Bardzo wymagające jest nasze stawanie przed Bogiem. Wielu usiłuje go uniknąć, udając, że poza widzialnym światem nic więcej nie ma. Niektórzy starają się Bogu wmówić, że ich powołaniem jest to, co sobie w swojej naiwności sami wymyślili. Jeszcze inni próbują z ogromnym mozołem odczytywać zaproszenie „z góry”, przeżywając swoistą satysfakcję, gdy zrozumieją, że w oczach Pana są kimś ważnym - tak ważnym, że On do nich właśnie przychodzi i do nich przemawia, i ich prosi o współuczestnictwo w swym zbawczym dziele…!
Powołanie Izajasza to biblijna klasyka: dostępny dla zmysłów Boży majestat, świętość, której nic nie może pomieścić, a nad tym wszystkim atmosfera tajemnicy, do której nie można się zbliżyć bez głębokiej bojaźni. W takich okolicznościach trudno sobie wyobrazić, by ktokolwiek zdołał odmówić Świętemu, wzgardzić Jego wolą! Zaproszony przezwycięża więc naturalny lęk i mówi Panu: „Oto ja, poślij mnie!”. Od tej chwili Izajasz, przepełniony słowem z nieba, staje się jego sługą aż po swą męczeńską śmierć. Sługami wcielonego Słowa mają być też oderwani od łodzi i sieci Szymon i Andrzej oraz synowie Zebedeusza. Na ile o pójściu za Jezusem zadecydował cudowny połów ryb? Tego się chyba nigdy nie dowiemy. Istotna jest wielkoduszność, z jaką ci prości rybacy znad jeziora Genezaret odpowiadają Nauczycielowi. Ich odpowiedzią jest zostawienie wszystkiego i pójście za Nim. Okazuje się jednak, że istnieje problem, którego wezwani sami nie mogą rozwiązać. Wyartykułował go Szymon, gdy przez moment wzbraniał się przed powołaniem, mówiąc o swojej grzeszności i niegodności. Jezus rozwiewa wszelkie obawy stanowczym stwierdzeniem: „Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił!”. To samo, chociaż w inny sposób, powtarza się w odniesieniu do św. Pawła. Apostoł Narodów, dokonawszy już refleksji nad swoim minionym życiem, ogłasza, że wszystko, co się w nim teraz dzieje, jest wyłącznie darem łaski Bożej. Pewny powołania do głoszenia Ewangelii, raduje się niezliczonymi dziełami apostolskimi i wspomina z rozrzewnieniem trud przepowiadania Słowa, by ludzie mogli uwierzyć i znaleźć się wśród zbawionych.
Powołanie jest jedno dla wszystkich - do świętości. Różnorodność jego form to owoc niepojętej miłości Boga do nas. Nie wolno zdezerterować! Nie ma sensu opieranie się wobec takiego zaproszenia! Mam dzisiaj - stając u boku Izajasza - zapytać, dokąd zechce posłać mnie Pan, gdzie Mu jestem potrzebny? I jeszcze tylko: zaakceptować Jego decyzję…!
O powołaniu do zawodu mówił podczas Mszy św. odprawione 5 lipca w żywieckiej konkatedrze z okazji Święta Policji ks. inf. Władysław Fidelus. Proboszcz żywieckiej parafii powiedział, że każdy z nas powinien dzięki usilnej modlitwie znaleźć swoje powołanie do zawodu. W tym kontekście kapłan mówił o bardzo ciężkiej i odpowiedzialnej pracy policjantów. Podkreślił wielką, pozytywną rolę, jaką w naszym życiu odgrywają przedstawiciele służb mundurowych.
Leon XIV przyjął rezygnację administratora apostolskiego grekokatolików na Białorusi archimandryty Jana Sergiusza Gajka MIC. Polskiego marianina, który osiągnął wiek emerytalny, zastąpi studyta o. Liavoncij Tumouski, odpowiedzialny do tej pory za duszpasterstwo białoruskich grekokatolików w Polsce.
O. Liavoncij (Aliaksandr) Tumouski, M.S.U., urodził się 9 lipca 1973 roku w Połocku, w diecezji witebskiej (Białoruś). 27 maja 1995 roku wstąpił do Klasztoru Mnichów Studyckich przy Ławrze Uniowskiej na Ukrainie. Studiował filozofię i teologię w Wyższym Seminarium Duchownym we Lwowie oraz na Ukraińskim Uniwersytecie Katolickim we Lwowie, uzyskując tytuł magistra teologii. W latach 2008-2018 kontynuował studia w Rzymie, uzyskując licencjat, a następnie doktorat z teologii w Papieskim Instytucie Wschodnim. Święcenia diakonatu przyjął w 2002 roku, natomiast święcenia prezbiteratu otrzymał 18 maja 2003 roku.
Sumie odpustowej przewodniczył bp. Stanisław Jamrozem z Przemyśla. Wśród koncelebransów był ks. Bogdan Kadłuczka, misjonarz saletyn pochodzący z parafii, który w tym roku obchodzi 40-lecie święceń kapłańskich. Powrót po latach do wspólnoty, z której wyrósł, stał się okazją do spojrzenia na kapłańskie powołanie, jako na jeden z owoców życia parafii. Czterdzieści lat posługi jubilata wpisało się tym samym w dziękczynienie wspólnoty obchodzącej własne dwudziestolecie. Do dwóch jubileuszy dołączyło wydarzenie, na które parafianie czekali od wielu miesięcy - poświęcenie i wybudzenie organów. To zaczerpnięte z tradycji organowej określenie momentu, w którym po poświęceniu instrument po raz pierwszy rozbrzmiewa w świątyni. Obrzędu poświęcenia dokonał bp Stanisław Jamrozek, a następnie głos organów po raz pierwszy towarzyszył sprawowanej liturgii. Instrument posiada 18 głosów i został zbudowany przez niemiecką firmę Weigle. Wcześniej znajdował się w Waldkirch w Niemczech, skąd został sprowadzony do Rzeszowa. Nie było to jednak jedynie przeniesienie gotowego instrumentu z jednej świątyni do drugiej. Organy zostały poddane translokacji, przebudowie oraz gruntownemu remontowi, tak aby mogły znaleźć swoje nowe miejsce w przestrzeni kościoła i jak najlepiej służyć sprawowanej w nim liturgii. Wybudzenie organów nie było więc jedynie symbolicznym zakończeniem dużego przedsięwzięcia technicznego. Przede wszystkim oznaczało oddanie instrumentu na służbę liturgii i modlitwy wspólnoty.Do takiego rozumienia otrzymanych darów nawiązał w homilii bp Stanisław Jamrozek. Dwudziestolecie istnienia parafii trzeba odczytywać nie tylko jako zamknięty rozdział historii, ale przede wszystkim jako fundament dalszego budowania wspólnoty. Przez dwie dekady zmieniało się otoczenie, powstawała świątynia, rozwijało się duszpasterstwo, a kolejne pokolenia wiernych odnajdywały tutaj swoje miejsce. Za materialnym i duszpasterskim kształtem parafii stoją jednak konkretni ludzie – ich modlitwa, praca, ofiarność oraz poczucie odpowiedzialności za wspólne dobro. Jubileusz stał się więc okazją nie tylko do wdzięczności za to, co udało się przez te lata stworzyć, ale również do przypomnienia, że parafia pozostaje żywa wtedy, gdy tworzą ją ludzie gotowi angażować swoją wiarę, czas i talenty.
Tegoroczny odpust połączył w sobie trzy ważne wydarzenia w zyciu Parafii. Każde z nich na swój sposób przypominało, że dary otrzymane od Boga dojrzewają przez lata, przynoszą owoce i mogą służyć kolejnym pokoleniom.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.