Reklama

Totalna miłość

Niedziela podlaska 10/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?”
(Rz 8, 31)

Wielki Post z jednej strony zaskakuje (jak drogowców zima), z drugiej zaś staje się oklepanym zwyczajem i... niczym więcej! Zaskoczenie płynie zwykle z pełnego uświadomienia sobie radykalizmu wymagań, wobec których stawia nas Ukrzyżowany. Wypowiadamy zwykle jakieś banały, że „trzeba coś ze sobą zrobić”, że „należałoby podjąć konkretne postanowienie”. Czy znowu pozostaniemy jedynie w obrębie gładkich słówek, „bez serc, bez ducha...”?
Ilość „zaskoczeń”, jakich doświadczył Abraham ze strony Boga, była niewątpliwie ponad ludzkie siły (stary człowiek opuszcza rodzinne strony i udaje się w nieznane, musi uwierzyć, że mimo starości jeszcze będzie ojcem, co więcej - będzie ojcem „mnóstwa narodów”, ojcem wszystkich wierzących!). Najtrudniejszą próbą było żądanie Boga, by jedynego syna złożył w całopalnej ofierze. Ślepe zawierzenie Najwyższemu przyniosło nie tylko ocalenie Izaaka, ale też niezwykłą zapowiedź, którą podjął w natchnieniu prorockim św. Paweł, wyśpiewując o Bogu, który „nawet własnego Syna nie oszczędził...”. Oszczędził Izaaka, ale swojego Jednorodzonego Syna „za nas wszystkich wydał”! Miłości Ojca Niebieskiego nie da się bardziej precyzyjnie wypowiedzieć: On daje wszystko ludziom, z powodu których Jezus Chrystus podjął haniebną śmierć. Aż po granice zuchwałości wybiega myśl, że sam Bóg zamknął sobie drogę do oskarżania człowieka, którego wybrał aktem nieodwołalnej miłości. Rzeczywiście: „Któż może wydać wyrok potępienia?”. Mają zamknięte usta wszyscy w swoich oczach „sprawiedliwi” i „doskonali”. To kolejne zaskoczenie. W ewangelijnej scenie Przemienienia trzej wybrani uczniowie są przytłoczeni chrystofanią do tego stopnia, że wypowiadają naiwne propozycje, byle tylko ukryć lęk - „zagadać”. Jezus na górze i w obłoku, jaśniejący światłem i rozprawiający ze starotestamentalnymi prorokami, jest zagadką dla obserwatorów. Mistrz zdaje sobie jednak sprawę, że roztropność nigdy nie zawadzi: świadom konsekwencji mocnej katechezy o śmierci dodaje do niej natychmiast zapewnienie o życiu i zmartwychwstaniu.
Pokochać troszeczkę, okazać miłość na jakiś czas (do odkochania się)... - jakże to inne od pełni miłości, jaką zostaliśmy obdarowani. Jezus Chrystus zaprasza nas do miłości totalnej i całkowicie darmowej. Mamy bardzo wiele okazji w czasie Wielkiego Postu, by stopniowo odkrywać przedmiot miłości Ojca. Na jej drodze staje chory człowiek pragnący, by ktoś bliski znalazł dla niego chociaż chwilę, zainteresował się nim. Czy nie przegapię bezdomnego, samotnego, pełnego nałogów?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Wspomnienie bł. Bernardyny Jabłońskiej - duchowej córki św. Brata Alberta

pl.wikipedia.org

Prawdziwym przełomem w życiu bł. Bernardyny okazało się spotkanie z Bratem Albertem. „Tęskniła do życia w kontemplacji i Pan wypełnił jej pragnienie w sposób, którego się nie spodziewała, bo jej życie upłynęło na ciężkiej pracy wśród bezdomnych, zranionych przez życie, nędzarzy. To w nich odkrywała twarz umiłowanego Nauczyciela i z miłości do Niego pragnęła dawać, wiecznie dawać” - mówił o bł. Bernardynie bp Damian Muskus.

Według niego, jej życie i posługa najsłabszym są świadectwem, że wielkie dzieła miłości rodzą się „z patrzenia na Jezusa, z nieustannego bycia z Nim, słuchania Go i uczenia się Jego stylu”. Stwierdził, że siostry albertynki „w cichości zmieniają świat, zaprowadzając w jego najciemniejszych zakamarkach ewangeliczne reguły dobra, miłości i całkowitego oddania Jezusowi”.
CZYTAJ DALEJ

U gorzowskich kapucynów trwa remont. Można dołożyć swoją cegiełkę

2026-09-23 13:40

[ TEMATY ]

Gorzów Wlkp.

Zakon Braci Mniejszych Kapucynów

Karolina Krasowska

W Roku Świętego Franciszka warto wesprzeć to dzieło. Kapucyni obiecują modlitewną pamięć o wszystkich darczyńcach

W Roku Świętego Franciszka warto wesprzeć to dzieło. Kapucyni obiecują modlitewną pamięć o wszystkich darczyńcach

W Klasztorze przy parafii pw. św. Antoniego z Padwy i św. Stanisława Kostki w Gorzowie Wlkp., prowadzonej przez Zakon Braci Mniejszych Kapucynów trwa gruntowny remont. W Roku Świętego Franciszka z Asyżu można wspomóc to dzieło, dokładając swoją cegiełkę.

Obecnie prace są skupione na auli klasztoru, która będzie służyła parafianom i mieszkańcom miasta. W Roku Świętego Franciszka z Asyżu można wspomóc to dzieło, dokładając swoją cegiełkę. Zachęca do tego o. Waldemar Grubka OFMCap., gwardian klasztoru gorzowskiego Braci Kapucynów:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję