Reklama

Wiara

Wołam Twoje Imię, Matko… Śladami „Polskiej litanii” ks. Jana Twardowskiego

Matko Ostrobramska, módl się za nami...

W 1626 r. tuż przy Ostrej Bramie osiedlili się karmelici bosi, otaczając obraz szczególną czcią. Wybudowali klasztor i kościół p.w. św. Teresy z Avila. Następnie zbudowali kaplicę nad Ostrą Bramą i tam umieścili obraz, nad którym władze miasta zleciły im opiekę.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rozważanie 23

Ostrobramska

w każdej biedzie z Polakami

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

módl się za nami

Można by rzec, że dziś udajemy się w pielgrzymkę zagraniczną, bo oto posłuszni twórczości ks. Jana Twardowskiego stajemy na wileńskiej ziemi, a konkretnie w Ostrej Bramie. To właśnie tutaj, w prastarym Wilnie – stolicy Wielkiego Księstwa Litewskiego – szczególną czcią otaczany jest od dawna obraz niespotykanej piękności Matki Bożej Miłosiernej – Ostrobramskiej. Możemy zatem zawołać słowami Mickiewiczowskiej inwokacji: Panno Święta, co… w Ostrej świecisz Bramie! Ty, co gród zamkowy, Nowogródzki ochraniasz z jego wiernym ludem!”…. Ale powróćmy do pierwszego zdania. Czy rzeczywiście jesteśmy na zagranicznej pielgrzymce? Przecież Wilno kiedyś należało do Polski. Jesteśmy zatem u siebie, choć pielgrzymami staliśmy się poprzez ten maj.

Reklama

Od ponad pięciu wieków Matka Boża odbiera w Ostrej Bramie cześć w jedynym bodaj na świecie „sanktuarium na ulicy”. Jego ściany tworzą, z jednej strony boczna ściana kościoła św. Teresy od Jezusa, z drugiej rząd domów i kamienic. Sklepieniem jest niebieski firmament z wędrującymi białymi obłokami w dzień i miriadami gwiazd migocących nocą. W kaplicy „zawieszonej” nad miejską bramą błyszczy srebrzystozłotym blaskiem pokaźnych rozmiarów wizerunek zamyślonej Maryi z rękami skrzyżowanymi na piersiach. Obecny wizerunek pochodzi z XVII w., i jest według znawców tematu dziełem artysty krakowskiego Łukasza Porębskiego, a nawiązuje w swojej formie do włoskich Madonn renesansowych. Madonna bez Dzieciątka, z lekko pochyloną głową i rękami skrzyżowanymi na piersiach, to przede wszystkim Maryja ze Zwiastowania; z uwagą słuchająca słów Posłańca z Nieba; z pokorą skłaniająca głowę przed Bożym orędziem; czułym gestem dłoni przyjmująca Słowo, które pod Jej sercem staje się ciałem.

W 1626 r. tuż przy Ostrej Bramie osiedlili się karmelici bosi, otaczając obraz szczególną czcią. Wybudowali klasztor i kościół p.w. św. Teresy z Avila. Następnie zbudowali kaplicę nad Ostrą Bramą i tam umieścili obraz, nad którym władze miasta zleciły im opiekę. „Kiedy kaplicę ukończono, zgotowano bardzo uroczystą procesję, aby wspomniany Wizerunek umieścić na Bramie. Sami Wojewodowie, Kasztelanowie, Wodzowie i różni Senatorowie najpierw na własnych rękach donieśli Go bramy, następnie wyciągnięty na górę na linach, został umieszczony na miejscu…” (Kronika klasztoru karmelitów bosych w Wilnie). Od tej pory kult zaczął się rozprzestrzeniać na całe Wielkie Księstwo Litewskie i Rzeczypospolitą. Wtedy też nałożono na obraz sukienki srebrno-złote za sprawą wilnian i bpa Aleksandra Sapiehy.

Sanktuarium Matki Bożej Miłosierdzia w Ostrej Bramie miało wielki wpływ na rozwój życia duchowego wielu pokoleń. W trudnym okresie zaborów było ono ostoją wiary i nadziei. Tutaj modlili się Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki czy Józef Ignacy Kraszewski.

Po II wojnie światowej wielu Polaków musiało się rozstać ze swoją Panią. Jednak kult Madonny Ostrobramskiej przetrwał w ich sercach. Zmuszeni do opuszczenia Wilna zabierali ze sobą Jej wizerunki. Rozjechali się po świecie, a Ona wiernie podtrzymywała i podtrzymuje ich miłość do ziemi ojczystej, stąd w wielu kościołach w Polsce i za granicą można spotkać Jej kopie, m.in. w kościele parafialnym w Starym Zamościu. Szczególnym miejscem kultu Matki Miłosierdzia jest Ostra Brama w Skarżysku – Kamiennej.

Wpatrzeni w Oblicze Matki Miłosierdzia, za św. Maksymilianem Kolbe zawołajmy: "Matko Boska Ostrobramska, nie masz na swym ręku Dzieciątka Jezus, to weź mnie na swoje ręce i przenieś szczęśliwie przez całe życie".

2024-05-22 20:50

Oceń: +22 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matko Śnieżno-Różańcowa, módl się za nami...

[ TEMATY ]

Rozważania majowe

Wołam Twoje Imię, Matko…

Karol Porwich/Niedziela

W czasie pierwszej wojny światowej kult Matki Bożej stał się szczególnie żywy. Rozpoczęto starania o koronację cudownego wizerunku.

Śnieżno-Różańcowa
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Marii Magdaleny

[ TEMATY ]

nowenna

św. Maria Magdalena

źródło: wikipedia.org

Chrystus ukazuje się Marii Magdalenie, Aleksandr Andriejewicz Iwanow, 1834

Chrystus ukazuje się Marii Magdalenie, Aleksandr Andriejewicz Iwanow, 1834

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowennowej przed świętem św. Marii Magdaleny.

CZYTAJ DALEJ

Saletyńskie święto młodości

2026-07-18 12:41

Archiwum parafii

Bazylika w Dębowcu

Bazylika w Dębowcu

Pokazała się młoda twarz Kościoła i pełne prezbiterium kapłanów, towarzyszących uczestnikom SSM. Cieszyła obecność młodych z odległych parafii saletyńskich: Gdańska, Olsztyna, Mrągowa, Śmigla, Trzcianki, Warszawy. Rzeszów miał 52 reprezentantów. Nie zabrakło młodych z Dębicy, Tarnowa, Ryglic, Wielogłów, Dobrkowa, Iwkowej, Zagórzan i Podwizdowa. Ofiarną posługę pełnił cały sztab wolontariuszy z grupy organizacyjnej, muzycznej i medycznej. Nad wszystkim czuwał asystent prowincjalny – ks. Piotr Grudzień MS. Około 360 osób przeżyło parę dni formacji, modlitwy, umacniania przyjaźni, a przy tym chrześcijańskiej muzyki i dobrej zabawy. Przy głównej alejce stało duże lustro. Ilekroć przychodzący oglądali w nim swoją twarz, mogli utwierdzić się w przekonaniu, że każdego osobiście wybiera i posyła Pan. Takie było hasło 39 Saletyńskiego Spotkania Młodych: WYBRANI – POSŁANI. Plac falował tańcem, tu i ówdzie grano w siatkówkę, płynęły skocze dźwięki, a potem cisza, bo Pan przyszedł na ołtarz, bo ktoś dawał poruszające świadectwo wiary, bo trwała adoracja. Uwielbienie Pana Jezusa zorganizowano we wtorek. Młodzi byli już po spowiedzi i Eucharystii. Wieczorny mrok powoli otulał Dębowiec; przyjechały autokary, by zawieźć uczestników na nocleg do pobliskich szkół, a oni wszyscy na kolanach, wpatrzeni w monstrancję, zastygli w spotkaniu z Panem twarzą w Twarz. Widzieli młodych, radosnych kapłanów, widzieli różne siostry zakonne, słuchali świadectw o ich drodze życia i mogli się przekonać, że osoby poświęcone Bogu, to ludzie – tacy „do tańca i do różańca”. Prelegenci poruszali również tematykę pięknej, czystej miłości, zwieńczonej sakramentem małżeństwa. Jeszcze ktoś inny poczuł dotyk Bożej miłości i nabrał przekonania, że jego życia ma sens, choć dotąd nie umieścił na „saletyńskim drzewie talentów” żadnej swojej dobrej cechy. W czwartek po południu na placu sanktuaryjnym deszcz zatarł ślady stóp. Ks. kustosz Marcin Sitek MS prowadząc Apel wieczorny, prosił wszystkich, by w domu odmówili jedno Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo w intencji uczestników SSM, aby dobro zasiane w ich sercach mogło wzrastać i wydało piękne owoce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję