Ludzie po zimie z niecierpliwością czekają na wiosnę, czy my dzisiaj czekamy na „Wiosnę Zmartwychwstania”? Słowo wiosna, które kojarzy się nam głównie z porą roku, i słowo Zmartwychwstanie mają coś wspólnego. Święta paschalne oprócz tego, że przypominały Izraelitom wyjście z Egiptu, równocześnie w ramach tych dni świątecznych obchodzono też święta pierwszych plonów. Zobaczmy więc, że Zmartwychwstanie i ofiara Pana Jezusa wypełniają znaczenie świąt. Z jednej strony Chrystus jako Paschalny Baranek, a z drugiej strony Chrystus jako pierwszy plon. Ten, który jako pierwszy zmartwychwstał jest pierwszym ze zmartwychwstałych plonów całej ludzkości. Widzimy więc w jakim szerokim znaczeniu trzeba rozumieć słowa, że Chrystus umarł i zmartwychwstał, aby się wypełniło pismo. Tu już nie poszukujemy tylko krótkich wersetów biblijnych, które mówią o Zmartwychwstaniu dnia trzeciego, ale o całym rytmie obchodzenia Świąt Paschy. Widzimy, że Pan wypełnił te święta w sobie. Budząca się do życia przyroda jest pewnym znakiem, naturalnym symbolem, który przypomina nam moc niezniszczalnego życia, które jest w Jezusie Chrystusie. Tutaj powinniśmy dostrzec pozytywne znaczenie naturalnej symboliki. Ludzie już w czasach przedchrześcijańskich, widząc budzącą się po zimie przyrodę, odczuwali to jako znak, budziło się w nich przeczucie tzw. transcendencji, że jest gdzieś nienazwany jeszcze Bóg-Stworzyciel. Przyroda jest pewną ikoną, symbolem. To przeczucie spełnia się i doczeka się swojego potwierdzenia w Objawieniu Bożym. Chrystus przyszedł, aby wypełnić tęsknoty ludzkiego serca. Chrystus przez Zmartwychwstanie udziela prawdziwie nowego życia. Warto zadać sobie zatem pytanie: Co właściwie Kościół wnosi w historię świata? Emerytowany papież Benedykt XVI podkreśla, że chrześcijaństwo wnosi Boga Żywego i obecnego pomiędzy nami. Wszystkie inne dary z tego wypływają. Te nowe wartości okazują się ostatecznie nie tyle czymś, co wniósł Pan Jezus w życie świata, ale okazują się kimś kogo wniósł Pan Jezus: wniósł siebie, Boga Ojca i moc Ducha Świętego. Ostatecznie przyniósł to, że możemy żyć razem z Bogiem. Dlatego właśnie Święta Wielkanocne powinniśmy przeżywać, zarówno jako wiosnę swojej osobistej wiary jak i wiosnę Kościoła.
Chrystus powstał z grobu, Chrystus naprawdę zmartwychwstał! Jak przebić się z tą nowiną do ludzi, którzy tak mocno uwierzyli w radość życia ziemskiego, że już nie interesuje ich radość życia wiecznego? – pytamy o. prof. Jacka Salija, dominikanina.
Monika M. Zając: Gdy dziś świętujemy radość Zmartwychwstania Pańskiego, to jednocześnie mierzymy się z wiarą w życie wieczne i nadzieją na nie. Chyba jednak wielu z nas dość często koncentruje się na zmartwychwstaniu Chrystusa jako fakcie historycznym, a zapomina, że odsłania ono także perspektywę naszego zmartwychwstania...
O. prof. Jacek Salij: Fakt zmartwychwstania Chrystusa Pana jest czymś absolutnie fundamentalnym. Proszę posłuchać apostoła Pawła: „Jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara. Okazuje się bowiem, że byliśmy fałszywymi świadkami Boga” (1 Kor 15, 14-15). Apostoł mówi tu niesłychanie ostro: gdybyśmy głosili zmartwychwstanie Chrystusa, a to nie byłoby prawdą, ciężko obrażalibyśmy wówczas Boga, gdyż stalibyśmy się w ten sposób Jego fałszywymi świadkami, bo przeciwko Niemu świadczylibyśmy, że On z martwych wskrzesił Chrystusa. Mówiąc wprost: samemu Bogu próbowalibyśmy w ten sposób przypisać nasze kłamstwo.
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Hiszpanii arcybiskup Luis Argüello opublikował we wtorek w sieci X swoją ocenę kryzysu migracyjnego w Ceucie, eksklawie tego kraju w Afryce Północnej. Wskazał, że „demografia jest bronią”, a siły polityczne korzystają z kluczowej dziś, jak ocenił duchowny, biopolityki. - Gra się życiem ludzkim i używa się ludzi - ich marzenia, głód, seksualność i dane do zysku i władzy. Migracje stanowią część tej strategii. Inwazja na Ceutę jest testem. Demografia to broń - napisał przewodniczący hiszpańskiego Episkopatu.
Deklaracja arcybiskupa Luis Argüello jest jednym z licznych w ostatnim czasie głosów ludzi hiszpańskiego Kościoła. Przeważa w nim dyskurs obwiniania władz Maroka za doprowadzenie do masowego napływu migrantów, głównie Marokańczyków, 30 i 31 lipca, co doprowadziło do chaosu w tej hiszpańskiej eksklawie, a także do śmierci co najmniej 78 osób, głównie wskutek utopienia. Cytowani przez katolickie radio Cope duchowni podzielają opinię abp. Argüello, przypominając, że w przeszłości władze w Rabacie dopuszczały się już biernej postawy wobec migrantów szturmujących Ceutę i inne hiszpańskie autonomiczne miasto w Afryce Północnej - Melillę.
Grupa osób powiązanych z hinduistyczną organizacją Vishwa Hindu Parishad (VHP) wtargnęła do katolickiej misji klaretynów w Nazat w indyjskim stanie Bengal Zachodni, grożąc proboszczowi i żądając opuszczenia placówki w ciągu siedmiu dni. Sprawę zgłoszono policji, jednak – według przedstawicieli lokalnego Kościoła i organizacji chrześcijańskich – reakcja władz była dotąd niewystarczająca.
Do incydentu doszło 1 sierpnia w kościele św. Antoniego Marii Klareta w Nazat, w okręgu North 24 Parganas. Na czele grupy miał stać mężczyzna w szafranowym stroju, przedstawiający się jako członek Hindu Parishad (VHP), organizacji powiązanej z hinduskim nacjonalizmem. Napastnicy oskarżyli misjonarzy o rzekome „przymusowe nawracanie” oraz niewłaściwe korzystanie z zagranicznych funduszy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.