Pokazują kulturę Francji na cały świat i co? Bluźnierstwa! Zachód umiera. Czy Polska umrze? Trzeba się wziąć do modlitwy z gorącą miłością i do pracy. Maryja ukochała Polskę, ale Ona za nas nic nie zrobi. Nie ustawajcie więc w modlitwie i nie wątpcie. Nie przekleństwo, jak widzicie zło, tylko działajcie z miłością – podkreślił o. Tadeusz Rydzyk CSsR, dyrektor i założyciel Radia Maryja, podczas 16. Dziękczynienia w Rodzinie - czytamy na portalu Radia Maryja.
W Toruniu trwa 16. Dziękczynienie w Rodzinie. To doroczne święto Rodziny Radia Maryja. W trakcie uroczystości głos zabrał m.in. o. Tadeusz Rydzyk. Dyrektor Radia Maryja na początku swojego wystąpienia odniósł się do upadku cywilizacji Zachodu i ostatnich wydarzeń, jakie miały miejsce we Francji podczas ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich.
– Pokazują kulturę Francji na cały świat i co? Bluźnierstwa! Zachód umiera. Czy Polska umrze? (…) Trzeba się wziąć do modlitwy z gorącą miłością i do pracy. Maryja ukochała (Polskę – red.), ale Ona za nas nic nie zrobi. Maryja kocha cały świat. To zależy od ludzi, jak odpowiedzą – zwrócił uwagę o. Tadeusz Rydzyk CSsR.
Założyciel toruńskiej rozgłośni postawił wiernym pytanie czy kochają Matkę Bożą, Jezusa Chrystusa oraz Polskę? Zebrani odpowiedzieli twierdząco.
– A jak głosujemy? A jak pracujemy nad Polską, nad młodzieżą? Do jakich szkół i uniwersytetów posyłamy dzieci? (…) To, co było w Paryżu, chcą wprowadzić także do nas – przestrzegł kapłan.
Dyrektor Radia Maryja powiedział, że w oczach uczestników 16. Dziękczynienia w Rodzinie „widać miłość do Pana Jezusa”.
– On nas nie zawiedzie. Nie wątpmy ani na moment. Jak wątpimy, to już jest robota diabła. Jezus jest Miłością. On chce nas wszystkich zbawić i chce się nami posłużyć. Bóg zapłać za to, że jesteście – podkreślił.
Reklama
3 sierpnia mija 100. rocznica święceń kapłańskich ks. kard. Stefana Wyszyńskiego.
O. Tadeusz Rydzyk CSsR przypomniał postać Prymasa Tysiąclecia, który – jak zaznaczył duchowny – „przeprowadził nas przez czerwone morze komunizmu”.
– Bez niego nie mielibyśmy Jana Pawła II. Nie było rozlewu krwi, takiego jak na Węgrzech. To jest przykład dla nas, duchownych. Na nasze czasy ks. kard. Stefan Wyszyński jest przykładem, jak działać – rozwaga, Boże moce i odwaga do mówienia prawdy, a nie mówić jak anestezjolodzy, którzy usypiają. Rozwaga jest potrzebna, bo mamy do czynienia z diabłem. On jest sprytny, również w Polsce, co widzimy bardzo dobrze – wskazał dyrektor Radia Maryja.
Dziękujemy Ci Matko Najświętsza za te 30 lat, oddajemy Ci się na następne lata — powiedział w sobotę założyciel i dyrektora Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk na zakończenie uroczystości jubileuszowych rozgłośni w Toruniu. Redemptorysta podziękował też wszystkim wspierającym stację.
W uroczystości, których kulminacyjnym momentem była msza święta pod przewodnictwem metropolity lwowskiego abp. Mieczysława Mokrzyckiego w hali widowiskowo-sportowej, wzięło udział kilka tysięcy osób. Obecni byli m.in. ministrowie, posłowie, liczni biskupi.
W drogę z nami wyrusz, Panie, nam nie wolno w miejscu stać”. Słowa te – pewnie znane wielu oazowiczom czy uczestniczącym w pieszych pielgrzymkach – przypominają prawdę powtarzaną przez stulecia o potrzebie wyruszenia w drogę. Papież Franciszek mówił o zejściu z kanapy, rozumianej oczywiście dużo szerzej niż tylko domowy mebel. Jest w nas pokusa ułożenia sobie życia, spokojnego, wygodnego, bezpiecznego – po prostu po naszemu. Okazuje się, że tego rodzaju postawa ma się nijak do tego, czego oczekuje od nas Pan Bóg. Cisną mi się do głowy w tym momencie także słowa Pana Jezusa skierowane do św. Piotra: „Wypłyń na głębię”. Wyrusz w nieznane, po ludzku nie do zrealizowania. Ważnym elementem naszego kroczenia za Chrystusem jest nie tylko wiara, ale też zaufanie. Piotr – długo po wezwaniu Abrama – uwierzył i zaufał, i opuścił łódź, ale znając historię Starego Testamentu, wiedział, że tak trzeba. Również bohater dzisiejszego pierwszego czytania – Abram musiał się zmierzyć z wolą Bożą i propozycją „wyruszenia w nieznane”. Trwanie w swoim ułożonym świecie, choć na pozór spokojnym i uporządkowanym, może się okazać miejscem, gdzie Bóg pozbawia cię swojego błogosławieństwa. Przejawia się to czasem w stwierdzeniu, że wszystko idzie mi pod górkę. Błogosławieństwo zaś jest przypisane do wędrówki, do pielgrzymowania, do podążania za wolą Bożą. Ty sam stajesz się błogosławieństwem dla innych wtedy, kiedy idziesz za Chrystusem. Człowiek kroczący za Jezusem jest błogosławieństwem dla tych wszystkich, których spotka na drodze swej życiowej wędrówki. Jest to ważne, zwłaszcza dziś, kiedy już trwamy w okresie Wielkiego Postu. Jakim jestem znakiem dla innych? Czy pójście za Jezusem jest łatwe? Oczywiście, że nie. Trudy i przeciwności w głoszeniu Ewangelii są chlebem powszednim. Zapewne wie to każdy, kto podejmuje się tego zadania. Nasza decyzja o pójściu za Chrystusem jest Bożym wezwaniem i powołaniem jednocześnie. Nie wszyscy wyruszają w drogę, nie wszyscy wstają z kanapy swego wygodnego życia, nie wszyscy biorą udział w głoszeniu Dobrej Nowiny. I nie dlatego, że brakuje im daru łaski, która została dana wszystkim, ale po prostu są zwykłymi leniami, różnie tłumaczącymi swój brak zaangażowania. Jezus wyraźnie ukazuje nam drogę ku wieczności, rzuca światło na nasze życie i nieśmiertelność, bo to ona nadaje impuls naszemu zaangażowaniu. Twardo kroczę naprzód, stąpając po ziemi, oczy zaś mam skierowane ku niebu.
W nabożeństwie uczestniczyło ok 30 kapłanow pracujący w instytucjach diecezjalnych i parafiach, przedstawiciele Wyższego Seminarium Duchownego wraz z Rektorem, przełożonymi i klerykami, a także osoby życia konsekrowanego – siostry i bracia zakonni. Obecni byli również przedstawiciele władz państwowych i samorządowych oraz służb mundurowych – m.in. 21. Brygady Strzelców Podhalańskich, Wojsk Obrony Terytorialnej, policji, straży pożarnej, straży miejskiej, strzelców i harcerzy. Nie zabrakło także przedstawicieli służby zdrowia: lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych, i wolontariuszy. W modlitwie wzięli udział przedstawiciele uczelni i środowisk akademickich, szkół wszystkich szczebli, w tym Szkoły Sióstr Prezentek i Liceum Ogólnokształcącego Sióstr Pijarek, a także reprezentanci „Solidarności”, bractw, stowarzyszeń, ruchów i grup duszpasterskich.
Zgromadzonych przywitał ks. dr Rafał Flak, Dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie. Następnie zebrani przeszli od krzyża – pomnika Ofiar Komunizmu na placu Śreniawitów przez ul. F. Szopena, al. Lubomirskich, ul. 3 Maja, ul. Sokoła do Bazyliki Ojców Bernardynów. Krzyż od pierwszej stacji nieśli przedstawiciele różnych zawodów, bractw, organizacji, ruchów i stowarzyszeń. Tegoroczne rozważania Drogi Krzyżowej przygotował ks. Jakub Oczkowicz, wicedyrektor Radia Via. W czasie tegorocznych rozważań Drogi Krzyżowej poszczególnym stacjom towarzyszyły wybrane fragmenty z Dziejów Apostolskich. Inspiracją stały się słowa o Szawle, który udał się do Damaszku, aby mógł uwięzić „zwolenników tej drogi” (por. Dz 9,2). To właśnie określenie pierwszych chrześcijan stało się kluczem do modlitwy i refleksji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.