, szkołę, pracę zawodową, sport.
Reklama
W dzień uroczystości Trójcy Świętej, 26 maja, odbyła się kościele parafialnym w Malawie kolejna uroczystość związana z otrzymaniem sakry biskupiej - pierwsza Msza św. nowego Biskupa. Został on wprowadzony do kościoła parafialnego w otoczeniu księży przy dźwiękach kapeli ludowej „Malawianie”. Przy ołtarzu przywitały go dzieci, młodzież i dorośli. Ze wzruszeniem, serdeczne słowa do nowego Biskupa skierował proboszcz ks. Marek Kiełbasa. Chór „Nicolaus” z Kraczkowej odśpiewał hymn beatyfikacyjny Jana Pawła II „Otwórzcie drzwi Chrystusowi”. Homilię podczas Mszy św. wygłosił ks. Krzysztof Chudzio. Przypomniał w niej m.in., że biskup Stanisław nigdy nie zapomina o swojej miejscowości i jest dumny ze swojej Malawy.
W procesji z darami parafianie podchodzili do swojego Biskupa, a darów było wiele. Jednym z nich była koszulka z nr 9 od zawodników z klubu sportowego „Strumyk” w Malawie, w której grał w latach młodzieńczych, a mecz Malawa kontra (liczna) rodzina Jamrozków, przeszedł do historii.
Na zakończanie biskup Stanisław zwrócił się z podziękowaniami do wszystkich, szczególne podziękowania skierował do Księdza Proboszcza za przygotowanie uroczystości, za troskę i dbałość o świątynię. Na zakończenie życzenia złożył wójt gminy Krasne Alfred Materna.
Środowiska katolickie zgromadzone w Forum „Między Synodami” opracowały dokument na temat najbardziej palących problemów dotyczących współczesnej rodziny. Polscy biskupi zawiozą go do Rzymu i przedstawią na październikowym Zwyczajnym Zgromadzeniu Ogólnym Synodu Biskupów ds. Rodziny
W dokumencie, który jest listem do ojców synodalnych, zostały poruszone kwestie relacji między rodziną a państwem, prawem, polityką i kulturą. Wiele miejsca zajmują także zagadnienia związane z edukacją dzieci czy ochroną życia. – To pewna agenda spraw, które zebraliśmy i chcielibyśmy, aby zostały one uwzględnione w obradach biskupów – mówi Dariusz Karłowicz, jeden z sygnatariuszy. Ks. prof. Jacek Grzybowski podkreśla, że istotne jest, iż to inicjatywa ludzi świeckich, którzy znają realne problemy rodziny. I którzy, jak dodaje ks. prof. Piotr Mazurkiewicz, oczekują od Kościoła konkretnej pomocy w trudnościach życia małżeńskiego.
Drodzy bracia i siostry,
„Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
Tysiąc osób przeszło w sobotę ulicami Jeleniej Góry w Marszu Ciszy, który upamiętnił zabitą w grudniu 11-letnią Danusię. Manifestacja zgodnie z apelami organizatorów odbyła się w atmosferze spokoju i szacunku. W związku z zabójstwem zatrzymano 12-latkę, wobec której sąd zastosował środek tymczasowy.
W sobotę po godz. 15 spod Ratusza w Jelenie Górze ruszył Marsz Ciszy, który upamiętnił zabitą 15 grudnia 2025 roku w pobliżu szkoły 11-letnią Danusię. W związku z zabójstwem policja zatrzymała 12-latkę, wobec której sąd zastosował środek tymczasowy. Sędzia nie ujawniła, jaki charakter ma ten środek. Dziecko poniżej 13. roku życia może zostać umieszczone tymczasowo m.in. w młodzieżowym ośrodku wychowawczym, zakładzie leczniczym, może być też wyznaczony tymczasowy nadzór kuratora.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.