– Witaj, Jasiu… dawno cię nie słyszałem – ucieszył się Pan Niedziela, odbierając telefon od przyjaciela z dzieciństwa.
– Dzwonię do ciebie z życzeniami urodzinowymi – odpowiedział głos w słuchawce.
– Dziękuję… Zawsze pamiętasz… A co u ciebie?
– A tam, jak wiesz, dalej montuję te włoskie instalacje gazowe, ale teraz do samochodów ciężarowych i jakoś idzie… A u ciebie? – odwzajemnił pytanie przyjaciel.
– U mnie też w porządku, ale u sąsiada Jasnego – znasz go – syn nie może znaleźć roboty. Pewnie wyjedzie.
– No tak… Wszystko polikwidowali… zakłady pracy…
– Pamiętam, jak śmiali się z tych, którzy mówili, że Polakom zostaną tylko kosze wiklinowe do wyplatania.
– Chłopie, nawet wiklina się w Polsce nie opłaca. Nic się nie opłaca! Jakby się opłacała, sam bym zasadził w Kalembinie nad rzeką z pół hektara i wyplatał…
– Masz rację, szwagier spawa statki, ale w Hamburgu, a nie w Szczecinie czy Gdańsku. Stocznie zlikwidowali, bo też się nie opłacało! – Pan Niedziela wyraźnie już wykrzyczał ostatnie zdanie do telefonu.
– Nie denerwuj się, bo i tak z naszego gadania nic nie wyniknie – uspokajał głos z drugiej strony telefonu.
– Jasiu – zapytał nagle cicho Pan Niedziela – Jasiu… To jak mamy żyć?
– Krótko!
– Stary, nie żartuj – odpowiedział poważnie Pan Niedziela.
Nastąpiła długa pauza w rozmowie, bo nagle przyjaciel z dzieciństwa zrozumiał, że ten stary dowcip może stać się realną groźbą. Od tej chwili ich rozmowa jakoś się nie kleiła.
Październik to dla wielu osób czas powrotu do różańca. W kościołach po raz kolejny rozbrzmiewa „Zdrowaś Maryjo”, a wśród wiernych pojawiają się postanowienia, by tej modlitwie poświęcać więcej czasu. Tyle że z czasem bywa różnie. Praca, dom, dzieci, zakupy, nauka, spotkania i dziesiątki drobnych spraw sprawiają, że wieczorem najczęściej marzymy już tylko o chwili odpoczynku. Czy w takim rytmie dnia jest jeszcze miejsce na różaniec?
Podczas objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie w 1877 roku pojawiło się wezwanie do modlitwy różańcowej. Dla wielu osób różaniec stał się odtąd jedną z najważniejszych codziennych modlitw. Tyle że regularność nie zawsze przychodzi łatwo. Nie każdy ma możliwość, by wieczorem spokojnie usiąść i przez kilkadziesiąt minut modlić się bez przerwy. Czasem wystarczy jednak zacząć od jednej tajemnicy.
Podczas krajowego zgromadzenia Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Żeńskich arcybiskup William Lori podkreślał rolę sióstr zakonnych w budowaniu amerykańskiej wolności. Zaznaczył, że ich świętość i służba pozostają kluczowe dla odnowy Kościoła i społeczeństwa.
Przemówienie arcybiskupa Williama Lori, wygłoszone podczas krajowego zgromadzenia Wyższych Przełożonych Zakonów Żeńskich (CMSWR), zakończyło się owacją na stojąco. Wydarzenie odbyło się w dniach 17-20 września we Florissant w stanie Missouri pod hasłem: „250 lat wolności: Córki Kościoła z pokolenia na pokolenie".
W Kościele św. Augustyna w Paryżu powstała Kaplica Nawrócenia św. Karola de Foucauld. Stworzono ją wokół konfesjonału ks. Henri’ego Huvelina, u którego spowiadał się przyszły święty i odkrył na nowo wiarę katolicką w październiku 1886 roku. Gdy został księdzem, kilkakrotnie odprawiał Msze św. w kościele swego nawrócenia.
Kaplicę zainaugurowano w niedzielę 27 września. Na zachowanym oryginalnym konfesjonale ks. Huvelina znajduje się tabliczka z napisem: „Ici Charles de Foucauld s’est converti en se confessant à l’abbé Huvelin en octobre 1886” (Tutaj Karol de Foucauld nawrócił się, spowiadając się u ks. Huvelina w październiku 1886 roku). Naprzeciwko stoi brązowy posąg św. Karola de Foucauld, dłuta Daphné du Barry. Pomiędzy nimi na ścianie umieszczono relikwię świętego. Można tam również zostawiać intencje modlitewne, szczególnie za osoby, które odeszły od wiary, i prosić dla nich o łaskę nawrócenia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.