Reklama

Duchowość

EWANGELIA WIERSZEM OPOWIEDZIANA

Boży siewca

[ TEMATY ]

Bóg

Bożena Sztajner

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera


Piętnasta Niedziela Zwykła w Roku A
stawia nam przed oczy w przypowieści,
którą Mistrz z Nazaretu opowiada swoim słuchaczom,
obraz Chrystusa Pana, Siewcy słowa Bożego.
Obraz ten stanowi nawiązanie do pracy rolników,
wśród których wychowywał się mały Jezus.
Nie raz widział On siewców z naręczem ziarna
obsiewających wiosną swoje pola.

Tym razem polem jest serce człowieka,
które raz przypomina żyzne pola,
wydające z jednego zasiewu Bożego Siewcy
trzydziesto-, sześćdziesięcio- i stokrotny plon /por. Mt 13,8.23/;
innym razem jest ono podobne do ziemi porośniętej
cierniami: «trosk doczesnych i ułudy bogactwa» /Mt 13,22/,
które nad zboże wyrastają i zagłuszają posiane w nich
Boże «słowo, tak że zostaje samo - bezowocne» /Mt 13,22/.

Gorzej jeszcze z tymi, których serca przypominają
«miejsca skaliste, gdzie nie wiele jest ziemi żyznej» /Mt 13,5/,
tak że mimo początkowych sukcesów we wzroście duchowym,
szybko gaśnie ich zapał w ogniu przeciwności życiowych.
Nie mając w sobie korzenia są niestali w swoich pragnieniach
i dlatego załamują się często z powodu ucisków i prześladowań,
zamiast mężnie stawić opór w obronie własnych ideałów /por. Mt 13,21/.

Najtrudniejsza jest jednak sytuacja tych z nas,
których serca są twarde jak ubita przez ciężkie pojazdy droga,
która w żaden sposób nie jest w stanie
przyjąć w siebie drogocennego ziarna.
O jego losie decyduje nieprzyjaciel człowieka,
który porywa posiane w jego sercu Boże słowo,
wykorzeniając z niego naukę Bożą.

W tej naszej refleksji duchowej dochodzimy do miejsca,
w którym zasadne staje się pytanie osobiste,
które z dzisiejszej perykopy ewangelicznej
kieruje do nas nasz Pan i Zbawiciel, Jezus Chrystus:
«Jakie jest twoje serce - drogi bracie i siostro?
Czy jest ono jak kamienista droga, miejsce skaliste,
porośnięte cierniami, a może nasze serce to ziemia żyzna,
obfitująca błogosławieństwem Pana?»

Pytanie osobiste naszego Mistrza wymaga osobistej odpowiedzi,
stąd propozycja, abyś teraz przez chwilę jeszcze
wejrzał w siebie i pomyślał, jaki jesteś?
Od odpowiedzi na to pytanie zależy twoje «być lub nie być»
«tu i teraz» uczniem Chrystusa, który pewnego razu
wyszedłszy z domu siadł w gronie takich jak ty przyjaciół
nad jeziorem i nauczał w przypowieściach ciągnące do Niego tłumy.

Gdy więc spytają się Go Jego uczniowie,
dlaczego naucza tłumy w przypowieściach,
odpowie im, że tylko oni są wybrani przez Niego,
aby poznali «tajemnice królestwa niebieskiego» /Mt 13,11/,
czyli: poznali w Nim posłanego na świat Pomazańca Bożego,
a w Jego dziełach - obraz Królestwa Mesjańskiego,
w którym wszyscy - którzy Go znają - dostąpią zbawienia,
dlatego już teraz - za życia swego - mogą być szczęśliwi.

Inaczej jest z tymi, którzy patrzą na dzieła Boże,
a nie dostrzegają w nich potęgi Jego Majestatu,
słyszą głoszone im słowo Boże,
a jednak nie rozumieją jego treści i znaczenia.
Stąd nie są w stanie poznać w Nauczycielu
z nad Jeziora Genezaret swego Pana i Zbawcy,
a zatwardziali w swoich negatywnych wyborach
idą ku zagładzie i zatraceniu wiecznemu.

Pisze o tym w jednym ze swoich proroctw prorok Izajasz:
«Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie,
patrzeć będziecie, a nie zobaczycie,
bo stwardniało serce tego ludu,
ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli,
żeby oczami nie widzieli,
ani uszami nie słyszeli,
ani swym sercem nie rozumieli,
i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił» /Mt 13,14-15, Iz 6,9-10/.

Czyż i ty bracie i siostro, czasem nie zamykasz swoich oczu,
aby nie dostrzegać zła, które dzieje się wokół ciebie,
tolerujesz zachowania obce twojemu przekonaniu i wierze;
czyż nie słuchasz chętnie mass mediów,
w których od rana do wieczora epatuje się nas
brudem tego świata i łatwo kala dobre imię
uczciwych i dobrych ludzi, jak doktor Hazan
i inni lekarze, którzy złożyli deklarację wiary.

Czy rozumiesz, bracie i siostro, dlaczego usłużni redaktorzy
chcą ci wmówić, że białe jest czarne, a to co dobre złe?
Dlaczego tyle negatywnych postaw
w oglądanych przez nas filmach,
w programach publicystycznych, pisanych felietonach,
a dlaczego tak mało przykładów z życia osób,
które dają świadectwo życia prawdziwie chrześcijańskiego?
Na te i podobne pytania jest tylko jedna odpowiedź:
«byś - drogi bracie i siostro - uczynił swoje serce tak twardym
jak kamień i oziębłym na Boże natchnienia!».

Jednak jest ratunek dla ciebie i każdego z nas,
którzy przyjąwszy darmo łaskę sakramentu chrztu
wkroczyliśmy przez bramy zbawienia
do Gmachu Świętego Kościoła, który jak Matka
troszczy się nieustannie o nasze duchowe dobro,
którym jest stan łaski uświęcającej
i dar życia wiecznego, dla tych, co odważnie
głoszą swoją wiarę i bronią jej w naszym świecie.

Tym ratunkiem jest nasza obecność
w gronie uczniów Chrystusowych
zasłuchanych w Jego słowo, które
- jak słyszymy w pierwszym czytaniu
z Księgi proroka Izajasza -
«wychodząc z ust Jego nigdy nie wraca bezowocne,
zanim wpierw nie dokona tego, co jest w Jego zamyśle
i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa» /Iz 55,11/.

To dlatego możemy dziś stanąć w gronie szczęśliwców,
których dotknęła miłosierna ręka Boga
przywracając wzrok naszym oczom,
które dostrzegają tak dobro, jak też zło tego świata
oraz słuch naszym uszom, aby potrafiły usłyszeć
w zgiełku komunikacji tego świata wołanie Boże,
które wzywa nas do pokuty i dobrego życia,
zgodnego z naszą wiarą i obyczajowością.

Uczy nas o tym dzisiaj Apostoł Narodów w swoim liście
skierowanym do wiernych Kościoła Rzymskiego, mówiąc:
«Bo stworzenie z upragnieniem oczekuje
objawienia się synów Bożych» /Rz 8,19/,
wśród których my już jesteśmy powołani łaską Boga
do życia w łasce tu na ziemi i życia wiecznego w niebie.

«Stworzenie bowiem zostało poddane marności
- nie z własnej chęci, ale ze względu na Tego,
który je poddał - w nadziei, że również i ono
zostanie wyzwolone z niewoli zepsucia,
by uczestniczyć w wolności i chwale dzieci Bożych» /Rz 8,19/.

Nas też Bóg w Jezusie Chrystusie swoim Synu,
wyzwala z więzów grzechu tego świata
i prowadzi do wspólnoty zbawionych,
którzy w chwale Królestwa Bożego
kosztują szczęścia wiecznego. Amen.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-07-13 09:49

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kierowanie się Mądrością Bożą

Termin hebrajski zawiera w sobie także takie idee, jak: wiedza (da‘at), roztropność (tebunah), rozwaga (tuszijah), a nawet Prawo (torah). Księgi mądrościowe Starego Testamentu natomiast personifikują (uosabiają) Bożą Mądrość.

Księga Przysłów w dzisiejszej liturgii przytacza ciekawy tekst. Otóż czytamy, że Mądrość (Boża) zbudowała sobie dom i wydała ucztę. Warto najpierw przyjrzeć się, czym lub kim ona jest. Otóż, Mądrość Boża (hbr. chokmah Jahwe, gr. sofia tu Theu) jest przymiotem samego Boga, w wielu tekstach jest wręcz utożsamiana z Nim. Przysługuje ona także stworzeniu, zwłaszcza ludziom. W teologii identyfikuje się ją także z Synem Bożym, darem Ducha Świętego, a także ze zbawieniem. Termin hebrajski zawiera w sobie także takie idee, jak: wiedza (da‘at), roztropność (tebunah), rozwaga (tuszijah), a nawet Prawo (torah). Księgi mądrościowe Starego Testamentu natomiast personifikują (uosabiają) Bożą Mądrość. Według tekstów biblijnych, była ona obecna przy stworzeniu świata, podtrzymuje ten świat w istnieniu i nadal go przenika. W sposób szczególny została udzielona patriarchom i prorokom, a król Salomon mógł się cieszyć jej obfitością. Uwidacznia się ona także w świecie przyrody, ale też w historii, szczególnie Izraela. Według Pisma Świętego, Mądrość Boża to nie wykształcenie, tytuły, cwaniactwo czy umiejętność ustawienia się w życiu, nawet nie inteligencja czy obycie w świecie – ale to bliskość z Bogiem, liczenie się z Jego wolą, wypełnianie Jego słów. Biblijną głupotą zaś jest życie wbrew woli Boga, co w konsekwencji pozbawia nas Bożych darów, które On chce nam dawać; to życie po swojemu, na chybił trafił. Stąd dzisiejsza liturgia w pierwszym czytaniu wzywa: „Odrzućcie naiwność, a żyć będziecie, chodźcie prosto drogą rozsądku”. W drugim czytaniu zaś św. Paweł Apostoł poucza: „Baczcie pilnie [bracia], jak postępujecie: nie jak niemądrzy, ale jak mądrzy. Wyzyskujcie chwilę sposobną, bo dni są złe. Nie bądźcie przeto nierozsądni, lecz usiłujcie zrozumieć, co jest wolą Pana”. Mądrość polega na rozpoznaniu, a potem na wypełnianiu woli Boga, a zatem na ufności Bogu, że to On wie lepiej niż ja, na słuchaniu Jego nauki, by ją wypełniać i szczęśliwie żyć. Ciekawa jest użyta w czytaniach symbolika uczty, która w Biblii wprost wskazuje na zbawienie. Dziś Mądrość Boża zaprasza na swoją ucztę – widzimy tu echo tekstów prorockich i Ewangelii, gdzie uczta jest pięknym obrazem nieba i zbawienia (np. Izajasz zapowiada niebiańską ucztę z najpożywniejszego mięsa i najwyborniejszych win, a w wielu tekstach ewangelijnych Jezus porównuje niebo do uczty weselnej). W niebie będziemy ucztować z Bogiem, ale by znaleźć się przy niebiańskim stole, konieczne jest przyjęcie Bożego zaproszenia i przyjście w odpowiedniej szacie. Właściwe postępowanie, czyli kierowanie się Mądrością Bożą, jest swoistą „wejściówką” na ucztę. Warto też zauważyć, że Mądrość Boża zaprasza na swoją ucztę wszystkich – nikt więc nie może się tłumaczyć, że go pominięto, nie zauważono, nie zaproszono. Mądrość wzywa do posilenia się chlebem i winem, z kolei Chrystus w dzisiejszej Ewangelii wzywa do posilania się prawdziwym chlebem, którym jest Jego Ciało, oraz prawdziwym winem, czyli Jego Krwią. To jest gwarancja życia wiecznego.
CZYTAJ DALEJ

Wałbrzych. Bądźmy aniołami dla innych

2026-10-03 10:36

[ TEMATY ]

Wałbrzych

Anioł Stróż

kolegiata w Wałbrzychu

ks. Andrzej Ćwik

kult Aniołów Stróżów

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. kan. Andrzej Ćwik, podczas okadzenia ołtarza

Ks. kan. Andrzej Ćwik, podczas okadzenia ołtarza

Pan Bóg także mnie chce posłać. Jest ktoś, komu trzeba powiedzieć, że Bóg go kocha, ktoś, komu trzeba wybaczyć, ktoś, kto czeka na moje dobre słowo – powiedział ks. kan. Andrzej Ćwik podczas odpustu ku czci Świętych Aniołów Stróżów w wałbrzyskiej kolegiacie. Od 122 lat są oni patronami głównej świątyni miasta.

Uroczysta Eucharystia odpustowa została odprawiona 2 października w kolegiacie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów w Wałbrzychu. Liturgii przewodniczył i homilię wygłosił ks. kan. Andrzej Ćwik z parafii Zmartwychwstania Pańskiego w Wałbrzychu.
CZYTAJ DALEJ

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina, że to nie koniec

2026-10-03 21:05

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Są sytuacje, w których trudno uwierzyć, że cokolwiek może się jeszcze zmienić. Zmartwychwstanie Chrystusa przypomina jednak, że Bóg potrafi otworzyć drogę tam, gdzie człowiek widzi tylko koniec. Jeśli dziś brakuje Ci nadziei, odmów tę tajemnicę właśnie w tej intencji.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję