Reklama

Ekonomiści analizują encyklikę

Papież akceptuje gospodarkę rynkową, ale zwraca również baczną uwagę na negatywne skutki społeczne takiego sposobu gospodarowania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Encyklika „Caritas in veritate” została opublikowana pół roku temu. Od pierwszych dni dokument ten jest analizowany przez różne środowiska. Dzieje się tak, ponieważ encyklika ma charakter społeczny. Innymi słowy, nie ogranicza się tylko do zagadnień wiary. Tym razem w centrum rozważań Benedykt XVI umieścił kwestię rozwoju człowieka, społeczeństw oraz kierunek zmian w porządku globalnym.
We Włoszech wydano już pierwsze książki omawiające encyklikę. W naszym kraju takich publikacji jeszcze się nie doczekaliśmy. Nad Wisłą odbywają się natomiast spotkania specjalistów z różnych dziedzin nauk społecznych oraz różnych środowisk. W stolicy w święto Chrystusa Króla sympozjum na temat encykliki zorganizowała Akcja Katolicka (patrz więcej - „Niedziela w Warszawie” 49/2009), natomiast ostatnio w Domu Arcybiskupów Warszawskich pod patronatem abp. Kazimierza Nycza zebrała się grupa ponad 150 naukowców, aby posłuchać, jak ekonomiści interpretują treść encykliki.
- Szczególnie uderzył mnie pragmatyzm poglądów zaprezentowanych w encyklice, czyli chęć uzyskania konkretnych rezultatów zarówno w sferze ducha, jak i materii - powiedział prof. Andrzej Koźmiński, rektor Akademii Leona Koźmińskiego. Ten specjalista z zakresu zarządzania sam także wyciągnął praktyczne wskazówki płynące z papieskiego dokumentu. Zadedykował je głównie przedsiębiorcom i menedżerom.

Sukces to zobowiązanie

Reklama

Zdaniem Koźmińskiego, obie te grupy powinny przede wszystkim pamiętać, że sukces finansowy niesie za sobą zobowiązanie. Tak jest w USA, gdzie wszyscy najbogatsi ludzie tworzą fundacje wspierające osoby niezamożne, promują demokrację itd. - Niestety, tych norm nie udało się wytworzyć w Europie, a szczególnie w Polsce - ocenił Koźmiński. Tymczasem Ojciec Święty wyraźnie wskazuje, że logika rynku i pieniądza powinna iść w parze z logiką darów. Minimalnym wymogiem, jaki stawia się przed menedżerami i pracodawcami, jest sprawiedliwość w relacjach z pracownikami, klientami czy partnerami biznesowymi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wędka, a nie ryba

Ekonomiści zgadzają się z Papieżem, że niesienie pomocy - tak jednostce, jak i całym narodom - powinno być wykonywane w taki sposób, aby w efekcie końcowym obdarowywani mogli się usamodzielnić. - Innymi słowy, chodzi bardziej o wędkę niźli o rybę - powiedział Koźmiński i podkreślił za encykliką: - Chodzi o to, aby miłość bliźniego nie kończyła się na jałowym sentymentalizmie.
Znacznie bardziej złożony jest pogląd ekonomistów co do kwestii rozwoju krajów biednych. Ojciec Święty pisze, że powinny się zmienić prawa globalne, które hamują rozwój państw słabo rozwiniętych. Papież zwraca uwagę np. na prawo dotyczące własności intelektualnej, które w obecnym kształcie jest barierą nie do pokonania dla biednych. Nie pozwala im choćby na korzystanie z nowoczesnych lekarstw.
Naukowcy, którzy brali udział w konferencji, wyrazili pesymizm w sprawie możliwości skrócenia praw do ochrony własności intelektualnej. Zgadzali się natomiast z tym, że kraje bogate chronią swoje gospodarki przed konkurencją państw biednych w sposób nieuczciwy. - W latach 70. były to praktyki protekcjonistyczne, a teraz antydumpingowe - powiedział prof. Adam Budnikowski. - Krajom biednym zarzuca się, że tanio produkują, bo nie przestrzegają standardów (np. ekologicznych - red.). A jest to brak solidarności i uczciwości - ocenił rektor Szkoły Głównej Handlowej.

Prawa i obowiązki

Encyklika akcentuje odpowiedzialność pracodawców wobec pracowników oraz lokalnego środowiska. Zwraca jednak uwagę także na to, że przesadne akcentowanie praw pracowniczych kończy się zapominaniem o obowiązkach.
Paneliści podkreślili, że wyzwaniem chwili, również w naszym kraju, jest to, aby związki zawodowe wzniosły się ponad własne ograniczenia. I zajęły się nie tylko obroną grupowych interesów, ale podały szerszej dyskusji problem konfliktu pomiędzy rolą pracownika i konsumenta. W tym kontekście dyskutanci przypomnieli przywileje, jakie wywalczyli sobie związkowcy z branży energetycznej. Za ochronę tych interesów wyższe rachunki będą musieli zapłacić wszyscy klienci. A w przyszłości także dzieci związkowców.
Zdaniem Papieża, rynek nie wypełni dobrze swoich funkcji bez solidarności i zaufania. A to oznacza, że każdy z nas - nieważne, czy jest pracownikiem, czy pracodawcą - ma swoje prawa i obowiązki.
- Zasadniczym kluczem w kwestii rozwoju zgodnie z nauczaniem Papieża jest antropologia, czyli wizja człowieka - powiedział przewodniczący Rady ds. Społecznych Konferencji Episkopatu Polski bp Piotr Jarecki i podkreślił: - Jaki kształt będzie miała ekonomia, jaki kształt będzie miał rynek i jakie będzie przynosił owoce, zależy nie od ekonomi i nie zależy od rynku jako struktury. Zależy od ludzi, którzy napełniają te struktury treściami.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Lekarze bez Granic” - brak paliwa zagraża szpitalom i dostawom wody w Gazie

2026-09-03 16:15

[ TEMATY ]

paliwo

szpitale

Lekarze bez Granic

Adobe Stock

Tysiące osób w Strefie Gazy może być zagrożonych śmiercią i ciężkimi chorobami z powodu ograniczeń w dostawach oleju silnikowego i części zamiennych - alarmują „Lekarze bez Granic” (MSF). Organizacja ostrzega, że brak paliwa może doprowadzić do unieruchomienia generatorów zasilających szpitale, pompy wodne, karetki i inne podstawowe usługi.

Większość szpitali w Strefie Gazy jest obecnie uzależniona od generatorów z powodu ograniczeń w dostawach energii i zniszczenia infrastruktury elektrycznej. MSF podkreślają, że w przypadku awarii generatorów brakuje odpowiednich źródeł zasilania zastępczego. Władze izraelskie mają także ograniczać wjazd nowych generatorów i pojazdów.
CZYTAJ DALEJ

Św. Grzegorz Wielki, papież i doktor Kościoła

Wikipedia.org

Grzegorz I znany też jako Grzegorz Wielki

Grzegorz I
znany też jako
Grzegorz Wielki

Jeden z najwybitniejszych papieży i filarów średniowiecznej kultury, znakomity duszpasterza, doktor Kościoła Zachodniego, reformator liturgii i postać, z którą legendarnie wiąże się określenie „chorał gregoriański”.

Grzegorz urodził się w 540 r. w Rzymie. Piastował różne urzędy cywilne, aż doszedł do stanowiska prefekta Rzymu. Po czterech latach rządów opuścił to stanowisko i wstąpił do benedyktynów. Własny dom zamienił na klasztor. Ten czyn zaskoczył wszystkich – pan Rzymu został ubogim mnichem. Dysponując ogromnym majątkiem, Grzegorz założył jeszcze 6 innych klasztorów. W roku 577 papież Benedykt I mianował Grzegorza diakonem, a w roku 579 papież Pelagiusz II uczynił go swoim przedstawicielem, a następnie osobistym sekretarzem. Od roku 585 był także opatem klasztoru. Wybór na papieża W 590 r. zmarł Pelagiusz II. Na jego miejsce jednogłośnie przez aklamację wybrano Grzegorza. Ten w swojej pokorze wymawiał się. Został jednak wyświęcony na kapłana, następnie konsekrowany na biskupa. W tym samym 590 r. nawiedziła Rzym jedna z najcięższych w historii tego miasta zaraza. Papież Grzegorz zarządził procesję pokutną dla odwrócenia klęski. Podczas procesji nad mauzoleum Hadriana zobaczył anioła chowającego wyciągnięty, skrwawiony miecz. Wizję tę zrozumiano jako koniec plagi. Pracowity pontyfikat Pontyfikat papieża Grzegorza trwał 15 lat. Codziennie głosił Słowo Boże. Zreformował służbę ubogich. Wielką troską otoczył rzymskie kościoły i diecezje Włoch. Był stanowczy wobec nadużyć. Ujednolicił i upowszechnił obrządek rzymski. Od pontyfikatu Grzegorza pochodzi zwyczaj odprawiania 30 Mszy św. za zmarłych – zwanych gregoriańskimi. Podziel się cytatemPrzy bardzo licznych i absorbujących zajęciach publicznych Grzegorz także pisał. Zostawił po sobie bogatą spuściznę literacką. Święty Grzegorz zmarł 12 marca 604 r. Obchód ku jego czci przypada 3 września, w rocznicę jego biskupiej konsekracji. Średniowiecze przyznało mu przydomek Wielki. Należy do czterech wielkich doktorów Kościoła Zachodniego.
CZYTAJ DALEJ

Wikariusz w Bejrucie: Pokoju nie można narzucić wojną

2026-09-03 19:15

[ TEMATY ]

biskupi

Bejrut

Papież Leon XIV

@VATICAN MEDIA

Biskupów z krajów arabskich przyjął Leon XIV

Biskupów z krajów arabskich przyjął Leon XIV

Nikt nie może narzucić pokoju za pomocą wojny. W Libanie i regionie konieczne jest „zrobić miejsce dla szczerego dialogu, nie opartego na szantażu – mówi Vatican News bp César Essayan, wikariusz apostolski w Bejrucie dla katolików obrządku łacińskiego w Libanie.

Bp Essayan brał udział w Rzymie w dorocznym spotkaniu CELRA - Konferencji Biskupów Łacińskich w Regionach Arabskich, zrzeszającej biskupów obrządku łacińskiego z arabskich krajów Bliskiego Wschodu i Afryki Wschodniej. 3 września uczestnicy spotkania zostali przyjęci przez Papieża.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję