Reklama

Za zasługi dla Polski

Niedziela przemyska 28/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Abp Ignacy Tokarczuk, który w okresie PRL-u zasłynął z odwagi w obronie prawdy, wolności i wartości chrześcijańskich, tym samym stając się jednym z głównych obiektów zainteresowań Służby Bezpieczeństwa, otrzymał doktorat Honoris Causa Uniwersytetu Rzeszowskiego. Uroczystość odbyła się 16 czerwca br. w auli Uniwersytetu Rzeszowskiego.
Tytuł Doktora Honoris Causa przyznał abp. Tokarczukowi Senat Uniwersytetu Rzeszowskiego po przeprowadzeniu przewodu doktorskiego przez Wydział Socjologiczno-Historyczny. Z inicjatywą nadania tego zaszczytnego tytułu, w lutym br. wystąpiła do Rady Wydziału, NSZZ „Solidarność” Uniwersytetu Rzeszowskiego. Ksiądz Arcybiskup - wyjątkowa postać w najnowszej historii Polski, na przestrzeni 28 lat zarządzania diecezją przemyską w czasach komunizmu, zasłynął z odwagi i niezłomności w głoszeniu prawdy, budząc w ludziach poczucie godności. „W dobie zniewolenia upominając się o prawa człowieka, stopniowo przełamywał barierę strachu przed represjami komunistycznej władzy. Zachęcało to nie tylko wiernych Kościoła katolickiego do korzystania z zagwarantowanych konstytucyjnie: wolności sumienia i wyznania, ale i w całym społeczeństwie rodziło swoistego, obywatelskiego ducha” - mówił w Laudacji prorektor Uniwersytetu Rzeszowskiego prof. Aleksander Bobko. Zaznaczył, że Ksiądz Arcybiskup swoimi bezkompromisowymi działaniami wyprzedził swój czas. Taka postawa zjednała mu szacunek, a On sam stał się symbolem niezłomnego trwania przy uniwersalnych wartościach i obrońcą godności człowieka wobec zagrożeń totalitaryzmu. „Obdarzając Cię najwyższą godnością naszego uniwersytetu, wyrażamy naszą wdzięczność, ale równocześnie pragniemy podjąć Twoje przesłanie. Niech ten dzisiejszy akt będzie świadectwem tego, że Uniwersytet Rzeszowski chce budować swoją przyszłość na prawdzie” - deklarował w imieniu władz uczelni i studentów prof. Bobko. Zasługi abp. Tokarczuka jako epokowe dla przyszłości Polski i Europy z jej chrześcijańskimi korzeniami, zgodnie podkreślali recenzenci przewodu doktorskiego, profesorowie Stanisław Grodziski i Jerzy Kłoczowski. Najpełniej wyraził to jednak Papież Jan Paweł II, który w 1991 r., przypominając wielki autorytet Pasterza przemyskiego, powiedział: „To właśnie w tych trudnych czasach stałeś się dla Kościoła przemyskiego, a także dla Kościoła całej Polski, nieustraszonym świadkiem prawdy. Byłeś rzecznikiem narodu walczącego o swoją suwerenność w starciu z systemem totalitarnego państwa”. Zabierając głos w czasie uroczystości abp Ignacy Tokarczuk przypomniał istotne momenty swojego życia, pracy i walki o Kościół, Polskę, o godność człowieka. Za bezkompromisową postawę wobec ówczesnych władz był inwigilowany, szykanowany i wzywany m.in. na Zamek Rzeszowski, gdzie mieściło się więzienie. Podczas uroczystości przypomniał jedną z takich rozmów i słowa, jakie wypowiedział pod adresem komunistycznych prokuratorów. „Ja wiem, co wy możecie. Możecie mnie zabić, spowodować wypadek, możecie aresztować, nawet wyrzucić za granicę bez prawa powrotu, ale pamiętajcie, że są wartości: Prawda, Bóg, za które zapłacę najwyższą cenę, ale nigdy waszej prawdy nie przyjmę”. Zaznaczył też, że tym, co pozwalało mu się przeciwstawiać systemowi zła, była wiara w Boga i wartość prawdy. Dzięki temu wszelkie represje ze strony władz były możliwe do pokonania. Wśród obecnych na uroczystościach byli przedstawiciele duchowieństwa, rektorzy polskich uczelni, przedstawiciele władz wojewódzkich i samorządowych różnych szczebli oraz młodzież akademicka. Gratulacje nowemu Doktorowi Honoris Causa złożył m.in. ordynariusz rzeszowski bp Kazimierz Górny, który nazwał go biskupem niezłomnym, a wieloletni współpracownik abp. Tokarczuka, ks. inf. Stanisław Zygarowicz przypomniał, że wszystkie działania Arcypasterza wyrastały z wierności Krzyżowi i Ewangelii, a oparte były o Dekalog, który był fundamentem Jego zamierzeń. Życie i drogę pasterską Pasterza, który przyczynił się do upadku systemu komunistycznego w Polsce, dokumentuje wystawa pt. „Doktor Honoris Causa Uniwersytetu Rzeszowskiego - Arcybiskup Ignacy Tokarczuk”, przygotowana przez dr. Jerzego Horwata i dr Bernadetę Szarzyńską z Muzeum Uniwersytetu Rzeszowskiego. Wystawę do 15 sierpnia można oglądać na uczelni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kompromitacja Europy na Grenlandii

2026-01-17 12:02

[ TEMATY ]

komentarz

Grenlandia

Adobe Stock

Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.

Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
CZYTAJ DALEJ

„Perełki” z nauczania św. Józefa Sebastiana Pelczara

Św. Józef Sebastian Pelczar pozostawił po sobie wiele dzieł będących niezwykłą spuścizną literatury religijnej. W roku poświęconym temu Świętemu warto pochylić się nad jego myślami i wyłowić „perełki” z Jego nauczania, czyli piękne fragmenty, które można potraktować jako swoistego rodzaju komentarz do czytań poszczególnych niedziel roku liturgicznego.

I niedziela Adwentu, rok „C” - Jr 33,14-16; 1 Tes 3,12 - 4,2; Łk 21,25 - 28. 34 - 36 „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 27-28). Zbawiciel przypominał nieraz ludziom śmierć i wieczność, już to wskrzeszając zmarłych, jak Łazarza, młodzieńca z Naim i córkę Jaira, już to opowiadając w przypowieściach, że śmierć jest pewną i bliską, ale jej godzina jest niepewną. Mianowicie przyrównał Siebie do gospodarza, który odjeżdża w dalekie strony i nie wie kiedy wróci, człowieka zaś każdego do sługi, któremu straż domu została powierzona; z czego wysnuł naukę: Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy Pan domu przyjdzie, czy z wieczora, albo w północy, albo gdy kury pieją, albo z poranku, by z prędka przyszedłszy, nie znalazł was śpiących (Mar. XIII, 34-37). Tę samą prawdę wypowiedział Pan Jezus w przypowieści o dziesięciu pannach. Wszystkie miały lampy, to jest, wiarę, i wszystkie zasnęły, oczekując przyjścia oblubieńca, to jest, śmierci i sądu; ale pięć mądrych przechowało w lampach oliwę utrzymującą światło, to jest, miłość Bożą, podczas gdy pięciu głupim oliwy i światła zabrakło, bo nieszczęsne popadły w grzech śmiertelny i nie zgładziły go pokutą. Wtedy właśnie i to niespodzianie przyszedł Oblubieniec; za Nim też panny mądre weszły na gody do Jego pałacu, którego drzwi tylko miłość otwiera; natomiast panny głupie odtrącone zostały od bram nieba. I tę przypowieść zakończył Pan słowy: „Czuwajcież tedy, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 25, 13); co i kiedy indziej powtórzył: „A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Mt 24, 43-44). (...) Zbawiciel daje ludziom ostrzeżenie w przypowieściach. Mianowicie, w przypowieści o włodarzu uczy, że On, jako Gospodarz i Pan wszechświata, będzie żądał od każdego człowieka, który jest tylko chwilowym włodarzem dóbr Bożych, ścisłego rachunku z użycia tych dóbr. Biada człowiekowi, który tego rachunku nie złoży i nie uczyni sobie przyjaciół z mamony niesprawiedliwości, mianowicie przez chętną jałmużnę, bo go nie przyjmą do przybytków wiecznych (Łk 16, 1-9) (...) Sąd ten nie nastąpi jednak, dopóki się nie spełnią przepowiednie Boże. I tak, Ewangelia będzie głoszona po całym świecie (Mt 24, 14), tak że wszystkie ludy będą mogły poznać naukę Chrystusową. (...) Ci którzy uwierzą, utworzą jedną owczarnię pod jednym pasterzem (J 10, 16); ale wielu będzie niewierzących, i rozmnoży się nieprawość. (Łk 18, 8; Mt 24, 12; 2 Tes 2, 13). (...) Powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie (Mt 24, 24); wystąpi nawet na widownię świata antychryst, który się poda za Chrystusa i z pomocą czarta dokonywać będzie pozornych cudów (2 Tes 2, 9; Ap 20, 3-9); ale Chrystus Pan zabije go duchem ust swoich, to jest, wyrokiem potępienia (2 Tes 2, 8). (...) Nim przyjdzie dzień Pański, wrócą na ziemię Henoch i Eliasz, by nawoływać ludzi, a w szczególności Żydów do wiary i pokuty (Mal 4, 5-6; Mt 17, 11; Ap 11, 3-11). A na ostatku dni także i Żydzi uwierzą w Chrystusa Pana (Oz 3, 4-5). Wreszcie przyjdą ciężkie klęski na ziemię, tak jak przy zburzeniu Jerozolimy, której koniec w opowiadaniu Chrystusowym jest obrazem końca świata. Mianowicie, powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będą mory i głody i drżenia ziemi po miejscach. Ukażą się też znaki straszne na niebie, tak że słońce się zaćmi i księżyc nie da światłości swojej, a gwiazdy będą padać z nieba i mocy niebieskie poruszone będą (Mt 24, 7 i 29). Sąd ostateczny przyjdzie niespodziewanie, jak błyskawica i jak złodziej i jak potop za czasów Noego (Mt 24, Łk 18). Najprzód powstaną z martwych wszyscy umarli, dobrzy czy źli, i to prędko we mgnieniu oka (1 Kor 15, 52), na głos trąby anielskiej, tak atoli, że ciała jednych będą jaśniejące, drugich odrażające. A gdy się wszyscy zgromadzą, ukaże się na niebie znak Syna człowieczego, to jest, krzyż otoczony jasnością; a następnie sam Sędzia Chrystus zstąpi z nieba, pełen mocy i majestatu, w orszaku wszystkich Aniołów. (...) U stóp Sędziego staną wszystkie narody, a On je odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów i postawi owce po prawicy swojej, a kozły po lewicy (Mt 25, 32-33). Rozdział ten zapowiedział Chrystus Pan w przypowieści o pszenicy i kąkolu, a widzialną tegoż figurą są dwaj łotrzy na Kalwarii. (...) Nastąpi wyjawienie czynów ludzkich, dobrych i złych. Pismo Święte mówi, że otworzone będą księgi, w których zapisano te czyny; ale jest to tylko obrazowym wyrażeniem tej myśli, że w świetle Bożym okaże się wszystko, co ludzie dobrego lub złego dobrowolnie pomyśleli, wymówili lub uczynili (Łk 8,17) stąd sprawiedliwi będą mieli chwałę, a potępieni hańbę (...) Po tym błyskawicznym wykryciu najskrytszych nawet spraw ludzkich wyda Sędzia wyrok (Mt 25, 34, 41).
CZYTAJ DALEJ

Wspomnienie św. Józefa Sebastiana Pelczara w Przemyślu

2026-01-20 09:55

kl. Krzysztof Zawada

Ucałowanie relikwii

Ucałowanie relikwii

- Święty Józef Sebastian Pelczar okazał się dobrym uczniem, czynił uczniów Chrystusa, zachęcał słuchaczy do rozeznania swojego powołania – mówił abp Adam Szal w czasie Mszy św. we wspomnienie św. Józefa Sebastiana Pelczara sprawowanej w archikatedrze przemyskiej.

Abp Szal w homilii wychodząc od ewangelii o powołaniu uczniów zwrócił uwagę, że Jezus wychodził do ludzi: - to On szedł do ich codziennych zajęć nad jezioro czy do komory celnej, pod aby stanąć przy nich, aby spojrzeć na nich, nie tylko na to, co robią, żeby popatrzeć nie tylko na to, jakie są ich zajęcia, ale żeby popatrzeć w głąb ich serca i zobaczyć te serca takie, jakie one są z plusami i minusami – wskazywał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję