Zgodnie z tradycją, mieszkańcy sołectwa Pabianice, które należy do parafii św. Jana Chrzciciela w Złotym Potoku, w Niedzielę Palmową uczestniczyli w plenerowym nabożeństwie Drogi Krzyżowej.
– 3 kwietnia 2004 r. po raz pierwszy wyruszyliśmy w tę drogę. Chwała mieszkańcom za to, że zgodzili się, aby ją utworzyć. Dzisiaj przy pierwszym krzyżu składamy kwiaty jako wyraz wdzięczności mieszkańców dla Pana Boga za to, że zaplanował tę Drogę Krzyżową – powiedziała Danuta Tomza.
Trudno byłoby znaleźć kościół w Polsce bez Drogi Krzyżowej. I nic dziwnego, bo bez Drogi Krzyżowej nie ma Kościoła. A wszystko zaczyna się w Jerozolimie…
Jedni mówią, że początki nabożeństwa Drogi Krzyżowej sięgają XII wieku, inni - że XIV, a jeszcze inni, że początku wieku XV. A co się mówi w samej Jerozolimie?
Tutaj na podstawie apokryfów z pierwszych wieków chrześcijaństwa podkreśla się, że Matka Najświętsza, gdy mieszkała na górze Syjon, nawiedzała miejsca związane z ostatnimi godzinami życia swego Syna („Transitus R.”, 1; „Transitus Jana Teologa”, 1-3). Towarzyszył Jej często św. Jan. Zapewne był też św. Piotr. Nie brakowało również pierwszego biskupa Jerozolimy - św. Jakuba, uważanego za brata stryjecznego Pana Jezusa (por. Euzebiusz z Cezarei, „Historia Kościoła” III, 11). I tak się zaczęło. Z czasem coraz większą czcią otaczano miejsca uświęcone męką Pana Jezusa.
Media w te wakacje aż huczą od promocji wydarzeń świadków Jehowy
Czy ktoś mi może wytłumaczyć to przedziwne zjawisko? Skąd w tym roku ten boom medialny na kongresy świadków Jehowy?! - napisała w emocjonalnym poście w mediach społecznościowych Siostra Benedykta Karolina Baumann, znana polska dominikanka, która w sieci prowadzi blog "Zakonnica bez przebrania". Skrytykowała także dziennikarzy, którzy tak beztrosko relacjonują te wydarzenia, jednocześnie przemilczając lub ignorując fakt, że świadomość, że świadkowie Jehowy to niebezpieczna sekta.
Siostra Benedykta dobrze wie, czym jest sekta i kongresy świadków Jehowy. Jak sama opisuje, całe dzieciństwo musiała spędzać na ich spotkaniach:
Diecezja Quelimane w Mozambiku modliła się za bp. Osório Citorę Afonso, zamordowanego 6 czerwca w swojej rezydencji. Miesiąc po tragedii w miejscowej katedrze odprawiono Mszę świętą. Lokalny Kościół apeluje jednocześnie o poszanowanie tajemnicy śledztwa i ostrzega przed spekulacjami wokół zabójstwa biskupa - podaje Vatican News.
Jak podaje agencja Fides, kilka dni wcześniej diecezja Quelimane opublikowała „List sprzeciwu”, w którym odniosła się do informacji rozpowszechnianych przez niektóre media oraz w serwisach społecznościowych na temat zabójstwa bp. Osória. Dokument podpisali bp Estevão Ângelo Fernando oraz Kolegium Konsultorów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.