Słowa św. Augustyna z Hippony: „Świat jest książką i ci, którzy nie podróżują, czytają tylko jedną stronę” można sparafrazować i zaryzykować stwierdzenie, że ci, którzy nie czytają książek, pozbawiają się możliwości odbywania ciekawych podróży. Czym bowiem innym jest dobra książka, jeśli nie podróżą do świata - naszej duchowości, wyobraźni, wiedzy i piękna - który możemy przemierzać na jej stronach, nie wychodząc nawet z domu? Doskonałymi przykładami takich książek są propozycje warszawskiego Wydawnictwa „Arkady”, które chcemy Państwu polecić.
Pierwszą z nich jest nowość - przepiękny album „Anioły”. Jego autor, Edward Lucie-Smith, znany na świecie krytyk i historyk sztuki, poeta, autor m.in. biografii św. Joanny d’Arc, przedstawia w nim anioły ze wszystkich kręgów w kolejności odpowiadającej ich odległości od Boga. Wspaniałe dzieła sztuki - obrazy i rzeźby z kościołów i muzeów całego świata - oraz ilustracje, opowiadania i cytaty pokazują znaczenie zarówno Aniołów Stróżów, jak i archaniołów Michała, Gabriela i Rafała. W kolejnych rozdziałach albumu dowiadujemy się w jaki sposób anioły nas chronią i ostrzegają przed niebezpieczeństwami, poznajemy ich rolę na Sądzie Ostatecznym i ich głosy, które odnajdujemy w muzyce, ale spotykamy też anioły wiedzione na pokuszenie i upadłe, anioły w przebraniu i ludzi, których los anioły odmieniły.
Drugim z polecanych albumów jest „Świat Biblii w obrazach”. Książka proponuje nowy sposób poznawania Biblii, przedstawiając miejsca biblijne na współczesnych fotografiach Ziemi Świętej oraz obrazach najsłynniejszych twórców z minionych epok. Ilustracje, które prowadzą od Edenu, przez góry Ararat i Synaj, stajenkę w Betlejem aż po Grób Święty w Jerozolimie, opatrzone są tekstem włoskiego pisarza Gianniego Guadalupiego, który opisał historie biblijne i pokazał, jak miejsca te wyglądają obecnie.
„Od Jerozolimy do Santiago de Compostela. Podróże do najsłynniejszych sanktuariów chrześcijaństwa” - to kolejny album Wydawnictwa „Arkady”, na którego kartach przemierzamy cały świat, odwiedzając najsłynniejsze sanktuaria chrześcijaństwa, gdzie to, co święte, łączy się z głęboką tradycją religijną. Publikacja została wzbogacona tekstami twórcy słynnej serii przewodników po włoskich klasztorach, europejskich sanktuariach i świętych miejscach świata - Pietra Tarallo. Książka prowadzi nas pielgrzymimi drogami do sanktuariów Niemiec, Irlandii, Francji, Hiszpanii, Portugalii, Włoch, Rosji, Polski, Czech, Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry, Grecji, Armenii, Egiptu, Izraela, Etiopii, Wybrzeża Kości Słoniowej, Meksyku, Peru, Boliwii i Brazylii.
Reklama
Polecamy również leksykon „Ikony i święci prawosławni” autorstwa Alfreda Tradigo. „Aby zrozumieć, czym jest ikona dla prawosławnych, należy wejść do jakiegokolwiek kościoła obrządku wschodniego. Przed obrazami świętych, rozjaśnionymi światłem lamp i świec, każdy wierny oddaje pokłon, czyni znak krzyża i całuje ikony Chrystusa, Matki Boskiej i lokalnych świętych” - czytamy we wstępie do leksykonu. Ta cenna w dobie ekumenizmu publikacja zapoznaje nas ze świętymi prawosławia i pokazuje, jak odczytywać złożoną symbolikę ikon na przykładach świętych wizerunków tego obrządku ze wszystkich ośrodków wschodniego chrześcijaństwa, od klasztoru św. Katarzyny na Synaju po Wyspy Sołowieckie.
* * *
„Anioły”, 2012, oprawa twarda, stron 192, cena detaliczna: 119,00 zł
„Świat Biblii w obrazach”, 2012, oprawa twarda, stron 304, cena detaliczna: 79,00 zł
„Od Jerozolimy do Santiago de Compostela. Podróże do najsłynniejszych sanktuariów chrześcijaństwa”, 2011, oprawa twarda, stron 285, cena detaliczna: 99,00 zł
„Ikony i święci prawosławni. Leksykon”, 2012, oprawa broszurowa, stron 384, cena detaliczna: 54,90 zł
Więcej informacji na stronie Wydawnictwa „Arkady”: www.arkady.eu.
Pielgrzymi, którzy utknęli w Wietnamie, dotarli już do Polski
Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy utknęli w Wietnamie, po tym, jak na Bliskim Wschodzie rozpoczęły się działania wojenne, wrócili już szczęśliwie do Polski. To wielka ulga, ale także ogromna wdzięczność - powiedzieli w rozmowie z portalem niedziela.pl.
Przypomnijmy: Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy w lutym polecieli na pielgrzymkę do Wietnamu, utknęli w Ho Chi Minh (dawnym Sajgonie) i nie mieli jak wrócić do Polski z powodu działań wojennych na Bliskim Wschodzie. Postanowili więc poprzez media społecznościowe prosić o modlitwę i wsparcie u Najwyższego.
Dziś na Jasnej Górze Święto Kobiet u Najpiękniejszej z Niewiast. Na wspólnej modlitwie i okolicznościowym spotkaniu „70 lat Jasnogórskich Ślubów Narodu. Zobowiązanie, które trwa” zgromadzą się nie tylko panie, ale i całe rodziny.
Msza św. celebrowana będzie o godz.15.30 w Kaplicy Matki Bożej w Kielichu Życia i Przemiany, darze kobiet z 1982 r. Po Eucharystii w Sali Papieskiej zaprezentowany zostanie m.in. film „Jako w niebie tak i w Komańczy”. Organizatorami 19. już święta są: Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” oddział w Częstochowie oraz przeor klasztoru ze wspólnotą.
Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.
Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.