Reklama

Niedziela Lubelska

Spotkanie z pasterzem

Parafia pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Katarzyny w Konopnicy przeżywała czas wizytacji kanonicznej. Z wiernymi podlubelskiej wspólnoty, której korzenie sięgają XIV wieku, spotkał się abp Stanisław Budzik

Niedziela lubelska 18/2013, str. 6-7

[ TEMATY ]

parafia

Paweł Wysoki

Abp Stanisław Budzik w kościele parafialnym w Konopnicy. Na zdjęciu z proboszczem ks. Janem Domańskim (z lewej)

Abp Stanisław Budzik w kościele parafialnym w Konopnicy. Na zdjęciu z proboszczem ks. Janem Domańskim (z lewej)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkania modlitewne oraz formacyjne w kościele parafialnym i w kaplicy filialnej w Uniszowicach złożyły się na program dwudniowej wizyty pasterskiej. Podczas pierwszego spotkania przy stole eucharystycznym, 13 kwietnia, Metropolita Lubelski udzielił sakramentu bierzmowania prawie stuosobowej grupie młodzieży.

Mocni wiarą

Witając Pasterza, dziekan i proboszcz ks. Jan Domański podkreślił, że przeżywanie tak ważnego dla wspólnoty parafialnej wydarzenia ma szczególne znaczenie w Roku Wiary. Prosząc o udzielenie sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej zgromadzonej młodzieży, Ksiądz Dziekan równocześnie prosił o pasterskie pouczenie i błogosławieństwo dla całej wspólnoty. - Umocnij nas w wierze, by stała się w naszych sercach coraz bardziej żywa, byśmy coraz bardziej pogłębiali więź z Jezusem Chrystusem i byli odważnymi świadkami Jego obecności - prosił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

O dary Ducha Świętego dla swoich dzieci prosili również rodzice. - Rodzicielską troską towarzyszymy naszym dzieciom od chwili ich narodzin. Przez chrzest, pierwszą spowiedź i Komunię św., a także przykład własnego życia, chcemy wszczepić w ich serca miłość do Boga i pragnienie postępowania zgodnie z wolą Bożą. Jesteśmy przekonani, że nasze dzieci oczekują na dary Ducha Świętego z wiarą, że pomogą im one przejść przez życie i nie poddać się złu. Prosimy dla nich o sakrament, który pozwoli im dawać świadectwo Chrystusowi we wszystkich sytuacjach życia. Chcemy, by nasze dzieci były mocne wiarą - mówili.

Najważniejszy dar Zmartwychwstałego

W odpowiedzi na pragnienie młodych serc, abp Stanisław Budzik naznaczył je znamieniem Ducha Świętego. - Młodzi apostołowie, zgromadzeni w konopnickim Wieczerniku, przyjmijcie Ducha Świętego, abyście zawsze stawali po stronie zmartwychwstałego Chrystusa - zwracał się do nowo bierzmowanych. Metropolita podkreślał, że zmartwychwstanie Chrystusa jest najważniejszym wydarzeniem wiary i drogowskazem, który wyznacza chrześcijański szlak. - Ewangelia o Chrystusie, odkupicielu człowieka streszczona jest w dwóch słowach: Chrystus zmartwychwstał - mówił Pasterz. - Jednak historia pokazuje, że nie każdy od razu rozpoznaje Pana, jak Maria Magdalena, uczniowie w drodze do Emaus czy strwożeni Apostołowie. Zanim Jezusa rozpoznają oczy, najpierw musi rozpoznać Go serce. A tym, który sprawia, że w sercach rozpala się światło poznania, jest Duch Święty - wyjaśniał. Metropolita podkreślał, że bez pomocy Ducha Świętego nie można ani uwierzyć, ani wytrwać w wierze. - Duch Święty jest pierwszym i najpiękniejszym darem Zmartwychwstałego. Oświeca serca, zapala w nich światło wiary i miłości, pozwala Chrystusa poznać i pokochać. Usposabia do pełnienia dobrych czynów, mobilizuje do naśladowania Pana i Mistrza, rozpala pragnienie głoszenia słowem i życiem Ewangelii Chrystusa - mówił.

Reklama

Ksiądz Arcybiskup modlił się w intencji zgromadzonej młodzieży, by przyjmując dary Ducha Świętego otwierała serca i oczy na wiarę w Chrystusa Zmartwychwstałego. - Świadczcie o wierze z taką mocą, jak niegdyś czynili to Apostołowie - apelował Pasterz. - Szukajcie całym sercem tego, co w górze; co dobre, szlachetne, piękne i wzniosłe. Bądźcie dojrzali, odpowiedzialni i konsekwentni. Nie zapominajcie, że Chrystus stawia wymagania.

Parafia Bogiem silna

W niedzielę 14 kwietnia abp Stanisław Budzik sprawował Msze św., głosił homilie oraz wsłuchiwał się w troski i radości wiernych. W spotkaniach z Pasterzem uczestniczyli, m.in.: członkowie Rady Duszpasterskiej, Akcji Katolickiej, Legionu Maryi i Żywego Różańca. Dzieląc się doświadczeniem budowania żywej wspólnoty, duszpasterze i wierni z Konopnicy z dumą opowiadali o podejmowanych dziełach: renowacji dachu kościoła parafialnego i kaplicy w Uniszowicach, budowie domu parafialnego, remoncie starej plebanii. Podkreślali przy tym, że troska o materialne oblicze wspólnoty nie gasi zapału w poznawaniu Boga sercem i umysłem.

Radością parafii jest najmłodsza wspólnota modlitewna, zawiązana po beatyfikacji Jana Pawła II. - Pierwszymi członkami grupy „Totus Tuus” byli uczestnicy pielgrzymki, jaką zorganizowaliśmy na beatyfikację Ojca Świętego. Po powrocie z Rzymu chcieliśmy nadal modlić się za wstawiennictwem Jana Pawła II i postanowiliśmy, że nasza grupa będzie się spotykać w pierwsze czwartki miesiąca. Systematycznie spotykamy się, by powierzać nasze sprawy Bogu przez wstawiennictwo Papieża Polaka, a także modlimy się w intencji nowych i świętych powołań do życia kapłańskiego i zakonnego - wyjaśnia Ksiądz Proboszcz. Duszpasterską troską otoczeni są także najmłodsi parafianie, spośród których wielu należy do rozśpiewanej scholi „Promyczki”. Nieco starsi zasilają szeregi Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, a chłopcy otaczają ołtarz, pełniąc zaszczytną służbę ministrancką.

- Spotkanie z biskupem, który przybywa w imieniu Chrystusa i pobudza nasze serca do wiary, jest dla nas wielkim wydarzeniem. Pasterskie słowa, w których przypomniane nam zostało, że wiara polega na osobistej relacji z Chrystusem opartej na miłości, będziemy jeszcze długo rozważać. Zapamiętamy, że Chrystus pyta każdego z nas o miłość, która jest nie tylko wyznaniem warg, ale życiową postawą. Chcemy wzrastać w naszej małej ojczyźnie, u stóp naszej dobrej Matki, kształtując w nas samych i w naszych dzieciach odważną i ufną postawę prawdziwego chrześcijanina - podkreślali parafianie.

2013-05-06 07:43

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obchody 125. rocznicy kanonizacji św. Jana Berchmansa

Niedziela częstochowska 4/2013, str. 1

[ TEMATY ]

parafia

jubileusz

Agnieszka Syc

Uroczystego poświęcenia i otwarcia boiska piłkarskiego dokonał bp Jan Wątroba

Uroczystego poświęcenia i otwarcia boiska piłkarskiego dokonał bp Jan Wątroba
Uroczystość Chrztu Pańskiego, jest to doskonały moment, by pomyśleć o własnym chrzcie, o naszej parafialnej świątyni, gdzie kapłan nam go udzielił - mówił w homilii bp Jan Wątroba, który 13 stycznia przewodniczył Mszy św. w parafii pw. św. Jana Berchmansa w Gorzkowie-Trzebniowie z okazji 125. rocznicy kanonizacji patrona parafii.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję